Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niespodzianka w Tychach

I liga M: Niespodzianka w Tychach

fot. archiwum

Po przerwie 15. kolejka pierwszej ligi mężczyzn przyniosła miłą niespodziankę tyskim kibicom. Beniaminek zaplecza PlusLigi na własnym parkiecie w czterech odsłonach pokonał bowiem zespół Ślepska Suwałki.

Tyszanie zdecydowanie rozpoczęli to spotkanie. Dzięki punktowym akcjom Millera i Rocha to oni od pierwszej minuty dyktowali warunki na boisku (7:3). Przyjezdni nie przestraszyli się rywala i dzięki dwóm punktującym zagrywkom Winnika odrabiali stracone punkty. Na pierwszą przerwę techniczną gospodarze schodzili już tylko z dwupunktową przewagą. Zaraz po niej dzięki skutecznej grze Winnika i Skrzypkowskiego goście dogonili rywala na 9:9. Od tej pory aż do końca seta toczyła się wyrównana walka punkt za punkt. Żadna z ekip nie mogła odskoczyć na więcej niż dwa oczka. W końcówce partii więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni, wygrywając seta do 25.

Drugą partię rozpoczęła również wyrówna walka obu ekip. Punktowym zagraniom Modzelewskiego i Skrzypkowskiego odpowiadały efektywne akcje Kozioła i Surmy. Na pierwsze dwupunktowe prowadzenie wyszła drużyna gospodarzy – podczas pierwszej przerwy technicznej. Od tamtej pory zawodnicy Ślepska nie potrafili zatrzymać rozpędzonego rywala. Przy stanie 11:8, tuż po bloku na Skrzypkowskim, trener gości zdecydował się wziąć czas dla swojego zespołu, jednakże na wiele się to nie zdało. Już chwilę później za sprawą dobrej gry środkiem i skutecznych ataków ze skrzydeł gospodarze objęli czteropunktowe prowadzenie 16:12. Goście postanowili jednak tanio skóry nie sprzedać i dzięki dobrej grze Winnika starali zbliżyć się do rywala. Wiele kłopotów przyjezdnym sprawiła także trudna zagrywka Damiana Millera, która w końcówce tej partii okazała się być kluczowa. Seta zakończył Grzegorz Surma, atakując z lewego skrzydła (25:21) i wyrównując tym samym stan rywalizacji na 1:1.

Po wygraniu poprzedniego seta zawodnicy tyskiego TKS-u nabrali wiatru w żagle i początek tej partii zdecydowanie należał do nich (5:1). Taki niekorzystny dla przyjezdnych wynik już na początku odsłony zmusił trenera Poskrobko o wzięcie 30 sekund przerwy dla swoich zawodników. Okazało się to być dobrym posunięciem, ponieważ tuż po nim suwalczanie za sprawą skutecznej gry Modzelewskiego zbliżyli się do rywala na 6:8. Udało im się dogonić tyszan dopiero przy stanie 11:11, a wtedy to z kolei o czas dla swojego zespołu poprosił trener Grzegorz Słaby. Od tej pory oba zespoły walczyły punkt za punkt, a żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć na więcej niż dwa oczka. Świetną dyspozycją na boisku popisał się Winnik oraz Skroij. Po długiej wyrównanej walce obu ekip to gospodarzom udało się zakończyć tę odsłonę wygraną 25:22.



Początek czwartej partii to pewna dominacja zespołu przyjezdnych. Gra TKS-u stanęła, a przeciwnicy świetnie to wykorzystali i dzięki pewnym atakom Skrzypkowskiego goście wyszli na trzypunktowe prowadzenie 7:4. Gospodarze nie potrafili dogonić rozpędzonych rywali i przy stanie 8:14 trener Słaby zdecydował się na podwójną zmianę oraz na boisku pojawił się Rafał Sobański. Posunięcie to okazało się być strzałem w dziesiątkę. Młodzi zawodnicy wnieśli dużo świeżości w do gry swojego zespołu. W drużynie tyszan bardzo dobrze funkcjonował blok, z równie dobrej strony pokazał się Kamil Lewiński, który raz po raz atakował ze skrzydeł, a kibicie zgromadzeni w hali byli świadkami świetnego widowiska. Gospodarze nie tylko odrobili stracone oczka, ale także objęli trzypunktowe prowadzenie 22:19, dając kibicom nadzieję na wygrane spotkanie, jak też się stało. W końcowych akcjach skuteczne ataki Millera i Lewińskiego sprawiły, iż zespół cieszył się z pierwszej wygranej we własnej hali.

TKS Nascon Tychy – Ślepsk Suwałki 3:1
(25:27, 25:21, 25:22, 25:21)

Składy zespołów:
TKS: Kozioł, Kiwior, Surma, Miller, Roch, Kupisz, Siewiorek (libero) oraz Lewiński, Nowosielski, Sobański, Macek i Pić
Ślepsk: Winnik, Makowski, Schamlewski, Modzelewski, Rudzewicz, Skyrzypkowski, Andrzejewski (libero) oraz Kałasz, Bell, Mendak, Skroij, Wasilewski i Pachliński

Zobacz również:
Wyniki 15. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved