Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Legionovia w strefie spadkowej

ORLEN Liga: Legionovia w strefie spadkowej

fot. Bogusław Krośkiewicz

Niezwykle cenne zwycięstwo, i to za trzy punkty, odniosły siatkarki Nafty Piła. Dzięki wygranej pilanki uciekły ze strefy spadkowej. Dla Legionovii przegrana w tym meczu oznacza spadek na 9. miejsce w tabeli ORLEN Ligi.

Partia premierowa rozpoczęła się od dwóch asów serwisowych Rakić (3:1), i choć przeciwniczki szybko wyrównały, to blok na Wawrzyniak i akcja Jóźwickiej dały legionowiankom trzy punkty nadwyżki (6:3). Kolejne akcje to wymiany uderzeń po obu stronach siatki, choć po ataku z przechodzącej Kingi Bąk o czas poprosił trener Popik – Nafta przegrywała wtedy 6:10. Zagrywające z Legionowa skutecznie utrudniały przeciwniczkom grę w przyjęciu, co pozwoliło na utrzymanie pięciopunktowej przewagi przez miejscowe (13:8). Pilanki nie potrafiły skończyć ważnych piłek, gubiąc się w swojej grze, w dodatku popełniały błędy i nadal na czele były podopieczne trenera Kosmola (16:11). Mimo podwójnej zmiany i kolejnej przerwy na żądanie trenera Popika obraz gry pilskiego zespołu nie uległ większej zmianie. Tym samym Siódemka Legionovo dowiozła nadwyżkę do końca, wygrywając 25:18 po atakach Barfield i Tomsi.

Wyrównane wymiany obu drużyn rozpoczęły kolejnego seta i przez większą część jego początkowej fazy na tablicy wyników widniał remis. Choć autowe zbicie Anny Rybaczewski dało jednopunktowe prowadzenie drużynie gości, to kontra Rakić z szóstej strefy przywróciła minimalną przewagę po stronie legionowianek (4:3). Drużyna Siódemki SK bank Legionovii starała się odskoczyć od rywalek, jednak te za każdym razem wyrównywały. Po asie serwisowym Jóźwickiej miejscowe prowadziły w czasie pierwszej przerwy technicznej 8:6. Pilankom trzeba oddać, że próbowały grać swoje, jednak podopieczne trenera Kosmola, jeśli nie mogły skończyć ataku z pierwszej piłki, to uruchamiały blok i utrzymywały kilkupunktową przewagę (11:8). W dodatku siatkarki Nafty zaczęły popełniać błędy i różnica rosła (13:9). Do walki próbowała poderwać swój zespół Kingsley, która punktowała asem serwisowym oraz zmusiła zagrywką rywalki do błędów. Wynikiem tego była seria pięciu punktów Nafty, która wyszła na prowadzenie 14:13. Od tego momentu to pilankom wychodziło niemal wszystko, a ich prowadzenie rosło (18:16). Chwila rozprężenia szeregach Nafty oraz agresywny blok Barfield pozwoliły legionowiankom odzyskać prowadzenie (20:19). Zmiany w pilskim zespole przyniosły jednak skutek i przy dobrej zagrywce Paszek legionowianki popełniały błędy, a pilanki rozkręcały się i zyskały piłkę setową po kontrze Krawulskiej (24:21), partię wygrywając również po jej uderzeniu.

Krawulska, która pojawiła się w końcówce drugiego seta, pozostała na boisku również w kolejnej odsłonie, którą otworzyła od razu zacięta walka obu drużyn. Choć na początku to Legionovia była mały kroczek z przodu, to szybka gra przyjezdnych i m.in. kontra Babicz, a także świetna zagrywka Kuligowskiej dały Nafcie trzy oczka nadwyżki (8:5). Choć legionowianki przez chwilę złapały swój rytm gry i zbliżyły się do rywalek na jeden punkt straty (9:10), to ponowne dobre zagrania pilanek i zagrywka Kuligowskiej zbudowały trzypunktową różnicę na korzyć Nafty (14:11). Na drugim czasie technicznym przewaga pilanek wynosiła już natomiast cztery punkty, by po nim znowu punktować. Po autowym ataku Rakić było już 18:12 dla gości. Nie pomógł czas, o który poprosił Maciej Kosmol, ani też zmiany – trzy bloki Nafty, w tym dwa Kingsley, podwyższyły różnicę o kolejne punkty (21:12). Gra legionowianek posypała się zupełnie i w ostatnich akcjach przypominała raczej bicie głową w mur. Skuteczne pilanki dograły partię bardzo swobodnie, wygrywając w niej do 13. Zakończył ją skuteczny blok zespołu z Piły.



Choć po ataku Tomsi Siódemka Legionovia prowadziła 3:1, to pilanki nadal mocno naciskały i po bloku Krawulskiej i Kudakovej wyrównały po 3. W kolejnej akcji błąd przy rozegraniu popełniła Bąk i to Nafta była na czele (4:3). Przyjezdne grały skutecznie i co najważniejsze – odważnie, a po świetnych zagrywkach Kuligowskiej schodziły na pierwszy regulaminowy czas z prowadzeniem 8:5. Coraz więcej, nerwowości i błędy w poczynaniach miejscowych oraz świetna gra przeciwniczek zwiększały dystans punktowy na korzyść Nafty (14:6). Choć jeszcze Jóźwicka potrafiła wykorzystać swoją dobrą zagrywkę i poderwała zespół do walki, zagrywając też asa po czasie, o który poprosił trener Popik (10:14). Pilanki po chwili odpowiedziały jednak tym samym i na drugim czasie technicznym prowadziły 16:10. Choć legionowianki walczyły, to również same oddawały punkty przeciwniczkom, w wyniku czego różnica dzieląca obie ekipy nie malała (20:13). Podopieczne Macieja Kosmola zaliczyły jeszcze jeden zryw w tym secie i po nieporozumieniu Kudakovej i Kajzer do odrobienia Legionovii pozostały tylko trzy oczka (20:13). Mimo to małą wojnę nerwów na siatce wygrały pilanki i to one były bliżej ostatecznego rozstrzygnięcia. 23:17 – taka przewaga wystarczyła, by ostatecznie triumfować w tej partii i całym meczu.

MVP wybrano Emilię Kajzer.

Legionovia Legionowo – Nafta Piła 1:3
(25:18, 23:25, 13:25, 20:25)

Składy drużyn:
Legionovia: Bąk (3), Rakić (13), Barfield (5), Tomsia (16), Rybaczewski (8), Jóźwicka (14), Saad (libero) oraz Łukaszewska (1), Sołodkowicz (1), Roanić (1) i Wojcik (2)
Piła: Kajzer (4), Babicz (14), Kingsley (7), Wawrzyniak (8), Kuligowska (10), Kudakova (7), Kuehn-Jarek (libero) oraz Archangielskaja (1), Ward (2), Krawulska (10) i Paszek (3)

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved