Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: BKS Aluprof rozbity na Ukrainie

Puchar CEV: BKS Aluprof rozbity na Ukrainie

fot. orlenliga.pl

Nie udała się wyprawa na Ukrainę siatkarkom BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała. Podopieczne trenera Mirosława Zawieracza zostały w trzech setach rozbite przez Chemik Jużnyj w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu CEV. Rewanż za tydzień w Bielsku-Białej.

Mistrzynie Ukrainy bardzo szybko zweryfikowały ambitne plany bialanek dotyczące podbicia miasta nad Morzem Czarnym. Już po pierwszych akcjach podopieczne Siergieja Hołotowa wypracowały kilkupunktową przewagę, wychodząc po asie serwisowym Truszkiny na prowadzenie 5:2. BKS Aluprof Bielsko-Biała miał spore problemy z przyjęciem zagrywki przeciwnika i na pierwszej przerwie technicznej ekipa Mirosława Zawieracza traciła do Chimika pięć oczek. Kiedy gospodynie po raz kolejny „ustrzeliły” Karolinę Ciaszkiewicz-Lach, bialanki przegrywały 5:12, a Mirosław Zawieracz po raz pierwszy poprosił o czas. Trener gości tchnął w swoje podopieczne nowego ducha i gdy punkt z zagrywki zdobyła Małgorzata Lis, tym razem o przerwę poprosił trener Hołotow (15:11). Uskrzydlone bialanki dalej parły do przodu, ale energii starczyło im, aby zbliżyć się na 15:18. Od tego momentu na parkiecie rządziły Ukrainki, które wygrały pierwszego seta 25:17.

Siatkarki z Bielska-Białej koncertowo rozpoczęły drugą partię, prowadząc po serii asów serwisowych Heike Beier 5:0. Sytuacja zaczęła się zmieniać po przerwie technicznej. Wówczas przewaga gości zaczęła gwałtownie topnieć i po kontrach Kodoli Chimik przegrywał tylko jednym punktem (8:9). Ekipa trenera Zawieracza zdołała jeszcze odskoczyć na 8:11, jednak mistrzynie Ukrainy zaczęły powoli przejmować inicjatywę na boisku. Drużynie znad Morza Czarnego udało się wyłączyć na skrzydłach Helenę Horkę oraz Heike Beier i gdy kolejny blok postawiła Truszkina, miejscowe prowadziły 18:13. Bialanki jeszcze po kiwce Doroty Wilk i kontrze Ciaszkiewicz-Lach zbliżyły się na 17:20, ale kolejne akcje należały do Ukrainek, które zwyciężyły 25:18.

Chimik doskonale czytał grę przeciwnika, z łatwością blokując skrzydłowe BKS-u Aluprofu. Trzecia partia rozpoczęła się od prowadzenia gospodarzy 2:0. Bialanki nie radziły sobie z serwisami Harelik, a sytuacyjne ataki rozbijały się o ręce Truszkiny. Mirosław Zawieracz przy stanie 5:11 poprosił o czas, ale nie przyniósł on efektu, bowiem zaraz po wznowieniu gry Truszkina zaliczyła kolejny blok na Horce. Przy stanie 10:16 czeską atakującą zmieniła Koleta Łyszkiewicz i choć początkowo niewiele się zmieniło, to po serii błędów Ukrainek Siergiej Hołotow poprosił podopieczne do ławki trenerskiej (19:14). Krótka przerwa pozytywnie wpłynęła na miejscowy zespół i gdy Kalczenko zdobyła cztery asy z rzędu, stało się jasne, że Chimik tego meczu już nie przegra. Po bloku Kodoli na Lis mistrzynie Ukrainy miały pierwszą piłkę meczową (24:14) i choć BKS Aluprof po akcjach Lis i Beier zbliżył się na 20:24, ostatnie słowo należało do Kodoli, która ustaliła wynik seta na 25:20 i całego meczu na 3:0 dla Ukrainek.



Chimik Jużnyj (UKR) – BKS Aluprof Bielsko-Biała (POL) 3:0
(25:17, 25:18, 25:20)

Składy zespołów:
Chimik: Truszkina (16), Harelik (9), Perwuchina (2), Nowgorodczenko (2), Sawenczuk (6), Kodola (16), Stiepanczuk (libero) oraz Kalczenko (7)
BKS: Nikić (5), Horka (4), Lis (11), Ciaszkiewicz-Lach (3), Szymańska (2), Beier (10), Wojtowicz (libero) oraz Pelc (1), Strózik (1), Wilk (1) i Łyszkiewicz

Zobacz również:
Wyniki 1/4 finału Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved