Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Juraj Zat’ko: Nie mamy wyjścia – musimy wygrać

Juraj Zat’ko: Nie mamy wyjścia – musimy wygrać

fot. Joanna Skólimowska

Porażka z reprezentacją Ukrainy mocno skomplikowała sytuację Słowaków. - Teraz nie będziemy mieć już nic do stracenia - mówił Strefie Siatkówki Juraj Zat'ko, dodając: - Finowie będą grać na maksimum swoich możliwości.

Podsumowując porażkę z Ukrainą – na ile w spotkaniu tak dobrze zagrali rywale, a na ile wy nie zaprezentowaliście swojej siatkówki? W czym należy upatrywać przyczyn porażki?



Juraj Zat’ko:Ukraińcy zagrali na bardzo dobrym poziomie, utrzymywali wysoką skuteczność w ataku. Tak naprawdę to wszystko w tym meczu obróciło się przeciwko nam. Mamy dobry zespół, w tym spotkaniu jednak nie wszystko nam wychodziło tak, jak byśmy tego chcieli. Momentami ta nasza gra nie wyglądała tak jak chociażby dzień wcześniej w meczu z Grekami.

Być może to także efekt presji, wynikającej z tego, że byliście wymieniani w gronie faworytów swojej grupy?

Osobiście nie odczuwałem żadnej presji. Myślę, że nikt z zespołu także nie koncentruje się na tym. Sami chcieliśmy wygrać te kwalifikacje, bez ciśnienia z zewnątrz. Niestety tym razem nie udało się wygrać, ale przed nami jeszcze jeden mecz.

Większość składu reprezentacji Ukrainy to zawodnicy Lokomotiwu Charków, a więc na co dzień grających ze sobą. Ta różnica w zgraniu mogła mieć wpływ na przebieg tego meczu?

Myślę, że z jednej strony tak. W porównaniu z rywalami, my mieliśmy może tydzień, półtora na wspólne treningi przed turniejem. Tego czasu na przygotowania było mało, bo to zaledwie dziesięć dni. Oni razem grali nie tylko w sezonie ligowym, ale też na wcześniejszym etapie kwalifikacji. My mimo że się znamy jako zespół, w tym czasie graliśmy w swoich klubach. Było to widoczne w niektórych momentach meczu, kiedy to rywale zaprezentowali się lepiej.

Sam rozkład meczów wskazywał, że spotkaniem decydującym może być wasz mecz z Finami. Teraz jesteście w gorszej sytuacji, niż wstępnie zakładano. Trudno będzie się podnieść po tej porażce?

– Teraz nie będziemy mieć już nic do stracenia, nie mamy wyjścia – musimy wygrać. W tej chwili poza koncentracją na swojej grze, musimy też obserwować rywalizację w pozostałych meczach. Pozostaje nam liczyć, że Grecy coś ugrają, a jeżeli tak się stanie, to wtedy już reszta będzie w naszych rękach.

Co może być kluczem do pokonania Finów?

Finowie będą grać na maksimum swoich możliwości, są świadomi tego o co grają, że walczą o zwycięstwo. Nie będą kalkulować ani patrzeć na nic. My natomiast musimy jak najszybciej zapomnieć o tej porażce, skoncentrować się na kolejnym meczu i nowym przeciwniku oraz pokusić się o wygraną.

* W Popradzie rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved