Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Hendrik Tuerlinckx: Tanio skóry nie sprzedamy

Hendrik Tuerlinckx: Tanio skóry nie sprzedamy

fot. archiwum

Knack Roeselare uległ mistrzom Polski 1:3 w pierwszym meczu I rundy fazy play-off LM. - Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, bo to jeszcze nie koniec tej rywalizacji - mówił po spotkaniu lider belgijskiej ekipy, atakujący Hendrik Tuerlinckx.

Po twardym, męskim boju wyjeżdżacie z Rzeszowa z przegraną. Jak byś podsumował ten pojedynek?

Hendrik Tuerlinckx: – Zagraliśmy bardzo dobrze pierwszego seta, z czego jestem zadowolony. Myślę, że później nie było tak źle z naszej strony, ale zdajemy sobie sprawę, jaką drużyną jest Resovia. To bardzo dobry zespół. Wiemy jednak, że potrafimy z nimi grać, wierzymy w nasze umiejętności. Szkoda, że od drugiego seta obniżyliśmy „loty”. W rewanżu musimy powtórzyć grę z pierwszego seta dzisiejszego pojedynku.

Co w takim razie stało się po pierwszej, wygranej przez was partii?



– Wydaje mi się, że zabrakło nam dobrej zagrywki floatem. W pierwszym secie wyglądało to dobrze, a później coś się zacięło. To wielka różnica, bo wielu polskich zawodników zagrywa mocno, z wyskoku. Takie zagrywki przyjmuje się inaczej. Poza tym nasi rywale bardzo mądrze atakowali po rękach, a także potrafili przełamać nawet nasz potrójny blok. Na podsumowania przyjdzie czas. Obejrzymy wideo z tego pojedynku i będziemy zastanawiać się, co poprawić, by u nas zagrać lepiej. Zobaczymy, co przyniesie nam los.

Resovia potrzebuje dwóch setów do awansu. Uważasz, że będziecie w stanie odrobić tę stratę?

– Oczywiście nasi przeciwnicy są o jeden krok bliżej od awansu, ale nie popadamy w panikę. Zagramy teraz we własnej hali, przy naszych kibicach. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, bo to jeszcze nie koniec tej rywalizacji. Jedno jest pewne – tanio skóry nie sprzedamy.

Wspomniałeś o waszych kibicach. Jak grało ci się przy rzeszowskiej publiczności?

– Fantastycznie. Bardzo lubię tutaj grać. To wielka przyjemność i zawsze miło wspominam polskich kibiców. Jest jeszcze jedno, co w waszych kibicach lubię najbardziej – szacunek dla rywala. To właśnie różni wasz kraj od innych. Ludzie potrafią docenić dobrą akcję również z drugiej strony siatki, biją brawo. To daje dużo radości.

Skoro tak ci się tutaj podoba, to kiedy możemy spodziewać się ciebie w polskiej lidze? Chciałbyś tu zagrać?

– Oczywiście. Wasza liga jest bardzo silna i wielu zawodników chciałoby zagrać w Polsce. Czekam na telefony, jestem otwarty na propozycje (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved