Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Polański: Popełniliśmy bardzo dużo błędów

Łukasz Polański: Popełniliśmy bardzo dużo błędów

fot. Effector Kielce

Siatkarze Effectora Kielce nie zaliczą meczu w Gdańsku do udanych, przegrali z LOTOSEM Treflem 0:3. - Zagraliśmy po prostu słabo. Lotos Trefl wygrał zasłużenie - przyznał po spotkaniu libero kieleckiego zespołu, Bartosz Sufa.

Dariusz Daszkiewicz po meczu przyznał, że zwycięstwo ekipy z Gdańska było w pełni zasłużone, a pretensje Effector Kielce może mieć jedynie do siebie. – W pierwszym i trzecim secie, z mocniejszym akcentem na pierwszy, gdzie prowadziliśmy dwoma punktami, mocno się pogubiliśmy. Kilka złych rozwiązań i nie potrafiliśmy tego wyniku dowieźć do końca. Drugi set graliśmy w miarę równo, ale w jednym ustawieniu straciliśmy bodajże 6 punktów. Jedyny pozytyw jest taki, że w trzecim secie potrafiliśmy się pozbierać, ale znów nie umieliśmy postawić kropki nad i – ubolewał szkoleniowiec kieleckiej drużyny.

Trener Radosław Panas był oczywiście zadowolony z wyniku. – Cieszę się z tego zwycięstwa z kilku względów. Przede wszystkim, że udało nam się zrewanżować za ten pierwszy mecz w Kielcach. Po drugie udało nam się przełamać serię kilku porażek. Po trzecie, że zaczęliśmy nowy rok od wygranej – powiedział. Szkoleniowiec podkreślił także, że zawodnikom udało się po części zresetować głowę po nieudanym roku 2013. – Powiedziałem przed meczem chłopakom, że wkraczamy w nowy rok z czystym kontem. Jestem zadowolony szczególnie z tego, że udało nam się wygrać 1. i 3. seta. W decydujących momentach nie pękliśmy i to mnie bardzo cieszy. Równie dobrze ten mecz mógłby potoczyć się w inną stronę. Wygląda na to, że dobrze przepracowaliśmy okres świąteczny i noworoczny.

Słabą postawę zespołu podkreślali także zawodnicy Effectora. – Patrząc na wynik, można stwierdzić, że w dwóch setach graliśmy z zespołem z Gdańska jak równy z równym. Wydaje mi się jednak, że tak nie było. Byliśmy gorsi w każdym elemencie gry. Gdybym musiał podsumować to spotkanie, to zagraliśmy po prostu słabo. LOTOS Trefl wygrał zasłużenie – powiedział libero, Bartosz Sufa. – Popełniliśmy bardzo dużo błędów. Nie kończyliśmy kontr, nie mówiąc już o naszej zagrywce. Przy takiej ilości błędów nie można wygrać spotkania. Zupełnie nie tak sobie wyobrażaliśmy początek roku. Chcieliśmy zdobyć 3 punkty, bo byłyby to bardzo ważne punkty. Po raz kolejny nie potrafimy utrzymać prowadzenia do końca i skończyć seta. Nie jestem w stanie powiedzieć, dlaczego tak się dzieje – dodał Łukasz Polański.



źródło: effectorkielce.com.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved