Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Agnieszka Bednarek-Kasza: Najważniejsze jest to, że wygrałyśmy

Agnieszka Bednarek-Kasza: Najważniejsze jest to, że wygrałyśmy

fot. archiwum

Siatkarki Chemika Police nie miały łatwej przeprawy w meczu z drużyną z Muszyny. - Bardzo zależało nam na tym, żeby zakończyć spotkanie w czterech setach - powiedziała po tym spotkaniu Agnieszka Bednarek-Kasza, środkowa polickiego zespołu.

Siatkarki Chemika Police w meczu z ekipą z Muszyny wygrały w stosunku 3:1, ale podopieczne Bogdana Serwińskiego walczyły do ostatniej piłki, nie poddawały się. Nie był to tak jednostronny pojedynek, jak ten w Muszynie. – Nie był to łatwy mecz, ale najważniejsze jest to, że wygrałyśmy i zdobyłyśmy trzy punkty – przyznała po meczu środkowa Chemika Agnieszka Bednarek-Kasza.

Niewiele brakowało, aby sobotni mecz przedłużył się do pięciu setów. W czwartej partii przyjezdne prowadziły już 24:22, ale zadziałał blok Chemika i końcówkę tej odsłony policzanki rozstrzygnęły na swoją korzyść. – Na pewno bardzo zależało nam na tym, żeby zakończyć spotkanie w czterech setach. Bardzo się cieszę, że udźwignęłyśmy ciężar końcówki czwartego seta. Nie są to nigdy łatwe sytuacje i należy być zadowolonym, że się udało – powiedziała siatkarka Chemika Police.

W pierwszym secie gra nie układała się po myśli gospodyń. Muszynianka była lepsza zarówno w ataku, jak i w bloku. – Myślę, że to my za słabo zaczęłyśmy to spotkanie – powiedziała Agnieszka Bednarek-Kasza, która dopiero wraca do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. – Wszystko już jest w porządku i wierzę, że będzie coraz lepiej – przyznała zawodniczka.



Dla Agnieszki Bednarek-Kaszy sobotnie spotkanie było pierwszym pełnym rozegranym po kontuzji i dodatkowo pierwszym przed własną publicznością. W meczach w Pile i Łodzi siatkarka ta wchodziła co prawda na boisko, ale nie były to długie epizody. – Już dużo czasu minęło od ostatniego meczu i na pewno jakieś emocje się pojawiły. To jest jednak jak z jazda na rowerze, tego się nie zapomina – opowiada zawodniczka. Przed nią i jej koleżankami teraz mecz w Bydgoszczy, z miejscowym Pałacem. – Na pewno wyjdziemy na boisko skoncentrowane i będziemy chciały wygrać za trzy punkty. Na dzień dzisiejszy jest to jednak odległy mecz i nawet o nim jeszcze nie myślimy – kończy Agnieszka Bednarek-Kasza.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved