Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Olga Trach: Musimy zdobywać punkty

Olga Trach: Musimy zdobywać punkty

fot. Piotr Woźniak

Łodzianki po wysoko przegranych dwóch setach zdołały "wydrzeć" zwycięstwo drużynie z Legionowa. - Na początku spotkania próbowałyśmy grać swoje, ale nie wyglądało to dobrze, nie wychodziło nam - mówiła po meczu środkowa Budowlanych Łódź, Olga Trach.

W trakcie trzeciego seta łódzki zespół zmienił się nie do poznania. Siatkarki z Legionowa pomimo wysokiej przewagi na początku partii nie zdołały „dowieźć” korzystnego dla siebie wyniku do końca seta i sprawdziło się stare siatkarskie porzekadło mówiące o tym, że kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3. – Myślę, że zaczęłyśmy grać bardziej agresywnie niż w dwóch pierwszych setach. Na początku spotkania próbowałyśmy grać swoją grę, ale nie wyglądało to dobrze, nie wychodziło nam to – wyjaśniła środkowa łódzkiego zespołu, Olga Trach. Ukrainka regularnie znajduje swoje miejsce w „szóstce” Budowlanych Łódź, z powodzeniem zastępując kontuzjowaną Aleksandrę Sikorską.

Zawodniczka zwróciła uwagę na sytuację, w jakiej znajduje się jej zespół pod koniec rundy zasadniczej. – Po dwóch partiach miałyśmy świadomość tego, że pomimo iż gramy u siebie, możemy ten mecz przegrać 0:3 albo nawet 1:3 i nie mamy nic do stracenia. Wiemy, że musimy zdobywać punkty, aby piąć się w górę tabeli. Bardzo ważne jest, aby być jak najwyżej przed play-off, dla nas możliwe jest jeszcze osiągnięcie czwartego miejsca – mówiła Trach.

W trzecim secie łodzianki stopniowo odzyskiwały pewność siebie. – Podejmowałyśmy większe ryzyko w ataku. To pomogło nam także zagrać lepiej w pozostałych elementach – przyznała siatkarka. Pytana o to, jakie słowa padły w czasie 10-minutowej przerwy, powiedziała: – Lepiej nie powtarzać tego, co trener powiedział nam w szatni (śmiech). Oczywiście żartuję, nie było to nic aż tak złego. Po prostu próbował nas zmotywować, pobudzić do walki. Chciał, abyśmy się „obudziły” – zdradziła środkowa łodzianek.



Przed podopiecznymi Adama Grabowskiego trzy mecze z wyżej notowanymi rywalami. Na początek łódzkie siatkarki czeka podróż do Sopotu i starcie z mistrzyniami Polski. – Skoro zespołowi z Piły udało się pokonać Chemika Police, to myślę, że i my jesteśmy w stanie wygrać w Sopocie. Wszystko jest możliwe. Wiemy, że mamy dobrą drużynę i na pewno będziemy walczyć. Boisko zweryfikuje, kto będzie tego dnia mocniejszy – zakończyła Olga Trach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved