Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: W weekend walka o kolejne punkty

I liga M: W weekend walka o kolejne punkty

fot. archiwum

Runda zasadnicza powoli wkracza w decydującą fazę, więc tym bardziej drużyny szukają punktów. W 18. kolejce najciekawiej zapowiada się starcie Ślepska Suwałki z Camperem Wyszków. Emocji nie powinno zabraknąć także w Kętach, Nysie oraz Świdniku.

Najwyraźniej będzińskiego lidera dopadł lekki kryzys formy, bowiem w tym roku przegrał już dwa spotkania, co jednak nie przeszkodziło mu w tym, by wciąż pewnie przewodzić pierwszoligowej stawce. Podopieczni trenera Dacewicza już w najbliższy weekend będą mieli doskonałą okazję, by zrehabilitować się za ostatnie niepowodzenie w Wyszkowie. Ich rywalem będzie bowiem AGH 100RK AZS Kraków. Drużyna z Małopolski rozkręca się z kolejki na kolejkę, ale z pewnością nie będzie faworytem w starciu z graczami znad Czarnej Przemszy. Jednak podopieczni trenera Kaszy zapowiadają walkę o sprawienie niespodzianki, tym bardziej że jakiekolwiek punkty wywiezione z Będzina mogłyby przybliżyć ich do znalezienia się w wymarzonej ósemce. – Nie mamy nic do stracenia – skomentował Jakub Kosiek.MKS gra urozmaiconą, kombinacyjną siatkówkę. Dlatego najważniejsza będzie zagrywka. Jeśli odrzucimy rywali od siatki, na pewno ułatwimy sobie zadanie – dodał rozgrywający beniaminka.

Ważne spotkanie zostanie rozegrane w Siedlcach, gdzie miejscowy KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS podejmie Cuprum Mundo Lubin. Obie drużyny znajdują się w zupełnie odmiennej sytuacji, ale obu punkty są bardzo potrzebne. Miedziowi na pewno będą chcieli zrewanżować się przeciwnikom za dotkliwą porażkę sprzed kilku tygodni, kiedy to ulegli u siebie podopiecznym trenera Gerymskiego 0:3, a co za tym idzie – utrzymać drugie miejsce w tabeli. Z kolei siedlczanie liczą w końcu na przełamanie w 2014 roku, bowiem w kilku ostatnich pojedynkach nie wykorzystali okazji na znaczące poprawienie swojego dorobku punktowego. Przegrane ze Stalą AZS PWSZ Nysa, Krispolem Września czy TKS-em Nascon Tychy zapewne zasiały w głowach graczy KPS-u ziarno niepewności. Pojedynek z podopiecznymi Pawła Szabelskiego być może pozwoli im się przełamać, ale czy tak faktycznie będzie?

Emocji nie powinno zabraknąć w Suwałkach, gdzie Ślepsk zmierzy się z Camperem Wyszków, a zatem dojdzie do konfrontacji trzeciego i czwartego zespołu w tabeli. W pierwszym meczu lepsi okazali się podopieczni Jana Sucha, którzy we własnej hali pokonali najbliższego przeciwnika 3:1, ale tym razem łatwo o zwycięstwo im nie będzie. Obie drużyny są ostatnio w bardzo dobrej formie. Wystarczy wspomnieć, że zawodnicy dowodzeni przez trenera Poskrobko odprawili z kwitkiem Cuprum Mundo Lubin, a wyszkowianie w poprzedniej kolejce ograli lidera, co zwiastuje ciekawe widowisko w Suwałkach. Mazowiecki zespół liczy na kolejny sukces, choć docenia klasę przeciwnika. – Jest to bardzo dobry, poukładany zespół. Ciężko się z nim gra, a szczególnie groźny jest we własnej hali. Na pewno wysoko zawiesi nam poprzeczkę. Spodziewamy się ciężkiego meczu, ale lubimy takie spotkania – skomentował środkowy Campera, Waldemar Świrydowicz.



W osiemnastej serii spotkań Stal AZS PWSZ Nysa podejmie u siebie TKS Nascon Tychy. Jeszcze kilka tygodni temu w ciemno można by obstawiać, że komplet punktów powędruje na konto drużyny z Opolszczyzny, ale obecnie nie jest to już takie pewne. Wprawdzie podopieczni trenera Wójcika wychodzą z dołka, w który wpadli w grudniu. Świadczą o tym chociażby triumfy nad Krispolem czy Avią. Jednak jeszcze lepiej w 2014 roku radzi sobie tyski beniaminek. Wystarczy wspomnieć, że nie doznał w nim jeszcze porażki. Podopieczni trenera Słabego wyraźnie się odblokowali. Mimo że nie mają już większych szans na grę w play-off, to do walki o utrzymanie mogą przystąpić z nieco lepszej pozycji niż ta, którą obecnie zajmują. Dlatego nie zamierzają składać broni i w każdym kolejnym meczu chcą rywalizować o wygraną. – Walczyć od pierwszej do ostatniej piłki i wrócić z punktami – tak o celu na najbliższe spotkanie wypowiada się Marcin Kozioł.

Mecz o przysłowiowe sześć punktów odbędzie się w Kętach, gdzie tamtejszy Kęczanin zmierzy się z Energą Pekpol Ostrołęka. Gracze znad Narwi plasują się obecnie na ósmej pozycji w tabeli, ale mają zaledwie dwa oczka przewagi nad najbliższym przeciwnikiem. Początek roku dla obu zespołów nie był zbyt udany, bowiem nie zaznały w nim jeszcze smaku zwycięstwa. Teraz mają doskonałą okazję, aby to zmienić. Na pewno zarówno w Pekpolu, jak i w Kęczaninie tkwi spory potencjał, który jednak do tej pory nie został w pełni wykorzystany. Wydaje się, iż w sobotni wieczór dużą rolę odegra umiejętność radzenia sobie z presją stawki spotkania. Nie bez znaczenia może okazać się również fakt, iż pojedynek ten będzie transmitowany przez stację Orange Sport. – Mam nadzieję, że chłopcy wezmą sprawy w swoje ręce. Nikt nam nie pomoże. Musimy sami robić to, co potrafimy, a uważam, że umiemy dużo – skomentował na łamach to.com.pl szkoleniowiec ostrołęczan, Andrzej Dudziec.

Ważny pojedynek zostanie rozegrany także w Świdniku, gdzie Avia stoczy bój o kolejne ligowe punkty z Krispolem Września. W nieporównywalnie lepszej sytuacji są podopieczni trenera Jankowiaka, ale druga runda nie jest dla nich tak udana jak pierwsza. Wystarczy wspomnieć, iż odnieśli w niej tylko dwa zwycięstwa, a ostatnio dość niespodziewanie ulegli u siebie nyskiej Stali. Z kolei gracze z lotniczego miasta w ostatnich tygodniach radzili sobie całkiem dobrze, ale również na nich receptę znalazła drużyna z Opolszczyzny. Ewentualny sukces wielkopolskiego beniaminka pozwoli mu w miarę spokojnie myśleć o kolejnych spotkaniach. Z kolei porażka może bardzo skomplikować mu sprawę, a wlać w serca świdniczan nadzieję na wskoczenie rzutem na taśmę do czołowej ósemki. Stawka meczu jest więc duża, a o tym, która z ekip lepiej ją wytrzyma, dowiemy się już w weekend.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved