Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Clark show, BBTS żegna się z pucharami

PP: Clark show, BBTS żegna się z pucharami

fot. Arkadiusz Buczyński

Siatkarze Transferu Bydgoszcz awansowali do kolejnej rundy Pucharu Polski. Dzięki wygranej nad BBTS-em Bielsko-Biała w trzech setach, podopieczni Vitala Heynena w 1/8 rozgrywek zmierzą się z akademikami spod Jasnej Góry.

Spotkanie pod Klimczokiem lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy po kontrze ze środka Tomasza Kalembki wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Bydgoszczanie szybko opanowali nerwy i dzięki atakom Marcina Walińskiego i Carsona Clarka zmniejszyli straty do stanu 3:4. Po chwili podopieczni Vitala Heynena już remisowali dzięki blokom na bielszczanach (7:7), a po błędzie Michała Błońskiego schodzili na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc 8:7. Zespół Janusza Bułkowskiego po wznowieniu gry stał jak zaczarowany, bezradnie patrząc na poczynania przeciwnika. Transfer po słabym początku meczu wyraźnie się ożywił, odskakując na 11:8 i 16:11. Beniaminek z Podbeskidzia nie potrafił znaleźć argumentów na świetnie dysponowanych Clarka i Walińskiego. Rywalom próbował się przeciwstawić osamotniony w ataku Jose Luis Gonzalez, ale gdy punkt z zagrywki dołożył Wojciech Jurkiewicz, BBTS przegrywał już 13:19, a po kiwce Maikela Salasa Moreno – 14:22. Siatkarze znad Brdy z łatwością poradzili sobie z bielszczanami, pokonując rywala w pierwszej partii 25:16.

„Clark show” otworzył drugą partię meczu. Po kontrach Amerykanina Transfer prowadził 3:0, a gdy blokiem popisał się Paweł Woicki, goście odskoczyli na 6:2, choć gdyby nie błędy, mogli mieć już wyższą przewagę. Po drugiej stronie siatki przebudził się Kalembka, zmniejszając straty BBTS-u do stanu 4:6, jednak na boisku wciąż trwał popis gry amerykańskiego atakującego gości, który doskonale rozumiał się ze swoim rozgrywającym. Woicki widział, że Clark jest w doskonałej dyspozycji i w ciemno kierował do niego piłki. 24-latek nie zawodził, niemal w pojedynkę wygrywając seta. W końcówce drugiej odsłony meczu, gdy goście prowadzili 24:18, w ich szeregi wdarło się nieco rozluźnienia. Kontry Bartosza Bućki pozwoliły zbliżyć się bielszczanom na 21:24, ale popsuta zagrywka młodego przyjmującego dała wygraną ekipie znad Brdy.

Set numer trzy również należał do gości. Ze skutecznością ataku sporo problemów miał Gonzalez, dzięki czemu bydgoszczanie otworzyli partię od stanu 4:0. W końcu przełamał się Argentyńczyk, a po asie serwisowym Bućki pod Klimczokiem było 4:3 dla gości. Po drugiej stronie siatki punkt z zagrywki dołożył Clark, a gdy Jurkiewicz zablokował Grzegorza Kokocińskiego, przyjezdni odskoczyli na 12:5. Podopieczni Janusza Bułkowskiego jedynie pojedynczymi akcjami byli w stanie przeciwstawić się rywalom. Tymczasem Clark i spółka grali koncertowo, z akcji na akcję powiększając prowadzenie. Gdy na tablicy wyników było 22:12, stało się jasne, że mało realne są szanse BBTS-u na odrobienie strat. Bielszczanie w końcówce mieli krótki zryw, ale energii wystarczyło tylko na 19 oczek. Transfer pokonał beniaminka PlusLigi w trzech setach i w kolejnej rundzie Pucharu Polski zmierzy się z AZS-em Częstochowa



BBTS Bielsko-Biała – Transfer Bydgoszcz 0:3
(16:25, 21:25, 19:25)

Składy zespołów:
BBTS: Kalembka, Gonzalez, Fijałek, Buniak, Vlk, Błoński, Swaczyna (libero) oraz Bućko, Kokociński i Kwasowski
Transfer: Woicki, Waliński, Wika, Clark, J. Nowakowski, Jurkiewicz, Bonisławski (libero) oraz Janeczek i Salas Moreno

Zobacz również:
Wyniki VI rundy Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved