Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paul Lotman: Jestem gotowy do gry

Paul Lotman: Jestem gotowy do gry

fot. Joanna Skólimowska

- Czekam na swoją szansę i trener ma tego świadomość. Czuję, że jestem w dobrej dyspozycji i jestem przygotowany do gry - mówi przed meczem z Jastrzębskim Węglem przyjmujący Resovii, Paul Lotman. - To będzie bardzo ciekawe starcie.

Jastrzębie, podobnie jak my, w okresie świąteczno-noworocznym musiało sobie radzić bez kilku zawodników uczestniczących w turniejach kwalifikacyjnych do MŚ. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony, bo z Jastrzębiem w hali na Podpromiu zwykle gra nam się dobrze. Byłoby miło zrewanżować się rywalom – mówi przyjmujący Resovii Rzeszów Paul Lotman przed meczem z Jastrzębskim Węglem. W pierwszej rundzie rzeszowianie przegrali z tym rywalem 1:3. – Jastrzębie w ostatnim czasie grało na wysokim poziomie. Imponuje mi przede wszystkim Michał Kubiak, który ma chyba najlepszy sezon klubowy spośród tych ostatnich, jakie widziałem, grając w PlusLidze. Również pozostali zawodnicy Jastrzębia robią postępy, o czym świadczy fakt, że byli w stanie pokonać Halkbank Ankara, choć brakowało kontuzjowanego Michała Łaski. Grają bardzo dobrze jako drużyna i na pewno poczynili postępy w porównaniu do poprzednich sezonów – przyznaje Lotman na łamach Przeglądu Sportowego.

Wiele mówi się o roli, jaką w zespole Jastrzębskiego Węgla odgrywa słowacki rozgrywający, Michal Masny. Pozycja rozgrywającego jest kluczowa w zespole. W siatkówce rozgrywający pełni bardzo ważną rolę, a taki zawodnik jak Masny, który gra stabilnie i potrafi trzymać poziom gry, jest bezcenny. Daje jej dużą pewność siebie i jest w stanie zespolić to wszystko w całość. Myślę, że Masny ma bardzo pozytywny wpływ na zespół z Jastrzębia – ocenia przyjmujący Resovii. Co ciekawe, rzeszowianie oprócz PlusLigi mogą jeszcze zagrać z Jastrzębskim Węglem w Lidze Mistrzów lub Pucharze Polski. – Rzeczywiście, tych meczów z Jastrzębiem może być wiele, a my zdajemy sobie sprawę z siły tego rywala. Myślę, że ich aktualne miejsce w tabeli PlusLigi nie odzwierciedla ich potencjału, bo moim zdaniem to jest zespół na równi ze Skrą, a minimalnie przed ZAKSĄ – jeśli chodzi o stopień zagrożenia. Czeka nas z nimi ciężka przeprawa, a to może być tak naprawdę dopiero początek naszej zaciętej rywalizacji na kilku frontach – przyznaje amerykański siatkarz rzeszowian.

Cały wywiad Karoliny Korbeckiej w Przeglądzie Sportowym



źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved