Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Gijs Jorna: Byliśmy bardzo rozczarowani

Gijs Jorna: Byliśmy bardzo rozczarowani

fot. archiwum

Holendrzy na zakończenie turnieju kwalifikacyjnego do mistrzostw świata wygrali z Cyprem 3:0, jednak zwycięstwo wcale nie przyszło im łatwo. - Przeciwnicy sprawili nam wiele problemów, nie spodziewaliśmy się ich aż tylu - mówi Gijs Jorna, libero Oranje.

Na zakończenie turnieju kwalifikacyjnego w Opawie reprezentacja Holandii wygrała z Cyprem 3:0, jednak mimo różnicy klas dzielących oba zespoły, Oranje sporo się namęczyli, by osiągnąć sukces. Cypryjczycy w pierwszym secie mieli trzy oczka przewagi, także w trzecim do końca walczyli punkt za punkt. – Przeciwnicy sprawili nam wiele problemów, nie spodziewaliśmy się ich aż tylu. Powiedzieliśmy sobie: „ok, wygrajmy ten mecz 3:0”, ale my nie zagraliśmy dzisiaj na naszym normalnym poziomie. Cypr też nie zagrał źle, tak więc mieliśmy więcej problemów, niż się spodziewaliśmy. 3:0 jest więc dla nas dobrym wynikiem – mówi Gijs Jorna, libero holenderskiej drużyny.

Cypr jest obecnie sklasyfikowany na 117. miejscu w rankingu FIVB i nie jest to drużyna, którą można często oglądać w rozgrywkach na szczeblu międzynarodowym. Jorna przyznaje, że rywal ich nieco zaskoczył i pokazał całkiem przyzwoitą siatkówkę. – Oni grają bez presji, idą na całego, ich atakujący zbija piłki z całą mocą, niezależnie czy po dobrym rozegraniu, czy po złym. Dzisiaj także mieli nieco szczęścia, tak więc zagrali nie najgorzej, w przeciwieństwie do nas, ale jestem zadowolony, że wygraliśmy 3:0 – zapewnia zawodnik Pomarańczowych.

Holendrzy swoje szanse na awans pogrzebali dzień wcześniej, przegrywając z Bułgarią 0:3, chociaż przed wczorajszymi meczami mieli jeszcze matematyczne szanse zakwalifikować się do światowego czempionatu. To właśnie starcie z siatkarzami z Bałkanów miało zadecydować, kto zajmie pierwsze miejsce w turnieju rozgrywanym w Opawie, jednak ten mecz Oranje zupełnie nie wyszedł. – Nie wiem co się stało, trochę chyba byliśmy oszołomieni tym, jak rywale rozpoczęli spotkanie. W drugim secie mieliśmy swoje szanse, powinniśmy byli go wygrać, niestety tego nie zrobiliśmy i byliśmy potem bardzo rozczarowani. Straciliśmy w tym meczu swoją szansę, by się zakwalifikować do mistrzostw świata – kończy swą wypowiedź Gijs Jorna.



*w Opawie rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved