Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Dawid Konarski: Nie nastawiamy się na wygranie dwóch setów

Dawid Konarski: Nie nastawiamy się na wygranie dwóch setów

fot. Joanna Skólimowska

- Myślę, że jakiś mały kroczek wykonaliśmy, ale to jeszcze nam nic nie daje. Musimy skoncentrować się w pełni w rewanżu - mówił po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu I rundy play-off LM z belgijskim zespołem Dawid Konarski, atakujący Asseco Resovii Rzeszów.

Po czterosetowym zwycięstwie z belgijskim Knackiem Roeselare można powiedzieć, że pierwszy krok do awansu został wykonany.

Dawid Konarski: Myślę, że jakiś mały kroczek wykonaliśmy, ale to jeszcze nam nic nie daje. Musimy skoncentrować się w pełni w rewanżu, wyjść skupieni na boisko i wygrać ten mecz wyjazdowy.

Czy nie wydaje ci się, że tutaj na początku pojedynku zabrakło tego skupienia? Na pewno trochę szkoda straconego seta, chociaż sytuacja przed rewanżem i tak jest dobra.



– Zdawaliśmy sobie sprawę, że zagrywka floatem to mocna strona Belgów. Rywale od początku nią nas pocelowali, a potem nasza gra trochę się posypała. Nie robiliśmy z tego jednak tragedii. Motywacji nam nie brakowało i musiało to w końcu ruszyć w dobrą stronę. Do końca wierzyliśmy w swoje umiejętności, że będziemy w stanie osiągnąć tutaj dobry rezultat i tak też się stało.

W Belgii do pełni szczęścia potrzebne będą dwa sety. To dużo czy mało?

– Uważam, że dużo, bo nie możemy jechać tam z nastawieniem wygrania tylko dwóch partii. To się może źle skończyć. Już nie jedna drużyna „przejechała” się na takim nastawieniu, przegrywając potem w dramatycznych okolicznościach. Chcemy pewnie przypieczętować awans, dlatego też do Roeselare jedziemy po zwycięstwo.

Zanim jednak zagracie mecz rewanżowy w LM, czeka was ważne spotkanie ze Skrą Bełchatów w PlusLidze.

– Nastawienie jest bojowe, jak zawsze, ale wiadomo, że na takie mecze trzeba się dodatkowo mobilizować. Myślę, że atmosfera w hali będzie taka jak w tym meczu, bo dzisiaj było naprawdę kapitalnie. To nam pomagało i wszyscy razem się nakręcaliśmy. Jeżeli tak samo będzie w sobotę, to ja jestem dobrej myśli, ale jednocześnie oczekuję zaciętego pojedynku.

Jaką macie receptę na trzy punkty w meczu z bełchatowianami?

– Dobra praca na treningach, zaangażowanie, motywacja, ale tego nam nie brakuje. Uważam, że nasza forma będzie rosła cały czas i potem musimy ją tylko utrzymać do końca sezonu.

Tak jak wspomniałeś, forma zespołu idzie w górę, a ty również poczynasz sobie w barwach Resovii coraz lepiej.

– Czuję się bardzo dobrze fizycznie, wszystko jest w porządku. No może poza małym naciągnięciem mięśni brzucha, ale to chyba właśnie dlatego, że forma zwyżkuje i coraz mocniej uderzam piłki (śmiech). Oby ustabilizować ją na wysokim poziomie i tego się będę trzymał.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved