Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Kolejne trzy oczka na koncie Chemika

ORLEN Liga: Kolejne trzy oczka na koncie Chemika

fot. Łukasz Krzywański

W zaległym spotkaniu 12. kolejki ORLEN Ligi prowadzący w tabeli beniaminek z Polic podejmował aktualne wicemistrzynie Polski. Dąbrowianki próbowały walczyć z Chemikiem, jednak skuteczności wystarczyło im jedynie na wygraną w trzecim secie.

Spotkanie od udanego ataku rozpoczęła Eleonora Dziękiewicz, ale natychmiast tym samym odpowiedziała Ana Bjelica (1:1). Po szczęśliwej kiwce Sassy dąbrowianki objęły prowadzenie 4:2. Policzanki miały kłopot z przyjęciem zagrywki brazylijskiej przyjmującej, a w konsekwencji ze skończeniem ataku i kiedy kontrę zakończyła Katarzyna Zaroślińska, ich przewaga wzrosła do trzech oczek (6:3). Po dobrej zagrywce Rachael Adams na pierwszej przerwie technicznej przyjezdne prowadziły czterema punktami. Po powrocie na boisko akcję zakończyła Katarzyna Gajgał-Anioł, a następnie zablokowana została Elżbieta Skowrońska i przewaga dąbrowianek nieco stopniała. Po pięknej, długiej akcji zakończonej kiwką Anny Werblińskiej policzanki przegrywały już tylko jednym punktem (8:9). Po dobrej obronie libero Agaty Sawickiej i ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale oraz blokach na Sassie to Chemik był na prowadzeniu 12:10. Należy dodać także, że dużą pracę w polu zagrywki wykonywała Anna Werblińska. Na boisku trwała zacięta walka, obie ekipy imponowały grą w defensywie. Na przerwie technicznej, po bloku na Skowrońskiej policzanki prowadziły 16:13. Gospodynie przejmowały coraz większą kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, podbijały ataki rywalek i same kończyły kontrataki (18:14). Przyjezdne jednak tym się nie zrażały i po ataku Sassy przegrywały już tylko 18:20. Policzanki jednak po raz kolejny wrzuciły wyższy bieg i po ataku Gajgał-Anioł było już 23:19. Przy zagrywce Sassy dąbrowianki zdobyły trzy punkty z rzędu i o czas poprosił trener Giuseppe Cuccarini (23:22). Piłkę setową Chemikowi udanym atakiem dała Małgorzata Glinka-Mogentale, dąbrowianki obroniły pierwszego setballa, ale po bloku na Katarzynie Zaroślińskiej to Chemik prowadził 1:0.

Od ataku z przechodzącej piłki Eleonory Dziękiewicz rozpoczęły drugą partię dąbrowianki, ale po dwóch akcjach Katarzyny Mróz to Chemik prowadził 2:1. Po udanej kiwce Małgorzaty Glinki-Mogentale policzanki odskoczyły na dwa oczka (5:3). Podopieczne Nicoli Negro zdołały doprowadzić do remisu 6:6, a po ataku Zaroślińskiej i dobrej zagrywce Rachael Adams wyjść na dwupunktowe prowadzenie (8:6). Po przerwie technicznej na blok nadziała się Anna Werblińska, a następnie kontratak skończyła Elżbieta Skowrońska i zrobiło się 10:6 dla gości. Po czasie na życzenie trenera Cuccariniego Rachael Adams dalej nękała policzanki trudną zagrywką, po chwili jednak serię przerwał atak Anny Werblińskiej (11:7). Po ataku Katarzyny Mróz, a następnie bloku tej siatkarki wespół z Aną Bjelicą przewaga dąbrowianek stopniała do jednego oczka (13:12). Dobrą zagrywką popisywała się w tej części meczu Werblińska. Gra toczyła się punkt za punkt, ale to dąbrowianki cały czas miały niewielką przewagę (16:14). Po dobrej zagrywce Małgorzaty Glinki-Mogentale, kiedy to piłki przechodzące kończyła Anna Werblińska, policzanki objęły prowadzenie 17:16. Po pięknej, długiej akcji zakończonej blokiem na Sassie Chemik podwyższył przewagę do dwóch oczek (19:17). Po czasie na życzenie Nicoli Negro w aut uderzyła Zaroślińska, a następnie w polu zagrywki zapunktowała Gajgał-Anioł (21:17). Policzanki spokojnie mogły kontrolować boiskowe wydarzenia w tej części spotkania. Po udanych blokach wygrały tę partię różnicą sześciu oczek.

Od punktowego bloku rozpoczęły trzeciego seta siatkarki z Dąbrowy Górniczej, a po chwili prowadziły już 2:0. Policzanki jednak natychmiast odrobiły straty dzięki dobrej zagrywce Anny Werblińskiej (2:2), a błąd nieporozumienia w szeregach rywalek i atak Werblińskiej dał im prowadzenie 4:2. Dąbrowianki doprowadziły do remisu 6:6, a na przerwie technicznej po autowym ataku rywalek podopieczne Nicoli Negro miały punkt przewagi. Po powrocie na parkiet przyjezdne dalej były na fali i po ataku Katarzyny Zaroślińskiej prowadziły już 10:7. W grze policzanek coś się zacięło, pojawiły się błędy własne, kłopoty z przyjęciem i przyjezdne odskoczyły na 15:9. Dobrze dysponowana w tym spotkaniu była Anna Werblińska, w dużej mierze dzięki jej zagrywce Chemik odrobił część strat (12:15). Po ataku Werblińskiej i pomyłce rywalek przewaga przyjezdnych wynosiła już tylko jeden punkt (16:15). Ekipa z Dąbrowy Górniczej nie zamierzała jednak oddawać pola rywalkom i kiedy udanie atakowała Skowrońska, a następnie policzanki popełniły błędy, jej prowadzenie znowu wzrosło (21:16). Piłki setowe dąbrowianki miały po ataku swojej kapitan, Elżbiety Skowrońskiej. Gospodynie w dużej mierze dzięki błędom rywalek obroniły trzy setballe (21:24), ale po ataku Elżbiety Skowrońskiej przegrywały w całym meczu już tylko 1:2.



Po ataku Anny Werblińskiej tablica pokazywała w czwartym secie rezultat 1:1. Wynik na początku tej partii cały czas oscylował wokół remisu. Tak było do momentu, kiedy udanie w kontrataku zaprezentowała się Małgorzata Glinka-Mogentale i policzanki odskoczyły na 6:4, a tuż przed przerwą techniczną zablokowana została Sassa (8:5). Udana akcja dąbrowianek w bloku spowodowała, że przewaga Chemika wynosiła już tylko jeden punkt (9:8), ale podopieczne trenera Cuccariniego szybko odbudowały swoje prowadzenie po ataku Any Bjelicy (11:8). Anna Werblińska była wyróżniającą się zawodniczką w swojej ekipie i to po jej asie serwisowym trener Nicola Negro poprosił o czas (14:10), ale nic to nie dało, bowiem zaraz po nim na blok nadziała się Skowrońska, a następnie kapitan Chemika po raz drugi zaserwowała asa (16:10). Rozpędzone policzanki nie zamierzały w tym meczu tracić ligowych punktów i po akcji Małgorzaty Glinki-Mogentale miały już siedem oczek w zapasie. Utytułowana polska siatkarka w tej części seta ciągnęła grę zespołu i to po jej akcji było już 20:12. Dąbrowianki sprawiały wrażenie wyraźnie zrezygnowanych, popełniały błędy, nie kończyły ataków (23:13). Autowy atak Zaroślińskiej dał policzankom piłki meczowe (24:14). Rywalki obroniły trzy z nich, ale po chwili wygraną przypieczętowała Katarzyna Mróz.

KPS Chemik Police – Tauron Banimex Dąbrowa Górnicza 3:1
(25:23, 25:19, 21:25, 25:17)
MVP: Agata Sawicka

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (14), Gajgał (9), Glinka (13), Bjelica (12), Mróz (16), Ognjenović (7), Sawicka (libero) oraz Krzos, Muhlsteinova i Kowalińska
MKS: Dziękiewicz (6), Sassa (8), Zaroślińska (22), Cemberci (3), Adams (12), Skowrońska (16), Strasz (libero) oraz Urban, Staniucha-Szczurek, Kaczmar i Liniarska (2)

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki spotkań oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved