Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Legionowianki w Łodzi zagrają pod presją

ORLEN Liga: Legionowianki w Łodzi zagrają pod presją

fot. archiwum

Ostatnia porażka zespołu Legionovii Legionowo na własnym terenie sprawiła, że znalazł się on w strefie spadkowej ORLEN Ligi. Nic więc dziwnego, że mecz z Budowlanymi Łódź jest dla podopiecznych Macieja Kosmola spotkaniem niezwykle ważnym.

Włodarze klubu z Legionowa wydali specjalne oświadczenie, w którym siatkarki i trenerzy drużyny spod Warszawy biorą na siebie odpowiedzialność za dotychczasową postawę i wyniki zespołu. Jednak czy tego typu zabieg może w jakiś sposób odmienić grę ekipy prowadzonej przez trenera Macieja Kosmola? „Lalki” wygrały do tej pory zaledwie trzy mecze i rezultat pojedynku z coraz lepiej spisującą się ekipą z Piły tylko przelał czarę goryczy, bo wizja gry w play-out po raz drugi byłaby bardzo dużym zawodem i niemiłym zaskoczeniem dla sympatyków klubu. Co ciekawe, legionowianki mają na swoim rozkładzie takie drużyny jak Impel Wrocław czy BKS Bielsko-Biała.

Ostatniego meczu z pilankami na pewno nie zaliczą jednak do udanych. Po pierwszym dobrze rozegranym secie spotkania w zespole gospodyń coś „pękło”. Podopieczne Macieja Kosmola nie mogły poradzić sobie z bardzo skutecznym blokiem przeciwniczek i szybko rozgrywanymi piłkami przez rywalki. Stawka meczu sprawiła, że siatkarki legionowskiego klubu grały dość nerwowo, w całym meczu popełniając aż 26 błędów własnych, przy zaledwie 16 „oczkach” sprezentowanych im przez rywalki. Również w zagrywce i bloku gospodyniom nie udało się zaskoczyć pilanek. Elementem uniemożliwiającym nawiązanie walki z przeciwniczkami było dla „lalek” przyjęcie zagrywki. Zatrważająco niska, 35-procentowa skuteczność dokładnego odbioru piłki znacznie utrudniała zadanie atakującym. Trzeci set przegrany do 13 podłamał legionowianki i te nie były już w stanie „powrócić” do tego spotkania. – Nasze nastawienie mentalne bardzo spadło. Po prostu się wystraszyliśmy – mówił po meczu trener Kosmol. To właśnie psychika wydaje się być jedną ze słabych stron siatkarek z Legionowa, które aż czterokrotnie schodziły pokonane po pięciosetowych bojach. Z pewnością gdyby tamte spotkania zakończyły się inaczej, atmosfera wokół drużyny byłaby zupełnie inna. W tej chwili jednak najważniejsze z punktu widzenia legionowskich zawodniczek będą spotkania z Budowlanymi Łódź i Pałacem Bydgoszcz. Punkty zdobyte w starciach z tymi drużynami mogą pozwolić siatkarkom z Legionowa na uniknięcie gry w play-out. – Najbliższe mecze, z zespołami z Łodzi i z Bydgoszczy, są niezwykle istotne ze względu na sytuację w tabeli. Czekamy na te spotkania. Mam ogromną nadzieję, że w ciągu tego tygodnia zmienimy naszą postawę i zaprezentujemy się znacznie lepiej niż dotychczas – zapowiedziała Olga Raonić, serbska rozgrywająca zespołu spod Warszawy.

Łodzianki odbudowały swoje morale po porażce z Chemikiem Police, wygrywając z drużyną z Bydgoszczy, która zamyka ligową tabelę. Nie było to jednak spotkanie stojące na najwyższym sportowym poziomie, o czym świadczy aż 47 błędów popełnionych przez obie ekipy. Anita Kwiatkowska, atakująca Budowlanych Łódź, zaznaczyła, że o wyniku końcowym przesądziło doświadczenie siatkarek występujących w łódzkim zespole. – Najważniejsze jest to, że udało nam się zachować zimną głowę i pokazać swoje doświadczenie w końcówkach setów, chociaż był to wyrównany mecz – podkreśliła zawodniczka. Spojrzenie na pomeczowe statystyki tylko potwierdza jej spostrzeżenia. Jedynie Tabitha Love i Sylwia Pycia dobrze zaprezentowały się w elemencie ataku (powyżej 30% skuteczności). Swoją okazję na grę dostały Noris Cabrera i Martyna Grajber, które wciąż muszą walczyć o swoje miejsce na boisku, a tego typu rywalizacja zawsze pozytywnie wpływa na postawę innych siatkarek grających na tych samych pozycjach. Łodzianki mają na koncie 20 punktów i wciąż mogą walczyć o zajęcie 4. miejsca po rundzie zasadniczej w tabeli ORLEN Ligi.



Pierwszy mecz pomiędzy drużynami Legionovii Legionowo a Budowlanymi Łódź zakończył się w pięciu setach i zapewnił kibicom mnóstwo emocji. Wydawało się, że po pewnie wygranej czwartej odsłonie to gospodynie postawią kropkę nad „i” i tie-break będzie już tylko formalnością. Tak się jednak nie stało, po raz kolejny doświadczenie i umiejętności indywidualne takich zawodniczek jak Magdalena Śliwa czy Sylwia Pycia okazały się nie do przecenienia.

Już w niedzielę przekonamy się, kto będzie mógł cieszyć się ze zwycięstwa. Z pewnością dla legionowianek ze względu na pozycję w tabeli jest to spotkanie wyjątkowe, zawodniczki już zapowiedziały walkę do ostatniej piłki i maksymalne zaangażowanie. Łodzianki na pewno nie ułatwią im zadania wygrania tego meczu, im zależy, aby po nieudanym pojedynku z policzankami pokazać się z dobrej strony przed własną publicznością, wykorzystując własną halę jako swój dodatkowy atut. Początek meczu już jutro o godzinie 18:00 w łódzkiej Atlas Arenie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved