Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Mariola Zenik: Rozwijamy się jako zespół, forma idzie ku górze

Mariola Zenik: Rozwijamy się jako zespół, forma idzie ku górze

fot. Piotr Woźniak

Atom Trefl Sopot świetnie rozpoczął rok 2014, pokonując najpierw zespół z Bielska-Białej, a w niedzielę Impel Wrocław. - Mamy świadomość, że każda piłka, o którą walczymy, przybliża nas do obrony tytułu - przyznała po meczu Mariola Zenik.

Wspaniały mecz i wygrana za trzy punkty – jak możesz skomentować ten pojedynek?

Mariola Zenik: Zrobiłyśmy to, co do nas należało, chociaż nie był to na pewno łatwy mecz. Niby tylko trzy sety, ale dwa z nich były bardzo wyrównane. My zagrałyśmy lepiej zagrywką, przyjęcie wyglądało dobrze. Więcej punktów zdobyłyśmy także blokiem.

Co twoim zdaniem przyczyniło się do zwycięstwa?



– Na pewno te elementy, o których wspomniałam wcześniej. Myślę jednak, że przede wszystkim te zagrywki utrudniły naszym przeciwniczkom grę, a przez to my miałyśmy nieco więcej swobody.

O zwycięstwie często decydowała końcówka seta, czy zatem miałyście więcej zimnej krwi w tych ważnych momentach?

– Starałyśmy się pozostawać równie skoncentrowane na przestrzeni całego meczu. Faktycznie w końcówkach setów Impel tracił punkty seriami, ale my z kolei się nie poddawałyśmy. Gdybyśmy odpuściły przy 4-5 punktowej przewadze, zespół z Wrocławia postawiłby pewnie kropkę nad i. Znów potwierdziło się, że w siatkówce zawsze opłaca się jednak walczyć do samego końca.

We Wrocławiu przegrałyście z Impelem, czy chęć rewanżu napędzała was dodatkowo przed tym pojedynkiem?

– Na pewno te przegrane z pierwszej części sezonu gdzieś zostają w głowie, tym bardziej że tamten mecz zupełnie nam nie wyszedł. Długo omawialiśmy mecz z pierwszej części rundy zasadniczej, a teraz na odprawach skupiałyśmy się na kolejnych rzeczach i wszystko złożyło się w całość. Cieszę się, że tym razem to my byłyśmy górą i trochę zrehabilitowałyśmy się kibicom za tamten wynik.

W poprzedniej kolejce pokonałyście ekipę z Bielska-Białej teraz z Wrocławia. Trzeba przyznać, że obecnie idziecie jak burza w rozgrywkach. Czy jest to zwyżka formy, czy może raczej w końcu zespołowi udało się wskoczyć na swój normalny poziom?

– To zwycięstwo na początek roku dobrze nas nastroiło i bardzo ucieszyło – tym bardziej, że przyjeżdżałyśmy do Bielska właściwie prosto na mecz. Jesteśmy w tej chwili na innym etapie przygotowań i można powiedzieć, że tak, jak obiecałyśmy, z meczu na mecz staramy się eliminować błędy i grać coraz lepiej. Rozwijamy się jako zespół, forma idzie ku górze. Wszystko wygląda dokładnie tak, jak powinno.

W następnej kolejce czeka was wyjazd do Piły i pojedynek z niezwykle nieobliczalnym zespołem, który jest obecnie na fali. Jak możesz odnieść się do tego pojedynku?

– Każdy z przeciwników, czy jest to Chemik, czy Impel, czy teoretycznie słabsze zespoły, jak z Legionowa albo właśnie z Piły, to przeciwnicy, z którymi chcemy wygrać. Każdy wymaga od nas koncentracji, a drużyny z drugiej części tabeli bywają właśnie pod tym kątem problematycznie. Nie jest tajemnicą, że będziemy faworytem tego spotkania, ale do przeciwnika podejdziemy z szacunkiem. Do Piły pojedziemy jednak po trzy punkty.

Widać, że w tym roku mamy bardzo wyrównane i zacięte rozgrywki, w których pomimo początkowych głosów jednak ciężko wskazać zdecydowanego faworyta. Jak pokazałyście, zarówno Chemik, jak i Impel jest do ogrania, czyli obrona mistrzostwa też jest jak najbardziej realna?

– Obrona mistrzostwa jest naszym celem od samego początku i konsekwentnie zmierzamy w tym kierunku. Gdyby tak nie było, zapewne inaczej wyglądałyby końcówki setów z Impelem czy mecz z Chemikiem, który wygrałyśmy w końcu po tie-breaku. Liga jest wyrównana i jest to świetna reklama dla tych rozgrywek, bo emocji nie brakuje. My mamy świadomość, że każda piłka, o którą walczymy, przybliża nas do obrony tytułu. Na pewno nie będzie łatwo, ale wszystkie mamy ten sam cel. Dla każdego sportowca zakończenie sezonu ze złotym medalem jest zresztą ukoronowaniem pracy całego sezonu. My codziennie pracujemy na to, aby ten cel był realny. Czy to wystarczy – czas pokaże.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved