Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Kolejna niespodzianka w Sosnowcu

I liga K: Kolejna niespodzianka w Sosnowcu

fot. Tomasz Tadrała

Młode siatkarki ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego sprawiły kolejną niespodziankę. Dwa tygodnie temu sosnowiczanki pokonały wiceliderki I ligi kobiet, teraz wyższość drużyny Grzegorza Kosatki musiały uznać Karpaty Krosno.

Siatkarki Grzegorza Kosatki potwierdzają, że potrafią być drużyną nieobliczalną. W poniedziałek sosnowiczanki 1:3 uległy krakowskiej Wiśle, by w środę powetować sobie porażkę w konfrontacji z beniaminkiem z Krosna. Rozgrywane awansem spotkanie 17. kolejki lepiej rozpoczęło się dla zespołu gospodyń. Malwina Smarzek i spółka narzuciły swój rytm od pierwszych akcji. W rezultacie SMS PZPS I zaczął uciekać przyjezdnym, które były zdecydowanymi faworytkami spotkania. Podopieczne Dominika Stanisławczyka ze stanu 12:16 w pierwszym secie zdołały się zbliżyć na 20:22, zwyciężając ostatecznie 25:21.

W drugiej odsłonie meczu przewaga wciąż leżała po stronie drużyny z Zagłębia. Uczennice ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego zaczęły odskakiwać krośniankom w środkowej fazie seta. SMS PZPS prowadził 14:12, a szkoleniowiec drużyny przeciwnej nie potrafił dotrzeć do swoich podopiecznych, które sprawiały wrażenie, jakby myślami były przy derbowym pojedynku z Developresem. Końcówka seta to już dominacja ekipy trenera Kosatki, która wygrała wysoko, 25:18. – Muszę przyznać, że rywalki rozegrały bardzo dobre zawody. Były zespołem bardziej dynamicznym i pewnym siebie. Sporo piłek obijały nam po bloku, do czego nie do końca jesteśmy przyzwyczajeni – mówił wyraźnie rozczarowany szkoleniowiec Karpat Krosno.

Beniaminek z Krosna swój rytm odnalazł dopiero w trzeciej partii. Gra toczyła się na styku, a prowadzenie przechodziło z jednej strony na drugą. Przyjezdne prowadziły 15:13, ale po chwili to sosnowiczanki miały kilka punktów przewagi. Gdy zrobiło się 20:17 dla SMS-u PZPS, w hali coraz mocniej pachniało sensacją. Podopieczne Dominika Stanisławczyka nie były w stanie odrobić strat i przegrały 22:25. – Ten mecz nam nie wyszedł. To się zdarza. Powodów naszej porażki może być kilka, ale nie chciałbym o nich głośno mówić. Po ostatnich naszych zwycięstwach najwyraźniej zbyt szybko popadliśmy w euforię, a SMS Sosnowiec przypomniał nam, że w tym sezonie zaplecze ekstraklasy jest mocno wyrównane, bo Zagłębianki wygrały już z drugim i trzecim zespołem w tabeli – powiedział Dominik Stanisławczyk, podkreślając, że jego zespół rozegrał słabe zawody, poniżej aktualnie prezentowanej formy.

SMS PZPS I Sosnowiec – PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno 3:0
(25:21, 25:18, 25:22)



Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved