Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Katarzyna Mroczkowska: Belgia to przeciwnik innej rangi

Katarzyna Mroczkowska: Belgia to przeciwnik innej rangi

fot. Piotr Woźniak

Katarzyna Mroczkowska po 11 latach wróciła do reprezentacji Polski. - Cieszę się, że przyjęłam propozycję trenera Piotra Makowskiego i mogę wziąć udział w tym turnieju - mówiła po spotkaniu z kadrą Hiszpanii przyjmująca polskiego zespołu.

Katarzyna Mroczkowska pojawiła się na parkiecie, dając odpocząć Annie Werblińskiej. Dla zawodniczki Impelu Wrocław występ w łódzkich kwalifikacjach do mundialu to duże wyróżnienie. – Cieszę się, że przyjęłam propozycję trenera Piotra Makowskiego i mogę wziąć udział w tym turnieju – powiedziała po zwycięstwie nad reprezentacją Hiszpanii Mroczkowska.

W trzecim secie siatkarki z Hiszpanii wyżej postawiły poprzeczkę biało-czerwonym i przez długi czas strata punktowa do faworytek wynosiła 2-3 „oczka”. – Wydaje mi się, że nie było ogromnej presji. Wygrałyśmy pewnie dwa pierwsze sety. W trzecim Hiszpanki chciały bardziej zaryzykować. Musiały postawić wszystko na jedną kartę. Udało im się kilka zagrań. Na szczęście ten set rozstrzygnęłyśmy na naszą korzyść – zauważyła Katarzyna Mroczkowska.

Już dziś Polki zmierzą się z również niepokonanymi do tej pory na turnieju w Łodzi Belgijkami. Stawką tego spotkania będzie awans na mistrzostwa świata. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że Belgia to przeciwnik innej rangi. To dużo lepszy zespół niż te, z którymi do tej pory miałyśmy okazję tutaj grać. Nam nie pozostaje nic innego, jak dobrze się zregenerować i przygotować do tego spotkania – oceniła zawodniczka.



Siatkarka zwróciła uwagę na żywiołowo dopingujących swoje ulubienice kibiców. – Atmosfera jest fantastyczna. Na pewno to nam pomaga. Gra nam się bardzo miło, to podnosi nas na duchu – doceniła wsparcie publiczności zawodniczka. Scenariusz obu dotychczasowych pojedynków rozegranych przez biało-czerwone w Atlas Arenie był podobny. – Trudno porównywać te dwa spotkania. W obu kontrolowałyśmy przebieg całego meczu. To była też okazja, aby sprawdzić się przed tym najważniejszym pojedynkiem – zapewniła Mroczkowska.

Poziom, który reprezentują reprezentacje Hiszpanii i Szwajcarii, nie pozwala im na podjęcie walki w starciach z biało-czerwonymi czy Belgijkami. – To są bardzo młode zespoły. Wydaje mi się, że zarówno Hiszpanki, jak i Szwajcarki przyjechały tutaj, aby zdobyć jakieś doświadczenie. Myślę, że są to drużyny budowane z myślą o przyszłości.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved