Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Karol Szlecht: Żałujemy straconej szansy

Karol Szlecht: Żałujemy straconej szansy

fot. archiwum

- Troszkę żałujemy straconej szansy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dużym wyczynem byłoby w pierwszym sezonie gry w II lidze wejście do czwórki, ale było to w naszym zasięgu - powiedział po porażce w Szczecinie gracz Wilków Wilczyn, Karol Szlecht.

W przedostatniej kolejce rundy zasadniczej siatkarze Wilków Wilczyn nie sprostali w wyjazdowym pojedynku Morzu Bałtyk Szczecin. Drużyna z Wielkopolski ambitnie walczyła, a wydatnie pomagali jej w tym sami gospodarze, którzy popełniali mnóstwo błędów. Ostatecznie jednak szczecinianie triumfowali 3:1. – Mieliśmy większe ambicje przed tym spotkaniem. Chcieliśmy powalczyć z chłopakami ze Szczecina o zwycięstwo. U siebie nam się to udało, a na wyjeździe już nie – skomentował Karol Szlecht.Długa droga, wczesna godzina meczu, trochę brak koncentracji – to wszystko wpłynęło na naszą porażkę – dodał zawodnik Wilków Wilczyn.

Beniaminek może szczególnie żałować porażki w drugim secie, w którym prowadził już 21:16, a jednak nie potrafił rozstrzygnąć tej części spotkania na swoją korzyść. – Taki widocznie jest syndrom beniaminka. Jest to dopiero nasz pierwszy sezon w II lidze. Już nie raz i nie dwa przekonaliśmy się o tym, że takich sytuacji nie można marnować. Niestety, czasami popełniamy jeszcze głupie błędy, które nas deprymują. Szkoda nam drugiego seta, bo gdyby był on wygrany, to moglibyśmy choćby doprowadzić do tie-breaka – zaznaczył Szlecht.

Porażka w Szczecinie zamknęła Wilkom drogę do czołowej czwórki. Wiadomo już, że po rundzie zasadniczej zajmą oni piątą pozycję w tabeli, przez co wraz z Orłem Międzyrzecz i Orionem Sulechów będą walczyli o utrzymanie się na tym szczeblu rozgrywkowym. – Troszkę żałujemy straconej szansy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dużym wyczynem byłoby w pierwszym sezonie gry w II lidze wejście do czwórki, ale było to w naszym zasięgu. Straciliśmy punkty z zespołami teoretycznie niżej notowanymi i tego nam najbardziej szkoda. Z drużynami z czołówki zawsze fajnie nam się grało i udało nam się sprawić nawet kilka niespodzianek – podkreślił zawodnik.



Na koniec sezonu zasadniczego zespół z Wielkopolski czeka jeszcze spotkanie przed własną publicznością z sulęcińskim liderem. Mimo że wynik tej potyczki nie będzie miał większego znaczenia dla żadnej z tych drużyn, wilczynianie zapowiadają walkę do ostatniej piłki o zwycięstwo. – Damy z siebie wszystko. Mam nadzieję, że jeszcze na koniec rundy zasadniczej pokażemy się z dobrej strony – zakończył Szlecht.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved