Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Katarzyna Mróz: Mecz nie był łatwy

Katarzyna Mróz: Mecz nie był łatwy

fot. Tomasz Tadrała

Siatkarki Chemika Police nie bez trudu, ale wygrały sobotnie spotkanie z zespołem z Muszyny. - Właśnie przy takim stanie należy pokazać swój charakter - mówi Katarzyna Mróz, nawiązując do końcówki czwartego seta, w którym Chemik przegrywał 22:24.

Rewanżowy mecz Chemika Police z Polskim Cukrem Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna był zupełnie inny niż ten rozegrany w Muszynie, gdzie policzanki gładko wygrały 3:0. Podopieczne Bogdana Serwińskiego postawiły rywalkom znacznie trudniejsze warunki. – Najważniejsze, że są kolejne trzy punkty w tabeli. Mecz nie był łatwy, ale ja się bardzo cieszę, że wygrałyśmy – nie ukrywała po spotkaniu Katarzyna Mróz. Siatkarki z Muszyny były bliskie doprowadzenia do tie-breaka, prowadziły w czwartym secie już 24:22, ale dobra gra blokiem gospodyń pozwoliła im obronić dwie piłki setowe i wygrać cały mecz 3:1. – Ta końcówka była bardzo ważna i dobrze, że umiemy takie końcówki wygrywać. To buduje na następne mecze. Właśnie przy takim stanie należy pokazać swój charakter i to, że się jest lepszym – przyznała środkowa Chemika Police.

Podopieczne Giuseppe Cuccariniego zaczęły sobotnie spotkanie od przegranego seta. – Uciekł nam ten set, ale ja się cieszę, że się obudziłyśmy i wyciągnęłyśmy ten mecz – nie ukrywała Katarzyna Mróz. Dla Chemika był to pierwszy mecz we własnej hali od 24 listopada, kiedy to do Polic przyjechał zespół z Legionowa. – Cieszę się bardzo. Stęskniłyśmy się już za tą halą i za kibicami, którzy dzielnie nas tutaj wspierają – mówiła po meczu zadowolona siatkarka.

Teraz przed Chemikiem Police spotkanie w Bydgoszczy z miejscowym Pałacem. – W tamtej hali nie gra się łatwo. Myślę jednak, że sobie poradzimy. Zrobimy wszystko, żeby ten mecz wygrać. Na pewno nie będzie łatwo, bo ciężko było nawet, jak Pałac przyjechał tutaj do Polic. My idziemy do przodu i robimy wszystko, żeby grać jak najlepiej i myślę, że będzie dobrze – z optymizmem mówi Mróz. Część siatkarek Chemika ma prawo odczuwać zmęczenie kwalifikacjami do mistrzostw świata. – Dziewczyny przyjechały trochę zmęczone, ale trener dał im trochę odpocząć i dałyśmy radę – opowiada Katarzyna Mróz. Mecz z Muszynianką był drugim, w którym zespół poprowadził Giuseppe Cuccarini. Środkowa Chemika Police przyznała, że współpraca z nowym trenerem układa się dobrze. – Jest trochę inaczej, ale każda taka zmiana jest czymś nowym. Na razie jest dobrze. Cały czas rozmawiamy po angielsku. Trzeba się w to wdrożyć, bo wiadomo, że tego języka często się nie używa – kończy Katarzyna Mróz.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved