Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kamil Dembiec: Wszystko może się jeszcze wydarzyć

Kamil Dembiec: Wszystko może się jeszcze wydarzyć

fot. Damian Wójcik

- Walczymy o utrzymanie w lidze. Trener ciągle powtarza nam, że najprostszą drogą do realizacji tego celu jest awans do ósemki. Wszystko może się jeszcze wydarzyć - mówi libero AGH 100RK AZS Kraków, Kamil Dembiec.

W miniony weekend siatkarze AGH 100RK AZS Kraków wykazali swoją wyższość nad Avią Świdnik, ale dopiero po tie-breaku. Zatem podopieczni Wojciecha Kaszy nie mogą być w pełni usatysfakcjonowani końcowym wynikiem, bowiem na finiszu rundy zasadniczej może się okazać, że do awansu do czołowej ósemki zabraknie im chociażby punktu straconego w starciu z innym z beniaminków. – Niedosyt na pewno po tym meczu został, bo przecież wygrywaliśmy 2:0 i nie potrafiliśmy postawić kropki nad i – skomentował Kamil Dembiec. Zabrakło nam determinacji i koncentracji. Pozwoliliśmy rozkręcić się Avii, a efektem tego były dwa bardzo wysoko przegrane sety. Ale cieszy to, że w tie-breaku sprężyliśmy się, a dzięki temu dwa ważne punkty zostały w Krakowie – dodał libero małopolskiego beniaminka.

Szczególnie nieudany dla podopiecznych trenera Kaszy był początek sezonu, w którym przegrywali mecz za meczem. Szkoleniowiec krakowian wielokrotnie podkreślał, że zmorą jego zespołu są błędy własne. – Wszystko siedzi w naszych głowach – podkreślił Dembiec. W ostatnich pojedynkach gracze beniaminka ograniczyli liczbę pomyłek, a to od razu przełożyło się na trzy zwycięstwa. One z kolei wciąż dają szansę, by AGH awansowała do czołowej ósemki. – Walczymy o utrzymanie w lidze. Trener ciągle powtarza nam, że najprostszą drogą do realizacji tego celu jest awans do ósemki i spokojna gra w fazie play-off. Jest jeszcze kilka kolejek do końca rundy, więc wszystko może się jeszcze wydarzyć. Będziemy w każdym meczu dawać z siebie maksa. Jestem pewien, że uda nam się zrealizować cel – dodał zawodnik drużyny z Małopolski.

Dla krakowian kluczowe mogą okazać się spotkania z Krispolem, Kęczaninem i TKS-em, a zwycięstwa mogą „wywindować” ich w górę tabeli. – Na pewno żadnej z tych drużyn nie możemy zlekceważyć. Jeśli zagramy to, co potrafimy – powinno być dobrze – zaznaczył Dembiec. Jednak wcześniej libero AGH oraz jego kolegów czeka pojedynek z MKS-em Banimexem Będzin. Podopieczni trenera Dacewicza są liderem I ligi i faworytem najbliższej konfrontacji, ale beniaminek po cichu liczy na sprawienie niespodzianki. – U siebie z MKS-em przegraliśmy 0:3. Teraz chcemy mu się zrewanżować i wywieźć punkty z Będzina – zakończył zawodnik AGH.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved