Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Wielka trójka nie zwalnia tempa

ORLEN Liga: Wielka trójka nie zwalnia tempa

fot. archiwum

W Bielsku-Białej i Łodzi zespoły podzieliły się punktami. Wciąż bez przełamania pozostaje ostatni w ORLEN Lidze Pałac Bydgoszcz, który w poniedziałek walczył z Chemikiem. W Pile miejscową Naftę zatrzymał Atom Trefl Sopot.

Podopieczne Wiesława Popika w drugiej części sezonu niejednokrotnie udowodniły, że świetnie czują się w roli zespołu skazanego na pożarcie. Tak było m.in. z Chemikiem i Impelem, a nawet ostatnio z Legionovią. Tym razem pilankom przyszło zmierzyć się z Atomem Treflem Sopot, który obecnie znajduje się na 2. miejscu w tabeli. Zespół znad Bałtyku do meczu z nafciarkami podszedł bardzo poważnie, ponosząc spore ryzyko w polu zagrywki. To się opłaciło, bowiem pilanki nie były w stanie ani przez moment przeciwstawić się mistrzyniom Polski. Liczne błędy po stronie gospodyń sprawiły, że atomówki bardzo łatwo wygrały pierwszą odsłonę meczu, a następnie dwa kolejne sety.

We Wrocławiu miejscowy Impel podejmował siatkarki z Dąbrowy Górniczej. Faworytem były Dolnoślązaczki, które potwierdziły to w pierwszej partii, wygranej wysoko do 13. W kolejnych dwóch setach gra się wyrównała, a zwycięzcę wyłoniły dopiero końcówki. Przy stanie 2:1 zespół z Zagłębia całkowicie oddał pole rywalkom, przegrywając 15:25. – To nie Impel zagrał bardzo dobrze, a raczej my zaprezentowałyśmy się bardzo źle – mówiła po meczu rozgrywająca Tauronu Özge Çemberci.Starałyśmy się być skoncentrowane, ale jednak w drugiej i w trzeciej partii ta koncentracja gdzieś nam uciekła i po raz kolejny przegrałyśmy w końcówce – tłumaczyła z kolei Bogumiła Pyziołek.

Niezwykle ważne zawody rozegrane były w Łodzi. Tam Budowlane, które walczą o 4. miejsce przed play-off, zmierzyły się z Siódemką Legionovią, która po ostatniej porażce z Naftą stara się uniknąć gry w play-out. Spotkanie rozpoczęło się koncertowo dla ekipy z Mazowsza. Podopieczne Macieja Kosmola najpierw wygrały premierową odsłonę meczu, by następnie zdemolować łodzianki w kolejnej partii. Siódemka Legionovia wygrała drugiego seta i gdy wydawało się, że mecz zakończy się w trzech setach, powtórzyła się historia sprzed tygodnia. Po 10-minutowej przerwie ktoś w szeregach legionowianek nagle odciął „zasilanie”. W efekcie zespół Adama Grabowskiego wyrównał stan rywalizacji, a następnie wygrał tie-breaka.



Arcyważny pojedynek stoczono również pod Dębowcem, gdzie spotkały się uczestniczki tegorocznych zmagań w Pucharze CEV. Mecz pomiędzy BKS-em Aluprofem a Polskim Cukrem Muszynianką przypominał sinusoidę. Raz wysoko wyrywały jedne, raz drugie zawodniczki. Choć statuetka MVP spotkania trafiła w ręce Karoliny Ciaszkiewicz-Lach, jednak asami w talii Mirosława Zawieracza okazały się Dorota Wilk i Koleta Łyszkiewicz. Obie zawodniczki odmieniły grę bialanek, które najpierw wysoko wygrały czwartą odsłonę meczu, a następnie zwyciężyły w tie-breaku. Dwa oczka z Muszynianką to dla BKS-u Aluprofu dobry prognostyk przed meczem rewanżowym w Pucharze CEV.

14. kolejka spotkań dokończona została w Bydgoszczy. W hali „Łuczniczka” ostatni zespół ORLEN Ligi podejmował lidera. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego, mimo że uchodziły za absolutnego faworyta konfrontacji, to rozegrały bardzo przeciętne zawody. Skazane na pożarcie pałacanki przeciwnie – imponowały walecznością, jednak gdy mecz w każdej z partii wchodził w decydująca fazę, siatkarkom Rafała Gąsiora brakowało skuteczności. Proste błędy były wodą na młyn dla Chemika, który wygrywał końcówki. – Mimo że jesteśmy na dnie tabeli, jestem bardzo zadowolony, że kibice wciąż przychodzą na nasze mecze i chcą nas oglądać. To bardzo budujące – powiedział szkoleniowiec siatkarek znad Brdy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved