Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Bołądź: Cieszymy się, że podnieśliśmy się po porażkach

Bartłomiej Bołądź: Cieszymy się, że podnieśliśmy się po porażkach

fot. archiwum

- Cieszymy się z tego, że po trzech porażkach z rzędu podnieśliśmy się i jesteśmy coraz bliżej play-off - powiedział po wygranej w Warszawie Bartłomiej Bołądź, atakujący Czarnych Radom. To było pierwsze zwycięstwo radomian w nowym roku.

Bohaterem spotkania pomiędzy AZS-em Politechniką Warszawską i Czarnymi Radom był bez wątpienia Bartłomiej Bołądź, który zastąpił słabo spisującego się Wytze Kooistrę i został wybrany MVP spotkania, zresztą po raz pierwszy. Młody atakujący radomskiego zespołu dostał statuetkę w pełni zasłużenie, bowiem zdobył 22 punkty i atakował ze skutecznością wynoszącą 73%. Jednak on sam bardziej niż z indywidualnej nagrody zadowolony był ze zwycięstwa. – Cieszymy się na pewno, że po tych półtora seta, w których brakowało nam na pewno przyjęcia i trochę lepszej skuteczności w ataku, podnieśliśmy się i wygraliśmy bardzo ważny mecz – powiedział.

Piątkowe spotkanie w Warszawie było ważne dla obu drużyn nie tylko dlatego, że były to lokalne derby, które dodatkowo niosły ze sobą personalne podteksty. Chodziło przede wszystkim o punkty do tabeli, które pomogłyby przybliżyć się jednej z drużyn do zapewnienia sobie miejsca w czołowej ósemce po rundzie zasadniczej. – Nie szykowaliśmy się specjalnie na ten mecz, po prostu skupialiśmy się na tym, żeby wyjść na boisko w pełni skoncentrowani i pokazać 100% swoich umiejętności. Cieszymy się z tego, że po trzech porażkach z rzędu podnieśliśmy się i jesteśmy coraz bliżej play-off – zapewnił Bołądź.

Spotkanie nie zaczęło się jednak dobrze dla radomian, bo w pierwszym secie to akademicy nadawali ton grze. Sytuacja uległa zmianie dopiero w połowie drugiej partii. – Poprawiliśmy przyjęcie, zdecydowanie lepiej zagraliśmy w ataku, doszły na pewno lepsze zagrywki i dobra gra na bloku i to zadecydowało, że wygraliśmy mecz – analizował przebieg spotkania atakujący Czarnych.



Podopieczni Roberta Prygla nie mogą zbyt długo cieszyć z wygranej, bo już w następnej kolejce czeka ich spotkanie z Effectorem Kielce, który w pierwszej połowie sezonu gładko pokonał radomian w ich własnej hali. – W Radomiu przegraliśmy 0:3, teraz będziemy chcieli się zrewanżować i na pewno skupieni wyjdziemy na ten mecz. Jak nasza gra będzie dobrze wyglądała, to na pewno będziemy mogli powalczyć – obiecał MVP derbów Mazowsza.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved