Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trzy oczka inżynierów w derbach akademików

PlusLiga: Trzy oczka inżynierów w derbach akademików

fot. plusliga.pl

Ostatnie spotkanie tego weekendu na parkietach siatkarskiej PlusLigi zakończyło się w czterech setach. Tym razem, wykorzystując atut własnej publiczności, stołeczni inżynierowie zrewanżowali się olsztynianom za porażkę w pierwszej rundzie fazy zasadniczej.

Spotkanie pewniej w ataku rozpoczęli przyjezdni, dzięki zagraniom Krzyśka i Bengolei olsztynianie wypracowali minimalne prowadzenie (2:1). Na odpowiedź gospodarzy podopieczni Krzysztofa Stelmacha nie musieli długo czekać – efektywnym atakiem na skrzydle popisał się Pawliński. Błędy własne akademików z Warszawy, punktowy serwis Bartosza Krzyśka i równie efektywny blok Piotra Haina ponownie w lepszej sytuacji postawiły gości (3:6). Pogoń za rywalem szybko przyniosła inżynierom oczekiwane rezultaty, Juraj Zat’ko uruchomił swoich środkowych, a otrzymanych szans nie marnował Gunia. Na odrabianiu strat podopieczni Jakuba Bednaruka nie zamierzali poprzestać, rozpędzeni inżynierowie jeszcze przed drugą przerwą techniczną wypracowali kilkupunktową zaliczkę. Po warszawskiej stronie siatki prym w ataku wiedli Pawliński, Kolew i na środku siatki – Nowak. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie inżynierów wzrosło już do czterech punktów (16:12). Po czasie gospodarze nie zwalniali tempa, nieskuteczne próby ratowania wyniku podejmowali Buszek z Krzyśkiem, przy liczbie błędów po olsztyńskiej stronie siatki przyjezdni byli jednak bezradni. Tym bardziej, że tego typu problemy nie dotyczyły warszawian, którzy efektywnymi atakami obijali ręce blokujących rywali. Pierwszą piłkę setową swojej drużynie zapewnił kapitan AZS-u Politechniki Warszawskiej, inżynierowie wykorzystali pierwszą z otrzymanych szans. Po skutecznym bloku Nowaka na Szymańskim gospodarze wygrali 25:18.

Podbudowani triumfem w pierwszej partii stołeczni także odsłonę drugą rozpoczęli równie pewnie. Tym razem przyjezdni nie pozwolili tak szybko uciec rywalom. Na skuteczne ataki Pawlińskiego z Kolewem odpowiadał Szymański (6:4). Przy wymianie sił w ataku utrzymywała się gra na styku, po olsztyńskiej stronie siatki Szymańskiego wspierał Buszek, rozkład sił w ataku w szeregach warszawian nie był tak jednolity. Juraj Zat’ko, rozrzucając blok rywali, poza posyłaniem piłek na skrzydła równie często uaktywniał swoich środkowych (11:10, 13:12). Wraz z rozwojem partii w zespole z Warszawy wykształcił się jednak lider w postaci Pawła Adamajtisa. Wykorzystywane w kontrach zagrania pozwoliły podopiecznym trenera Bednaruka odzyskać kontrolę nad przebiegiem seta. Po punktowych zagraniach Pawlińskiego oraz Adamajtisa miejscowi mogli cieszyć się z trzech oczek zaliczki (16:13). W decydującym fragmencie spotkania do dobrze funkcjonującej zagrywki stołeczni dodali punktowe bloki, odbierając przyjezdnym nadzieję na zwycięstwo w tej partii. Intencje rywali dobrze odczytywali Kolew, powstrzymując Szymańskiego oraz Zat’ko, popisując się pojedynczym blokiem na Buszku (20:17). Od tego momentu olsztynianie zdobyli już tylko trzy oczka, niemal nieomylni w tej części meczu warszawianie utrzymali koncentrację do końca seta, wygrywając 25:20.

10-minutowa przerwa po drugim secie nie najlepiej zadziałała na stołecznych akademików. Zupełni inny obraz gry zaprezentowali natomiast podopieczni Krzysztofa Stelmacha. Dobra gra środkowych AZS-u Olsztyn silnie wspieranych przez Grzegorza Szymańskiego zapewniła przyjezdnym dobry start (0:3). Niwelowanie dystansu punktowego przyniosło miejscowym oczekiwane rezultaty (4:3), jednak w tej partii inżynierowie częściej oddawali rywalom punkty po niewymuszonych błędach własnych. Problemy z przyjęciem warszawian i dobra gra na siatce Szymańskiego z Buszkiem pozwoliły olsztynianom odzyskać kontrolę nad przebiegiem seta. Kiedy po skutecznym bloku Łuki na Adamajtisie prowadzenie gości wzrosło do sześciu oczek (15:9), wydawało się, że utrzymując przewagę, akademicy z Olsztyna spokojnie mogą myśleć o końcówce seta. Nic bardziej mylnego, sygnał do ataku swojej drużynie ponownie dał Maciej Pawliński, kolejne kontrataki i bloki pozwoliły ekipie Jakuba Bednaruka wyrównać stan seta (21:21). W decydującej fazie seta nie mylił się jednak Buszek i dzięki skutecznym zagraniom w wykonaniu przyjmującego AZS-u Olsztyn to goście wygrali tego seta (25:22), przedłużając swoje szanse w meczu.



W odsłonie czwartej stołeczni inżynierowie wrócili już do swojej gry, zaczynając tę partię z wysokiego „C”. Ataki Guni na środku i Pawlińskiego z Szalpukiem na skrzydłach zrobiły swoje. Tłem dla seriami zdobywanych przez gospodarzy punktów były jedynie pojedyncze skuteczne ataki Rafała Buszka. Tym samym już w początkowej fazie seta prowadzenie inżynierów, po punktowej zagrywce Juraja Zat’ko wzrosło do siedmiu punktów (10:3). Kolejny zryw podopiecznych Krzysztofa Stelmacha pomógł co prawda nieco odrobić straty, jednak podenerwowani porażką w partii trzeciej warszawianie nie zwalniali tempa. Na siatce swoje noty poprawiali Szalpuk z Adamajtisem, postrach w szeregach rywali swoim serwisem siał rozgrywający stołecznych i w końcówce partii na tablicy wyników widniał rezultat 20:12 przemawiający na korzyść gospodarzy. Do punktowych ataków Buszka z Szymańskim swoją cegiełkę dodał jeszcze Piotr Hain, jednak skuteczne ataki olsztynian i punktowa zagrywka Szymańskiego w końcówce seta pomogły jedynie zmniejszyć rozmiar porażki. Partię zakończył błąd na siatce Macieja Dobrowolskiego (25:18). Tym samym trzy oczka zostały w Warszawie, a podopieczni Jakuba Bednaruka nieco poprawili swoją sytuację w ligowej tabeli.

MVP spotkania: Paweł Adamajtis

AZS Politechnika Warszawska – AZS Olsztyn 3:1
(25:18, 25:20, 22:25, 25:18)

Składy zespołów:
AZS Politechnika Warszawska: Pawliński (13), Nowak (12), Adamajtis (19), Zat’ko (4), Kolew (7), Gunia (11), Potera (libero) oraz Olenderek i Szalpuk (9)
Indykpol AZS Olsztyn: Dobrowolski (3), Bengolea (2), Buszek (21), Oivanen, Hain (5), Krzysiek (5), Żurek (libero) oraz Szymański (14), Sobala (5), Pająk i Łuka (6)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved