Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Pojedynek do „jednej bramki” w Bielsku-Białej

PlusLiga: Pojedynek do „jednej bramki” w Bielsku-Białej

fot. Sabina Bąk

Faworyzowana ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie zawiodła. Tym razem wicemistrzowie Polski odprawili z "kwitkiem" beniaminka - BBTS Bielsko-Biała, nie dając podopiecznym trenera Janusza Bułkowskiego choćby najdrobniejszych szans na rewanż.

Mając w pamięci poprzednie spotkanie obu zespołów, było wiadome, że gospodarze zrobią wszystko, by odegrać się na bardziej utytułowanym rywalu, a po nieudanym dla siebie boju w Lidze Mistrzów ZAKSA skoncentruje się przede wszystkim na tym, by po raz kolejny zaznać smaku zwycięstwa. Pojedynek rozpoczął się od dobrej gry na siatce Marcina Możdżonka oraz, po stronie BBTS-u, niemożności poradzenia sobie z floatem Pawła Zagumnego. Ponadto ani jeden z ataków bielszczan nie potrafił wejść w boisko przeciwnika (4:0). Trener Janusz Bułkowski, zmuszony do interwencji, nakazał swojemu zespołowi zastosowanie kombinacyjnych zagrań, tym samym pomagając zawodnikom wyjść z niekorzystnego ustawienia (1:5). Nie zmieniło to faktu, że siatkarze ze stolicy Podbeskidzia zdobywali punkty w dużej mierze wyłącznie po błędach niezwykle skutecznej ZAKSY (3:8). Nawet w momencie, gdy oczka na swoim koncie notował Bartosz Bućko, gospodarze błyskawicznie oddawali je błędami w polu serwisowym (5:11). Mniej więcej w połowie partii można było się pokusić o stwierdzenie, że jedyne, czym BBTS potrafi wygrywać, to szczęście – takie jak prześlizgnięcie się piłki posłanej przez młodego przyjmującego po taśmie na połowę przeciwnika (7:11). Kilka kolejnych akcji pokazało jednak, że to goście są w tym pojedynku stroną dominującą, między innymi dzięki skutecznym akcjom Michała Ruciaka i Grzegorza Boćka (16:10). Z biegiem czasu coraz bardziej widocznym był fakt, że tym, co najbardziej pokutuje po stronie podopiecznych trenera Bułkowskiego, jest niedokładne przyjęcie, czego głównym sprawcą był Martin Vlk. Po raz kolejny najlepszym ofensywnym zawodnikiem po stronie gospodarzy był punktujący od czasu do czasu Jose Luis Gonzalez, który mocą uderzenia nie potrafił dorównać skutecznemu na środku Jurijowi Gladyrowi (12:20). Trzy taktyczne serwisy Argentyńczyka odebrały przyjezdnym nieco pewności siebie, mimo tego, że pewnie zmierzali do zwycięstwa w tej partii (23:18). Przewaga ZAKSY była zbyt duża i nawet punktowe ataki Vlka nie zatrzymały zespołu z Bielska-Białej na drodze ku przegraniu seta (25:19).

Kolejną partię rozpoczęła znakomita gra w defensywie duetu Możdżonek/Zagumny oraz mocne ataki z lewego skrzydła Ruciaka (4:1). Goście blokowali zawodników BBTS-u niemalże przy każdej nadarzającej się okazji, ale nie oznaczało to, że siatkarze ze stolicy Podbeskidzia będą chcieli oddać mecz bez jakiejkolwiek walki – ciężar gry wziął na siebie Gonzalez, któremu na środku partnerował Bartosz Buniak (6:4). Skuteczny blok Tomasza Kalembki zdecydowanie zmotywował jego zespół do stawienia czoła przeciwnikowi, dzięki czemu bielszczanie po raz pierwszy w spotkaniu zrównali się punktami z rywalem (11:11). Po błędzie w ataku Ruciaka to właśnie BBTS wyszedł na jednopunktowe prowadzenie, lecz nie na długo, bowiem zaraz z lewego skrzydła piłkę nie do obronienia posłał Grzegorz Bociek (12:12). Akcja ta potrafiła na tyle skutecznie zablokować defensywę gospodarzy, że cztery kolejne sytuacje przeszły im „koło nosa” (12:16). Jednym z najlepiej spisujących się zawodników w tym momencie spotkania był z całą pewnością Bućko, który raz po raz dawał srogą lekcję pokory dużo bardziej doświadczonym kolegom po drugiej stronie siatki (14:17). Mimo tego, że na boisku toczyła się walka punkt za punkt, to ZAKSA nadal górowała technicznie i taktycznie nad przeciwnikiem, co chwilę uruchamiając blok duetu Bociek/Wiśniewski (21:16). Nawet kędzierzynianom zdarzały się jednak błędy, co skrzętnie wykorzystywali podopieczni trenera Bułkowskiego, również za pomocą skutecznej zagrywki Milosa Stojkovicia (23:18). Kiedy punktowym atakiem popisał się Dominik Witczak, było wiadomo, że już nic nie jest w stanie wyrwać przyjezdnym zwycięstwa w tej partii (24:18). Tę odsłonę spotkania zakończył plasem ze środka Łukasz Wiśniewski (25:19).

Ostatnią, jak się później okazało, partię w meczu otworzyły trzy punktowe bloki kędzierzynian (3:0). Zmuszony do interwencji trener bielszczan zadecydował o zmianie rozgrywającego i na boisku pojawił się Kamil Kwasowski (0:5). Na niewiele się to jednak zdało w świetle bardzo nieskutecznej gry w defensywie gospodarzy i świetnie spisującego się po drugiej stronie Boćka, który wyłapywał każdą nierówność bloku Stojkovicia (2:9). W pewnej chwili do głosu na boisku doszli wyłącznie zagraniczni zawodnicy – najpierw serbski przyjmujący zapunktował, obijając piłkę o blok rywali, a następie Gladyr przechytrzył na siatce Kalembkę (4:13). Przewaga ZAKSY była jednak ogromna i nawet pojedyncze ataki Vlka nie zmniejszały przepaści między zespołami (6:16). Niewiele można było jednak oczekiwać od bielszczan w momencie, gdy podopieczni trenera Świderskiego potrafili przełamać nawet ich potrójny blok, a nie do zatrzymania na lewym skrzydle był Ruciak (6:19). W tym secie punkty, które zdobywali zawodnicy BBTS-u w dużej mierze były owocami błędów teamu z Kędzierzyna-Koźla, co i tak było kroplą w morzu tego, co za darmo oddawali zawodnicy ze stolicy Podbeskidzia (11:21). Kiedy do dorobku punktowego swojej drużyny trzy grosze dołożył Wojciech Ferens, a Witczak przełamał blok przeciwnika, nic już nie mogło uratować tonącego statku gospodarzy, którzy przegrali przed własną publicznością „do zera” (11:25).



MVP spotkania: Michał Ruciak

BBTS Bielsko-Biała – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(19:25, 19:25, 11:25)

Składy zespołów:
BBTS: Fijałek (1), Vlk (6), Kalembka (1), Gonzalez (10), Buniak (6), Bućko (6), Swaczyna (libero) oraz Stojković (4), Kwasowski, Błoński i Kokociński
ZAKSA: Zagumny (4), Gladyr (9), Ferens (8), Bociek (16), Ruciak (8), Możdżonek (8), Gacek (libero) oraz Witczak (2), Lewis, Wiśniewski (1) i Kooy

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 12. kolejki PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved