Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Mimo walki muszynianki bez punktów

ORLEN Liga: Mimo walki muszynianki bez punktów

fot. chemik-police.com

Drużyna prowadzona przez Bogdana Serwińskiego w Policach w dwóch setach postawiła miejscowemu Chemikowi bardzo trudne warunki. Mimo walki i okazji na przedłużenie spotkania muszynianki przegrały 1:3, zwyciężając tylko w partii premierowej.

Od ataku Izabeli Kowalińskiej rozpoczęły mecz gospodynie, ale do remisu udaną kiwką doprowadziła Aleksandra Jagieło. Początkowo wynik cały czas oscylował wokół remisu, a siatkarki obu ekip pewnie kończyły swoje akcje. Po nieudanym ataku Cvetanović policzanki odskoczyły jednak na 5:3. Dwa bloki na Izabeli Kowalińskiej sprawiły, że na tablicy pojawił się remis (7:7), a po chwili dobra zagrywka Justyny Sosnowskiej pozwoliła gościom prowadzić 8:7. Po przerwie technicznej zadziałał blok policzanek, a kiedy atak skończyła Aleksandra Jagieło i zrobiło się 10:8 dla Muszynianki, o czas poprosił Giuseppe Cuccarini. Przyjezdne cały czas utrzymywały swoje niewielkie prowadzenie. Gra toczyła się punkt za punkt, mineralne w tym fragmencie meczu większość swoich akcji rozwiązywały kiwkami, w których brylowały Jagieło i Karolina Różycka – po plasie tej pierwszej było 16:14 i druga przerwa techniczna. Po niej przyjezdne wcale nie zwalniały tempa, kiedy zablokowana została po raz kolejny Kowalińska, było już 19:16, a na boisku od razu pojawiła się Ana Bjelica. Gra nie układała się po myśli policzanek. Kiedy w aut uderzyła Małgorzata Glinka-Mogentale, było już 21:17 i o czas poprosił szkoleniowiec gospodyń. W grze przyjezdnych bardzo dobrze funkcjonował atak, dzięki któremu w dużej mierze utrzymywały czteropunktowe prowadzenie. Zbicie Mariny Cvetanović dało im piłkę setową, a po chwili błąd siatkarek Chemika zakończył tę partię.

W drugim secie na boisku pozostała Ana Bjelica i rozpoczęła go od zepsutej zagrywki, ale po chwili do remisu doprowadziła Anna Werblińska, a po asie serwisowym Glinki-Mogentale i ataku Werblińskiej policzanki prowadziły 3:1. Na 4:1 podwyższyła najpierw atakiem z drugiej linii Glinka-Mogentale, a po chwili błąd rywalek dał gospodyniom piąty punkt. Po czasie na życzenie trenera Bogdana Serwińskiego Małgorzata Glinka-Mogentale zepsuła zagrywkę. Na pierwszej przerwie technicznej, po ataku Anny Werblińskiej, Chemik Police prowadził 8:3, po niej prowadzenie podwyższyła Ana Bjelica. Policzanki dominowały nad rywalkami w każdym elemencie, dobrze zagrywały, atakowały i przy stanie 4:12 o drugi czas poprosił szkoleniowiec przyjezdnych. Nie poskutkowało, bowiem od razu po nim asem serwisowym popisała się Werblińska. Bardzo dobrze do gry wprowadziła się też Ana Bjelica (14:5). Trener Bogdan Serwiński wprowadzał na parkiet rezerwowe, ale przewaga gospodyń była ogromna (16:7). Kiedy asem serwisowym popisała się Małgorzata Glinka-Mogentale, a następnie rywalki popełniły błąd, różnica wynosiła już jedenaście punktów (19:8). Udany blok Bjelicy i Mróz sprawił, że było 22:10. Atak z krótkiej Katarzyny Mróz dał policzankom piłki setowe (24:13), a po chwili atak Glinki-Mogentale zakończył tę partię.

Od udanego bloku rozpoczęły trzeciego seta policzanki, a po chwili dobrą zagrywkę i atak dołożyła Bjelica i było 3:0. Pierwszy punkt dla siatkarek z Muszyny zdobyła Marina Cvetanović. Chemik cały czas utrzymywał swoje prowadzenie, a po ataku po skosie Glinki-Mogentale podwyższył je na 8:4. Gra policzanek znowu zaczynała się nakręcać, po udanym bloku Lucie Muhlsteinovej i Agnieszki Bednarek-Kaszy oraz ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale było już 12:6 i o czas poprosił Bogdan Serwiński. Po nim atak skończyła Cvetanović. Po kolejnym zbiciu Glinki-Mogentale, a następnie asie serwisowym tej zawodniczki było już 16:7. Po przerwie technicznej Muszynianka zdobyła trzy punkty z rzędu, blokując między innymi Annę Werblińską i o czas poprosił trener Cuccarini (16:10). Po przerwie atak skończyła Agnieszka Bednarek-Kasza i policzanki nie pozwalały rywalkom na odrobienie strat, grały pewnie, skutecznie i kiedy Muszynianka przegrywała już 12:19, o czas poprosił trener Serwiński. Po nim długą akcję na swoją korzyść rozstrzygnęły policzanki (20:12). As serwisowy Katarzyny Mróz dał gospodyniom piłki setowe (24:15), a po chwili w ataku po raz kolejny skutecznie zaprezentowała się Glinka-Mogentale.



Po dobrej zagrywce Agnieszki Bednarek-Kaszy gospodynie miały już dwa oczka przewagi w kolejnym secie, a po autowym ataku rywalek – już trzy (5:2). Karolina Różycka udanym atakiem pozwoliła swojej drużynie zbliżyć się do rywalek na 4:5, a chwilę później błąd Any Bjelicy sprawił, że na tablicy był remis 6:6. Z kolei na przerwie technicznej po ataku Any Bjelicy było 8:6 dla Chemika. Nieudany atak Sylwii Wojcieskiej sprawił, że policzanki prowadziły już 10:7, ale przyjezdne znów zbliżyły się na jeden punkt, a kiedy zablokowana została Bjelica, było już 11:11. As serwisowy Natalii Kurnikowskiej pozwolił siatkarkom z Muszyny wyjść na prowadzenie 12:11 i trener gospodyń poprosił o przerwę. Po niej kolejne oczko dla przyjezdnych zdobyła Karolina Różycka. Policzanki jednak odrobiły straty bardzo szybko. Po ataku Agnieszki Bednarek-Kaszy było już 13:13, a po chwili gospodynie miały już punkt w zapasie. Na boisku trwała zacięta walka, nie brakowało długich akcji, a wynik cały czas oscylował wokół remisu. Na przerwie technicznej, po nieudanym ataku Bjelicy, to Muszynianka miała punkt przewagi. Kiedy w aut uderzyła Anna Werblińska i zrobiło się 18:16 dla gości, trener Cuccarini poprosił o przerwę, po której blok rywalek obiła serbska atakująca, a po chwili w antenkę uderzyła Natalia Kurnikowska i było 18:18. Muszynianka po szczęśliwie wygranej akcji znów odskoczyła na dwa oczka. Do remisu udanym atakiem doprowadziła Małgorzata Glinka-Mogentale (21:21), ale po asie serwisowym Kurnikowskiej było już 23:21 dla przyjezdnych. Piłkę setową swojej drużynie dała udanym atakiem Karolina Różycka (24:22). Policzanki obroniły dwa setballe i partię rozstrzygnęła gra na przewagi. W niej lepsze okazały się policzanki, w szeregach których znakomicie zafunkcjonował blok.

MVP: Małgorzata Glinka-Mogentale

Chemik Police – Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS 3:1
(20:25, 25:13, 25:15, 26:24)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (16), Bednarek-Kasza (12), Glinka-Mogentale (22), Muhlsteinova (1), Kowalińska (2), Mróz (11), Sawicka (libero) oraz Gajgał-Anioł, Krzos, Bjelica (15) i Ognjenović
Muszynianka: Cvetanović (9), Różycka (12), Mazurek (2), Wojcieska (7), Sosnowska (11), Jagieło (6), Maj (libero) oraz Jasińska (1), Kurnikowska (3) i Mucha

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved