Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Trudna przeszkoda na drodze muszynianek

Puchar CEV: Trudna przeszkoda na drodze muszynianek

fot. Łukasz Krzywański

Kolejnym przeciwnikiem siatkarek Polskiego Cukru Muszynianki Banku BPS Fakro w Pucharze CEV będzie Lokomotiv Baku. Bez wątpienia azerska drużyna z Mileną Radecką w składzie będzie faworytem dwumeczu. Czy mineralne sprawią niespodziankę?

W poprzednim sezonie podopieczne Bogdana Serwińskiego zdobyły Puchar CEV, co było jednym z największych sukcesów w dotychczasowej historii klubu. Obecnie Muszynianka także gra w drugim co do ważności z europejskich pucharów. Jednak zmiany, które zaszły w drużynie w międzysezonowej przerwie, spowodowały, że trudno będzie jej powtórzyć sukces z ubiegłego roku. Wprawdzie brązowe medalistki mistrzostw Polski bez większych problemów we wcześniejszych rundach uporały się z izraelską Haifą Volley oraz austriackim SVS Post Schwechat, ale teraz czeka je zdecydowanie trudniejsze zadanie, bowiem na ich drodze stanie Lokomotiv Baku. Będzie to już odpowiednio trzecia i czwarta konfrontacja obu zespołów w niedługim czasie. W poprzednim sezonie obie ekipy rywalizowały bowiem w grupie F Ligi Mistrzyń. Wówczas polski zespół dwukrotnie okazał się słabszy od rywalek, u siebie przegrywając 1:3, a na wyjeździe 2:3.

Azerska drużyna również do tej pory nie trafiła na wymagających przeciwników w walce o Puchar CEV. Najpierw dwukrotnie bez straty seta ograła czeskie Kralovo Pole Brno, a następnie w takim samym stosunku wykazała wyższość nad izraelskim Hapoelem Kvar Saba. Dopiero dwa starcia z „mineralnymi” pokażą, na co stać podopieczne Claudio Cesara Cuello.

Bez wątpienia patrząc jedynie na personalia, zdecydowanym faworytem starć z Muszynianką będzie Lokomotiv, w którego składzie nie ma żadnej Azerki, za to znajdują się siatkarki z wielu innych krajów. Na pewno warto wymienić chociażby doświadczoną serbską libero (Suzanę Cebić), reprezentantkę Stanów Zjednoczonych (Lauren Gibbemeyer), chorwacką rozgrywającą (Anę Grbac) czy dominikańską przyjmującą (Prissillę Riverę). Poza tym w ekipie trenera Cuello znajdują się także: Turczynka, Rosjanka, Białorusinka i Koreanka, a ostatnio dołączyła do niej również polska rozgrywająca, Milena Radecka, która już w minionym sezonie występowała w lidze azerskiej.



Jednak nawet ten skład nie gwarantuje ekipie z Baku sukcesu, co pokazał ostatni mecz ligowy, w którym Lokomotiv przegrał 1:3 z Azeryolem Baku. Ogólnie na krajowym podwórku podopiecznym trenera Cuello nie wiedzie się zbyt dobrze, bowiem plasują się dopiero na piątym miejscu w tabeli. Ale i postawa Muszynianki w ORLEN Lidze nie zachwyca. Wystarczy wspomnieć, iż ostatnio nie sprostała między innymi wicemistrzowi Polski oraz beniaminkowi z Polic, chociaż była blisko urwania przynajmniej punktu Chemikowi. A jak zaprezentuje się w starciu z azerskim przeciwnikiem? Na pewno ewentualny triumf we własnej hali pozwoliłby podopiecznym trenera Serwińskiego z podniesioną głową jechać do Baku. Ale czy tak się stanie? A może to Radecka i jej koleżanki pokażą zespołowi znad Popradu miejsce w siatkarskim szeregu? O tym dowiemy się już wieczorem. Początek spotkania o godzinie 18.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved