Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Pilanki wykorzystały atut własnego boiska

ORLEN Liga: Pilanki wykorzystały atut własnego boiska

fot. Łukasz Krzywański

Kibice zgromadzeni w pilskiej hali nie byli świadkami zbyt wielu emocji. Ich ulubienice w trzech partiach rozprawiły się z rywalkami z Bydgoszczy, plasującymi się na ostatniej lokacie. Pałacanki co prawda w 3. secie miały swoje szanse, lecz nie umiały ich wykorzystać.

Początek spotkania należał do przyjezdnych, które po atakach Tamary Kaliszuk i Kingi Dybek wyszły na dwupunktowe prowadzenie, jednak gdy atakująca pałacanek pomyliła się na skrzydle, przy Żeromskiego był remis 3:3. Od tego momentu to podopieczne Wiesława Popika przejęły inicjatywę, ale przyjezdne, za sprawą Julii Twardowskiej, przełamały rywalki, a następnie schodziły na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc 8:7. Po wznowieniu gry młoda przyjmująca bydgoszczanek ponownie dała się we znaki ekipie z Piły, dzięki czemu Pałac prowadził 11:9. Pilanki błyskawicznie odrobiły straty gdy Faimie Rose Kingsley zaatakowała ze środka, a w kolejnej akcji zablokowała Kaliszuk (11:11). Od tego momentu gra się wyrównała, a oba zespoły na przemian wychodziły na prowadzenie. Przy stanie 16:17 w polu serwisowym pojawiła się Magda Hawryła, z której zagrywką bydgoszczanki miały sporo kłopotów. Rafał Gąsior próbował rotować składem, jednak po kolejnym asie skrzydłowej gospodynie prowadziły 21:17. Nie był to jednak koniec emocji, bowiem siatkarki znad Brdy doszły przeciwniczki na 21:22 i w hali Nafty zrobiło się nerwowo. Podopieczne trenera Popika utrzymały inicjatywę, wygrywając na przewagi 25:23.

Po zmianie stron miejscowe już na początku partii zbudowały znaczną przewagę. Pałac nie radził sobie z zagrywką najbardziej wartościowej zawodniczki spotkania, Agaty Babicz, a po drugiej stronie siatki sporo błędów w ataku popełniała Kaliszuk. W efekcie trener Gąsior bardzo szybko wykorzystał pierwszą przerwę na żądanie (1:3), a przy stanie 1:5 w miejsce atakującej pojawiła się Agata Karczmarzewska-Pura. Nie zmieniło to obrazu gry. Pilanki wciąż parły do przodu. Przy stanie 11:5 ekipa Wiesława Popika na chwilę zwolniła tempo. Dwukrotnie Marta Biedziak zablokowała Babicz i prowadzenie Nafty stopniało do trzech oczek (11:8). Kiedy w polu serwisowym ponownie pojawiła się Hawryła, miejscowe zaczęły uciekać rywalkom. Popis gry w ataku dała Babicz i gdy przy Żeromskiego było 20:10, stało się niemal pewne, że pilanki tej partii nie przegrają. Co prawda gospodynie w końcówce się nieco rozluźniły, ale nie przeszkodziło im to pewnie wygrać drugiej odsłony meczu 25:17.

Trzecia partia toczyła się od początku do niemal samego końca pod dyktando podopiecznych Rafała Gąsiora. Po błędzie Magdaleny Wawrzyniak i kontrze Karczmarzewskiej-Pury pałacanki prowadziły 2:0. Co prawda Wawrzyniak przełamała rywalki na 5:4, ale po ataku z obiegu Moniki Naczk przyjezdne wyszły na 11:9. Pilanki zdołały odrobić straty, a od stanu 15:15 coraz aktywniejsze na siatce były Natalia Krawulska i Joanna Kuligowska. To ich skuteczne kontry dały ekipie z Piły dwupunktową zaliczkę, ale Pałac nie dawał za wygraną. Twardowska i Katarzyna Połeć doprowadziły do wyrównania i dopiero kontry Krawulskiej i Kingsley dały ekipie Wiesława Popika zwycięstwo za trzy punkty.



MVP spotkania: Agata Babicz

PGNiG Nafta Piła – KS Pałac Bydgoszcz 3:0
(25:23, 25:17, 26:24)

Składy zespołów:
Nafta: Kajzer (1), Kudakova (2), Paszek (1), Babicz (12), Kingsley (10), Ward (6), Kuehn-Jarek (libero) oraz Kuligowska (9), Wawrzyniak (6), Krawulska (4), Archangielskaja i Hawryła (6)
Pałac: Połeć (4), Twardowska (10), Dybek (7), Sawoczkina (2), Naczk (6), Kaliszuk (6), Wysocka (libero) oraz Pieczka, Biedziak (4), Pura (10) i Korabiec

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 13. kolejki ORLEN Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved