Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Który faworyt polegnie tym razem?

I liga M: Który faworyt polegnie tym razem?

fot. archiwum

W I lidze robi się coraz ciekawiej. Ostatnie zwycięstwa niżej notowanych drużyn sprawiły, że jeszcze 11 zespołów ma szansę na awans do ósemki. A czy w szesnastej kolejce będą jakieś niespodzianki? Czy beniaminkowie podtrzymają zwycięską passę?

Początek roku nie był udany dla MKS-u Banimex Będzin, który przegrał z Cuprum Mundo Lubin. Jednak już wcześniej gracze znad Czarnej Przemszy udowodnili, że porażki traktują jako wypadki przy pracy. – Wbrew pozorom ta przegrana bardzo dobrze nam zrobi, działając niczym kubeł zimnej wody – mówił atakujący lidera I ligi, Jan Król. Ostatnie niepowodzenie nie wpłynęło jednak na ich miejsce w tabeli, wciąż bowiem pewnie przewodzą ligowej stawce, a o kolejne punkty zagrają u siebie z Energą Pekpolem Ostrołęka. Podopieczni Andrzeja Dudźca we własnej hali bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę rywalom, ale ostatecznie udało im się wygrać tylko jednego seta. Wydaje się, iż jakikolwiek punkt wywieziony przez nich z Będzina będzie można rozpatrywać w kategoriach niespodzianki, bowiem ich forma w ostatnich tygodniach daleka jest od idealnej. Wystarczy wspomnieć, że ostatnie zwycięstwo odnieśli w połowie grudnia, ogrywając tyski TKS. Później przytrafiła im się seria porażek, która sprawiła, że wciąż nie są pewni awansu do play-off, a każdy zdobyty punkt z wyżej notowanym przeciwnikiem może okazać się dla nich na wagę złota.

Przez ostatni tydzień siatkarze Ślepska Suwałki, którzy w miniony weekend zaliczyli bolesną wpadkę, nie wywożąc żadnego punktu z Tych, mieli nad czym myśleć. Teraz o poprawienie dorobku punktowego nie będzie im łatwo. Wprawdzie kolejny mecz rozegrają u siebie, ale ich rywalem będzie Cuprum Mundo Lubin. Miedziowi ostatnio kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa i nie zamierzają zwalniać tempa. Na pewno w pamięci podopiecznych trenera Poskrobko jest spotkanie w Lubinie, w którym do połowy drugiego seta dzielili i rządzili na boisku. Później jednak sytuacja się odwróciła, a Ślepsk nie zdobył żadnego punktu. Czy wyciągnął wnioski z tamtego niepowodzenia? O tym będzie można przekonać się już w sobotę. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi stacja Orange Sport.

Ciekawy pojedynek zapowiada się także w Wyszkowie, gdzie miejscowy Camper podejmie AGH 100RK AZS Kraków. W ostatnich tygodniach prezentuje on równą formę, a dużym jego atutem będzie na pewno także własna hala. Jeśli do tego dodamy fakt, że pod Wawelem Camper nie pozwolił przeciwnikom wygrać nawet seta, to można by pokusić się o tezę, że bezsprzecznym faworytem tej konfrontacji są podopieczni Jana Sucha, ale… no właśnie, zawsze jest jakieś ale. W ostatnich meczach drużyna prowadzona przez Wojciecha Kaszę udowodniła, że nie wypadła sroce spod ogona. Dwa zwycięstwa dały jej jeszcze nadzieję na włączenie się do rywalizacji o czołową ósemkę, a punkty wywiezione z Wyszkowa sprawiłyby, że sytuacja w tabeli zrobiłaby się jeszcze ciekawsza. – Patrząc na naszą ciężką pracę, którą wykonaliśmy w ostatnich tygodniach, oraz na to jak wygląda nasza forma na treningach czy w meczu ze Stalą, nie boję się powiedzieć, że jedziemy do Wyszkowa po zwycięstwo – skomentował środkowy krakowskiego beniaminka, Konrad Mucha.



Sporo emocji powinno być także w Siedlcach, gdzie miejscowy KPS podejmie Krispol Września. Jeszcze kilka tygodni temu między oboma zespołami była punktowa przepaść. Jednak kilka słabszych meczów podopiecznych Sławomira Gerymskiego spowodowało, że spadli oni na szóste miejsce w tabeli, a nad wielkopolskim beniaminkiem mają już zaledwie trzy oczka przewagi. Rok 2014 zainaugurowali niepowodzeniem w spotkaniu z Avią. A czy przez ostatni tydzień zdołali poprawić swoją formę na tyle, by przerwać passę porażek? Warto wspomnieć, iż siedlczanie pierwszy mecz w lidze przegrali właśnie z Krispolem, ulegając mu 2:3 na wyjeździe. Drużynie prowadzonej przez trenera Jankowiaka również w ostatnich tygodniach wiodło się różnie, ale triumf nad Kęczaninem na pewno poprawił humory wrzesińskich siatkarzy i sprawił, że w optymistycznych nastrojach pojadą do Siedlec walczyć o kolejne punkty.

Ważne spotkanie dla losów zespołów plasujących się w dolnej części tabeli odbędzie się w Nysie, gdzie Stal AZS PWSZ podejmie Avię Świdnik. W pierwszym pojedynku obu tych drużyn zdecydowanie lepsi okazali sie podopieczni Krzysztofa Wójcika, którzy pokonali rywali 3:0. Ale teraz może być zupełnie inaczej. Wyraźnie widać, iż zespół z Opolszczyzny przeżywa pewien kryzys formy. Wystarczy wspomnieć, że w ośmiu ostatnich spotkaniach Stal odniosła tylko jedno zwycięstwo. Teoretycznie mecz z ekipą z lotniczego miasta będzie dla niej doskonałą okazją na przełamanie, ale świdniczanie nie zamierzają tanio sprzedawać skóry. W przypadku wygranej mogą zbliżyć się do najbliższego przeciwnika już tylko na dwa oczka. – Jeżeli udałoby nam się wywieźć punkty z Nysy, to zbliżylibyśmy się do ósemki. Musimy też wygrać z zespołami z Krakowa i Tych, a wtedy gra w play-off będzie w naszym zasięgu – podkreślał niedawno środkowy Avii, Michał Stępień.

W ostatnim meczu rozgrywanym w ramach szesnastej kolejki Kęczanin Kęty podejmie u siebie zespół TKS-u Tychy. Teoretycznie faworytem pojedynku powinni być gracze Marka Błasiaka, ale ich ostatnie nie najlepsze występy w połączeniu z niedyspozycją niektórych zawodników sprawiają, że szansa na sukces otwiera się przed drużyną prowadzoną przez Grzegorza Słabego. Tym bardziej, że na początku roku dość niespodziewanie wykazała ona wyższość nad Ślepskiem Suwałki. – Rywale będą chcieli pokazać, że ostatnia wygrana to nie był przypadek. My musimy zagrać twardo w ataku i na zagrywce – podkreślił rozgrywający Kęczanina, Kacper Popik. Spotkanie to szczególnie ważne będzie dla siatkarzy znad Soły, bowiem wciąż walczą oni o awans do ósemki. Chcąc zrealizować ten cel, muszą ogrywać niżej notowanych rywali, ale czy ta sztuka im się uda?

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved