Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Polki ze zmiennym szczęściem w lidze azerskiej

Polki ze zmiennym szczęściem w lidze azerskiej

fot. archiwum

Katarzyna Skowrońska-Dolata i Katarzyna Skorupa rozpoczęły rok 2014 od wygranej w rozgrywkach ligi azerskiej. Mniej szczęścia miała Milena Radecka, której Lokomotiw w pierwszym meczu nowego roku musiał uznać wyższość rywalek.

W miniony piątek, po 27 dniach przerwy, wznowiono ligowe rozgrywki w Azerbejdżanie. Na parkiet wyszły trzy Polki. W pierwszym meczu tego dnia Rabita Baku zmierzyła się z Azerrail Baku. W szeregach pierwszej z tych drużyn występują dwie reprezentantki Polski – Katarzyna Skowrońska-Dolata oraz Katarzyna Skorupa. Obydwie zawodniczki rozpoczęły mecz w wyjściowym składzie, a Skowrońska ponownie zagrała na pozycji przyjmującej, ustępując miejsca na prawym skrzydle znanej z polskich parkietów, Rachel Rourke. Początek spotkania nie był jednak dla nich łatwy. Zawodniczki Rabity co prawda w pierwszych akcjach wypracowały sobie kilkupunktową przewagę (15:11), ale pod koniec seta zaczęły popełniać proste błędy i miały problemy z zakończeniem akcji. Wykorzystały to rywalki, odrabiając straty i wychodząc na prowadzenie 17:16. W końcówce decydujące okazało się być jednak doświadczenie Rabity. Najpierw Skorupa posłała piłkę do Natašy Krsmanović, a chwilę później ta sama zawodniczka zakończyła partię zbiciem z przechodzącej piłki (29:27). W kolejnych dwóch partiach ekipa Polek nie miała najmniejszych problemów z kontrolowaniem wydarzeń na boisku, pewnie wygrywając do 12 i 15.

Katarzyna Skowrońska-Dolata w tym spotkaniu zdobyła dla swojej drużyny 10 punktów, natomiast Katarzyna Skorupa – 3. Najlepiej punktującą zawodniczką meczu została ich klubowa koleżanka, Rachel Rourke, zdobywczyni 14 „oczek”.

Rabita Baku – Azerrail Baku 3:0
(29:27, 25:12, 25:12)



W piątek także Lokomotiw Mileny Radeckiej rozegrał mecz piątej kolejki ligi azerskiej. Naprzeciw drużyny Polki stanęła ekipa Azeryol. Początek spotkania przebiegał po myśli Radeckiej i jej koleżanek, jednak pomimo trzypunktowej przewagi na pierwszej przerwie technicznej Lokomotiw nie zdołał wygrać tej partii. Rywalki zaczęły bowiem odrabiać straty i tuż po drugiej przerwie technicznej na tablicy widniał wynik 17:17. Rozpędzone zawodniczki Azeryolu nie pozwoliły wyrwać sobie zwycięstwa w końcówce partii, triumfując 25:21. W drugiej odsłonie meczu obraz gry uległ zmianie o 180 stopni. Początkowo to Azeryol miał przewagę (15:13), by w ostatnich akcjach partii oddać inicjatywę rywalkom i przegrać 22:25. Po dwóch setach o takim przebiegu nie dziwi, że trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od walki punkt za punkt. Jako pierwsze przełamały się zawodniczki Azeryol, które na drugiej przerwie technicznej wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Oksana Parchomienko i jej koleżanki nie oddały prowadzenia, triumfując i w tej partii. Drużyna Radeckiej nie złożyła jednak broni i czwartą odsłonę meczu rozpoczęła od dobrej postawy, prowadząc 14:11. Przeciwniczki szybko powróciły do gry, odrabiając straty (17:17) i w końcówce seta postawiły kropkę nad i, wygrywając 25:21.

Lokomotiw – Azeryol 1:3
(21:25, 25:22, 21:25, 21:25)

Tabela po 5. kolejkach:
1. Rabita 12
2. Azeryol 8
3. Igtisadchi 8
4. Azerrail 5
5. Lokomotiw 4
6. Telecom 2

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved