Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Karolina Ciaszkiewicz: Robiłyśmy, co mogłyśmy

Karolina Ciaszkiewicz: Robiłyśmy, co mogłyśmy

fot. Łukasz Krzywański

W środowym pojedynku pomiędzy BKS-em Bielsko-Biała a Atomem Treflem Sopot to przyjezdne okazały się zdecydowanie lepsze od rywalek. - Robiłyśmy, co mogłyśmy - powiedziała po spotkaniu przyjmująca bielszczanek, Karolina Ciaszkiewicz.

Na pewno nasze podejście do tej rywalizacji było bardzo bojowe, mimo że można było tego dziś nie zauważyć. Robiłyśmy, co mogłyśmy. Zespół z Sopotu postawił nam wysokie warunki, których nie potrafiłyśmy przełamać. Przede wszystkim nie umiałyśmy skończyć ataku. Na samym początku wszystko zaczęło się u nas od słabszego przyjęcia, a po drugiej stronie siatki stały wysokie zawodniczki, które ustawiały bardzo szczelny blok, którym punktowały. Niestety, było jak było i mam nadzieję, że kolejne spotkania będą wyglądały lepiej – mówiła Karolina Ciaszkiewicz zapytana o to, czy dzięki temu, że w przerwie świąteczno-noworocznej jej zespół rozegrał turniej w Krośnie, w którym zajął drugie miejsce, bielszczanki czuły mniejszą presję przed spotkaniem. W dodatku cztery z rywalek były po wyczerpujących i przegranych zmaganiach w kwalifikacjach do mistrzostw świata. Ciaszkiewicz podkreśliła, że na pewno te wszystkie czynniki wpłynęły na nastawienie drużyny i chęć do gry.

Patrząc na poświąteczne zmagania bielskich zespołów, widać wśród nich solidarność w uleganiu przeciwnikom, z którymi nawet teoretycznie można by powalczyć. Karolina Ciaszkiewicz podkreśliła, że remedium na taki stan rzeczy będzie przede wszystkim bardzo dobry i eliminujący błędy trening. – Musimy skupić się na tym, by poza spotkaniami starać się poprawić nasze błędy i już w czasie meczów pewnym krokiem wychodzić na parkiet. Niestety, zdarzają się spotkania, podczas których gra po prostu się nie układa po naszej myśli. Zrobimy wszystko, by kolejne pojedynki tak nie wyglądały i by dołożyć do nich jeszcze więcej od siebie, po prostu grając dokładnie – stwierdziła. Zawodniczka BKS-u zaznaczyła również, że mimo tego, że już w weekend czeka je spotkanie z grającym mocno w kratkę w tym sezonie zespołem MKS-u Dąbrowa Górnicza, który potrafił postawić się najlepszym w lidze, nie obawiają się nadchodzącego rywala i sądzą, że uda się coś ugrać na boisku przeciwnika. – Nikt nie mówi czy będzie łatwiej, czy trudniej. To są mecze, na które wychodzą dwa zespoły i każdy z nich chce wygrać. Zaczniemy jak najszybciej przygotowywać się do tego meczu – gramy w sobotę, więc nie mamy na to zbyt dużo czasu. Wyciągniemy wnioski z dzisiejszego spotkania i będziemy starały się zaprezentować się jak najlepiej – zakończyła Ciaszkiewicz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved