Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Anna Werblińska: Spodziewałyśmy się trudnego meczu

Anna Werblińska: Spodziewałyśmy się trudnego meczu

fot. chemik-police.info

- Cieszymy się z pierwszej wygranej we własnej hali na początek nowego roku - powiedziała Anna Werblińska, kapitan Chemika Police, po wygranej nad ekipą z Muszyny. Siatkarki z Małopolski nie ułatwiły jednak rywalkom zadania, stawiając duży opór.

Chemik Police, zgodnie z przewidywaniami, pokonał drużynę z Muszyny. Siatkarki z Małopolski tanio skóry jednak nie sprzedały i bliskie były wywiezienia z Polic chociażby jednego punktu. – Trochę żal, że nie zdobyłyśmy punktów – przyznała kapitan Muszynianki, Aleksandra Jagieło. W tym spotkaniu kibice mogli oglądać dwa oblicza ekipy brązowych medalistek z zeszłego sezonu. W pierwszej i czwartej partii walczyły z Chemikiem jak równy z równym, natomiast w pozostałych dwóch odsłonach stanowiły jedynie tło dla faworytek spotkania. – Dobrze zaczęłyśmy spotkanie, ale w kolejnych dwóch setach zagrałyśmy o wiele gorzej. Nie potrafiłyśmy utrzymać poziomu i oddałyśmy inicjatywę. Cieszymy się, że po dwóch dość wysoko przegranych setach, potrafiłyśmy się podnieść i w czwartym powalczyłyśmy do końca – przyznała po spotkaniu Jagieło.

Siatkarki Chemika Police, chociaż wciąż przewodzą ligowej tabeli i pozostają głównymi faworytkami do tytułu mistrzowskiego, końcówki zeszłego roku nie mogą zaliczyć do w pełni udanych. Po słabszych spotkaniach, ten rok rozpoczął się dla nich zdecydowanowanie lepiej. – Cieszymy się z pierwszej wygranej we własnej hali na początek nowego roku – rozpoczęła Anna Werblińska, dodając: – Spodziewałyśmy się trudnego meczu, bo Muszynianka wzmocniła się na ataku, więc ich siła ognia była większa. Pierwszego seta przegrałyśmy przez zbyt dużą liczbę błędów własnych. W kolejnych weszłyśmy na wyższy poziom i zaczęłyśmy grać to, co umiemy najlepiej. Cieszę się, że zagrałyśmy zespołowo, dobrze broniłyśmy, atakowałyśmy i potrafiłyśmy pociągnąć grę do końca. W trudnych momentach nie zwieszałyśmy głów.

Pomimo porażki, z postawy swoich podopiecznych zadowolony był Bogdan Serwiński. – Dzisiaj moja drużyna walczyła bardzo ambitnie. Momentami oglądało się ten mecz z przyjemnością – przyznał szkoleniowiec.



Postawę siatkarek z Muszyny docenił także trener gospodyń, Giuseppe Cuccarini. – Gratulacje dla przeciwniczek, bo bardzo dobrze przygotowały się do tego meczu i zagrały go mądrze – powiedział. Dla Włocha było to pierwsze spotkanie z nową drużyną we własnej hali. Atmosfera widać przypadła do gustu nowemu trenerowi beniaminka. – Chciałbym podziękować kibicom za to, że wspierali nas w ciężkich momentach – powiedział. – Gratuluję też moim zawodniczkom, które w trudnych momentach grały dobrze, nie opuszczały głów, ale reagowały i walczyły do końca – zakończył Włoch.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved