Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Gunia: Świetnie jest się zrewanżować

Dawid Gunia: Świetnie jest się zrewanżować

fot. Izabela Kornas

W niedzielne popołudnie AZS Politechnika Warszawska pokonał 3:1 AZS Olsztyn. - Świetnie jest się zrewanżować przy swojej publiczności na rywalu, który nas tak ładnie zbił - mówi Dawid Gunia, środkowy warszawskiej drużyny.

Udało wam się zrewanżować za porażkę w Olsztynie, zresztą trener Bednaruk mówił, że bardzo liczy na to, że wam się uda.

Dawid Gunia: Nie ukrywał tego, słyszeliśmy to samo w szatni, wystarczyło to powiedzieć dosłownie raz w odpowiednim momencie. Coś jednak jest w tej głowie, że człowiek wrócił do momentu, gdy dostał lanie w Olsztynie. Świetnie jest się zrewanżować przy swojej publiczności na rywalu, który nas tak ładnie zbił, a my im teraz oddaliśmy.

Z Czarnymi Radom w piątek też będzie okazja do rewanżu.



Prawda, ale jeszcze w międzyczasie jest Puchar Polski, tak więc trzeba się skupić na każdym kolejnym meczu, ale myślę, że już dziś możemy myśleć o tym ligowym, bo jednak te punkty w lidze są bardzo ważne. Puchar też jest ważny, ale na pewno trzeba się starać wygrać oba spotkania w tak krótkim czasie.

Jeszcze wracając do niedzielnego meczu – co się stało w trzecim secie? Przeszkodziła wam może ta dziesięciominutowa przerwa?

Myślę, że nie, to rywal po prostu dostał sporą reprymendę w szatni i na chwilę jego gra zaskoczyła, a my z kolei byliśmy troszkę uśpieni, ale jak było widać, udało nam się dogonić rywala i bić się punkt za punkt.

Patrząc na to, jak teraz gra Politechnika, a jak grała jeszcze jakiś czas temu, jest ogromna różnica, widać, że też wyglądacie lepiej pod względem kondycyjnym. A czy wy sami czujecie, że gra wam się lepiej?

Czujemy się podobnie. Wiadomo, dobrze jest się czuć pod względem fizycznym w tej pełnej dyspozycji, ale ja jakichś wielkich zmian nie widzę. Na pewno zaangażowanie jest cały czas takie samo, ciężko jest wskazać jakiś czynnik, który wpłynął na to, że wyglądamy trochę lepiej. Wszystko, co robimy na każdym kroku, ma na to wpływ.

Ten sezon nie zaczął się dla pana dobrze, bo od kontuzji, ale teraz udało się wywalczyć miejsce w pierwszej szóstce.

To postanowienie noworoczne (śmiech). Mogę sobie tak mówić, ale to nie jest ważne, czy to jest jakieś postanowienie, czy nie, to jest dla mnie chleb powszedni, że codziennie walczę o to, żeby grać w pierwszej szóstce.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved