Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Udany rewanż Skry Bełchatów

PlusLiga: Udany rewanż Skry Bełchatów

fot. Paweł Piotrowski

Bełchatowianie zrewanżowali się Czarnym Radom za porażkę z pierwszej części sezonu i pewnie pokonali rywala 3:0. Najbardziej zacięty był pierwszy set, w którym radomianie mieli kilkupunktową przewagę. Kolejne partie były już bardziej jednostronne.

Mecz rozpoczął się od zdecydowanego prowadzenia Czarnych Radom po kilku mocnych atakach Wytze Kooistry, których nie pomógł obronić nawet dobrze spisujący się w tym sezonie Paweł Zatorski (8:5). Na ten wynik miała też wpływ duża ilość błędów serwisowych gospodarzy i bardzo dobra postawa na środku Jozefa Piovarciego. Po pierwszej przerwie technicznej na ratunek Skrze przyszedł Andrzej Wrona, który w parze ze Stephanem Antigą zapewnił swojemu zespołowi zbliżenie się do rywala. Gospodarzom niewątpliwie pomagał również mylący się przy wprowadzaniu piłki do gry Jakub Wachnik, jednak to, co tracił, odrabiał z drugiej linii (9:10) Odpowiedzią na jego skuteczne zagrania okazał się być bardzo dobrze dysponowany w pierwszym secie Facundo Conte (13:12). Atutem, który dał przyjezdnym trzypunktową przewagę, było bardzo sprytne rozegranie Bartłomieja Neroja, który w najmniej spodziewanych sytuacjach uaktywniał swoich środkowych. W kilku kolejnych akcjach tym, co przynosiło wyrównanie wyniku meczu, były błędy po stronie radomian – nieczysto przyjął piłkę Adam Kowalski, a następnie nieskutecznie na siatce zagrał Kooistra (16:16). Passa pomyłek trwała nadal, a po drugiej stronie siatki spokój do drużyny trenera Falaski wprowadzał francuski przyjmujący bełchatowian (18:18). W głowach podopiecznych trenera Roberta Prygla ciągle jeszcze tkwiła strata czterech punktów w jednym ustawieniu, co zaowocowało nerwowością w ich grze (19:20). Po stronie miejscowych także nie wszystko wyglądało tak różowo – zespół ten ponownie oddawał punkty po błędach w polu serwisowym. Końcówka tej odsłony należała jednak do Mariusza Wlazłego – zawodnik ten raz po raz posyłał piłkę na połowę przeciwnika, zdobywając tym samym punkt za punktem (24:22). Gwoździem do trumny w partii był dla Czarnych Radom mocny atak ze środka Wrony, dzięki któremu to gospodarze mogli się cieszyć z prowadzenia w setach (25:23).

Druga odsłona spotkania została zainaugurowana błędem serwisowym Aleksy Brdjovicia, lecz pomyłki popełniał także Neroj, który rozgrywając do Kooistry, zbyt długo przytrzymał piłkę (3:2). Było widać, że zawodnik zaczyna upraszczać swoją grę, co było tylko wodą na młyn dla gospodarzy (5:4). Przy stanie 6:6 Wlazły zagrał swojego pierwszego asa serwisowego, co dodało pewności bełchatowianom – w odpowiednim momencie, bowiem chwilę później Antiga mimo słabo rozegranej piłki zdobył kiwką kolejne „oczko” dla swojego zespołu (8:6). Wyrównaną grę przerwał kolejny punkt zdobyty bezpośrednio z pola serwisowego przez miejscowych (11:8). Francuz widowiskowo kończył akcje z lewego skrzydła, a po drugiej stronie Piovarci nie dawał spokoju defensywie przeciwnika (14:12). Widać było, że mimo słabszego początku spotkania na dobre rozegrał się atakujący Skry, który wraz z Antigą wyprowadził swój zespół na trzypunktową przewagę nad rywalem na drugiej przerwie technicznej. Po raz kolejny najsłabszym ogniwem wśród gości był Dirk Westphal, którego zespół zaczął odciążać w obronie – siatkarz ten również nie sprawiał żadnych problemów serwisem swojemu rywalowi, co skrzętnie wykorzystywał Wrona (19:14). Widać było, że przy tym rozwoju sytuacji bełchatowianie nie będą chcieli oddać zwycięstwa w kolejnej partii. Spełnienie tych zamiarów wydawało się bardzo prawdopodobne w świetle widowiskowego serwisu Wlazłego, na który błyskawicznie zareagowali Czarni – w przyjęciu pomógł nawet atakujący radomian (22:15). Podopieczni trenera Falaski ciągle nie rezygnowali z gry środkiem, a z drugiej strony przyjezdni nie chcieli oddać seta (24:17). Nie zmieniło to jednak zamierzeń gospodarzy – tę odsłonę zakończył świeżo wpuszczony na boisko Wojciech Włodarczyk (25:17).

Ostatnią, jak się później okazało, partię rozpoczęła wyrównana gra ze strony obu zespołów – punkty zdobywali na przemian Kooistra, Wachnik, Wlazły i Kłos (2:2). Drużyny ograniczyły błędy, co pozytywnie wpłynęło na poziom spotkania, a dodatkowo po żadnej ze stron nie można było wyróżnić lidera, co dało możliwość popisania się umiejętnościami niemalże każdemu z zawodników (5:7). Radomianie robili wszystko, by znaleźć receptę na dobre przyjęcie rywala, ciągle nie mogąc zatrzymać grającego na 80% skuteczności Wlazłego (8:7). Po pierwszej przerwie technicznej goście zdobyli trzy „oczka” z rzędu, na co remedium okazał się potrójny blok gospodarzy (9:10). Pogubione przez siebie punkty starał się odrobić Piovarci – nie na wiele się to jednak zdało w świetle taktycznej zagrywki Wrony i fenomenalnego bloku Kłosa (14:11). Co więcej, to właśnie ten element doprowadził miejscowych do kolejnej czteropunktowej przewagi nad Czarnymi (16:12). Było widać, że jeżeli goście mieli ustalone przedmeczowe schematy, to Skra skutecznie rozbiła je mocnym serwisem, silnym atakiem Wlazłego i bardzo wysokim procentem perfekcyjnego przyjęcia Antigi (17:14). Swoje „trzy grosze” do dorobku punktowego drużyny dołożył też Samuel Tuia, a w polu serwisowym popisywał się Conte (22:16). Mimo kilku wybronionych akcji radomian i ich naprawdę dobrej gry w końcówce po raz kolejny na odrabianie strat dla zespołu gości było za późno i całe spotkanie zakończył atakiem po bloku w aut Wrona (25:21).



MVP: Mariusz Wlazły (Skra Bełchatów)

PGE Skra Bełchatów – Cerrad Czarni Radom 3:0
(25:23, 25:17, 25:21)

Składy zespołów:
Skra: Wlazły (20), Kłos (8), Conte (6), Wrona (6), Antiga (8), Brdjović (4), Zatorski (libero) oraz Tuia (2), Włodarczyk (1) i Maćkowiak

Czarni: Neroj (2), Wachnik (6), Westphal (7), Kooistra (18), Kamiński (2), Piovarci (6), Kowalski (libero) oraz Bołądź (2), Ostrowski, Radomski (2), Kędzierski i Gutkowski

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved