Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Mecz na szczycie dla obrończyń tytułu

ORLEN Liga: Mecz na szczycie dla obrończyń tytułu

fot. orlenliga.pl

W hicie 14. kolejki ekstraklasy siatkarek mistrzynie Polski 3:0 pokonały Impel Wrocław. Wrocławianki miały swoje szanse w dwóch pierwszych partiach, pozwalając wygrać rywalkom w końcówkach setów. Impel porażkę przypłacił utratą pozycji wicelidera.

Mecz otworzyła świetna zagrywka Szeluchiny, dość szybko odpowiedziały tym samym wrocławianki i po zagrywce Wilson z przechodzącej uderzyła Dirickx (4:2). Dwa oczka nadwyżki szybko stopniały i po bloku na Kąkolewskiej mistrzynie Polski wyrównały po 5, ale środkowa Impelu zrewanżowała się niebawem tym samym na prawym skrzydle. Szybko kolejne dwupunktowe prowadzenie stopniało, tym razem po błędzie w rozegraniu wrocławskiej rozgrywającej. Po długim okresie wyrównanej gry dwa uderzenia Podolec i blok Efimienko wyprowadziły Trefl na prowadzenie 12:10, jednak szybko Brinker i Kąkolewska odebrały je rywalkom (13:12), a o czas poprosił szkoleniowiec miejscowych. Na drugiej przerwie technicznej to jednak przyjezdne miały dwa oczka więcej. Choć obie drużyny na przemian „częstowały się” skutecznymi uderzeniami, to po kilku akcjach autowe zbicie Hill podwyższyło nadwyżkę gości do trzech oczek (19:16). W dodatku Leys uderzyła w taśmę i drugi czas na żądanie wykorzystał trener Trefla, jego zespół przegrywał już 17:21. Chwila przerwy pomogła i szybko o czas poprosił trener rywalek, bowiem sopocianki zaczęły rozwijać skrzydła – zaowocowało to remisem, a chwilę później po kontrze Leys to mistrzynie Polski były na prowadzeniu 22:21. Ekipa z Sopotu zaczęła grać w tym najważniejszym momencie seta i to się opłaciło – całą partię zakończył skuteczny blok miejscowych.

Wrocławianki podrażnione porażką rozpoczęły drugą partię szybką grą i prowadzeniem 5:2. Szybko to jednak zmieniło się w remis, bowiem nieskuteczna w ataku Brinker popełniła kilka błędów. Choć Impel ponownie odskoczył na dwa oczka, to po ataku Szeluchiny to mistrzynie Polski prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:7. Długi czas wyrównanej walki, w którym obie ekipy pokazały swoje możliwości w ataku, przerwał czas na żądanie trenera Trefla, bowiem jego podopieczne po kontrze Wilson przegrywały 13:14. W dodatku Podolec uderzyła w aut i przerwa techniczna odbyła się przy dwupunktowej nadwyżce Impelu. Po niej wrocławianki przycisnęły jeszcze bardziej i zwiększyły przewagę do 17:14. Dirickx dołożyła do tego trudną do przyjęcia zagrywkę i w ważnym momencie seta ekipa z woj. Dolnośląskiego prowadziła 19:15. Dwie akcje później trener Aleksandersen poprosił swój zespół do ławki rezerwowych, bowiem rywalki punktowały dwukrotnie i zbliżyły się znacznie do jego drużyny. Choć długi czas dwu-, trzypunktowe prowadzenie Impelu dawało przyjezdnym trochę pewności, to jednak gospodynie odrobiły tę różnicę i po skutecznym bloku wyszły na prowadzenie 23:22, piłkę setową atomówkom dała skuteczna Leys, natomiast partię zakończyła z lewego skrzydła Hill.

Trzeci set rozpoczął się od skutecznej gry sopocianek, którym pomagała też nadal mało skuteczna Brinker. Po ataku Hill i prowadzeniu 5:3 Trefla jej miejsce w drużynie Impelu zajęła Mroczkowska. Miejscowe nadal były dużo skuteczniejsze, a wrocławianki popełniały błędy i na przerwie technicznej drużyna z Sopotu prowadziła 8:4. Przez kilka akcji utrzymywało się czteropunktowe prowadzenie sopocianek, jednak Impel ograniczył błędy, pozwalając wykazać się w tym rywalkom. W dodatku dobrze zafunkcjonował wrocławski blok i różnica dzieląca obie ekipy stopniała do jednego punktu (12:11 dla Trefla), ale na drugim czasie technicznym gospodynie prowadziły już trzema oczkami. W dodatku im bliżej seta, tym bardziej myliły się przyjezdne, nie mogąc zakończyć akcji w pierwszym uderzeniu, a przy tym nawiązać kontaktu z przeciwniczkami (20:15). Błędy przydarzały się też mistrzyniom Polski i po uderzeniu w aut Podolec o czas poprosił trener sopocianek, ich prowadzenie stopniało bowiem do dwóch oczek (21:19). Po powrocie na boisko do gry włączyła się też Bełcik, która kiwnięciem dołożyła oczko do puli swojego zespołu. W dodatku dwukrotnie w ataku pomyliła się Konieczna i atomówki przy stanie 24:20, a po przerwie, o którą poprosił trener Aleksandersen, mogły walczyć o ostatni punkt w meczu. Choć wrocławianki broniły się do samego końca, to Podolec atakiem zakończyła cały mecz.



MVP spotkania: Anna Podolec

Atom Trefl Sopot – Impel Wrocław 3:0
(25:23, 25:23, 25:21)

Składy zespołów:
Atom Trefl Sopot: Leys (8), Bełcik (3), Podolec (14), Szeluchina (11), Efimienko (7), Hill (7), Zenik (libero) oraz Łukasik
Impel Wrocław: Kąkolewska (4), Dirckx (4), Wilson (7), Sieczka (2), Brinker (5), Kaczor (11), Medyńska (libero) oraz Mroczkowska (3), Konieczna, Pyziołek (5) i Gryka

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved