Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Gert Vande Broek: To będzie dla nas bardzo trudny mecz

Gert Vande Broek: To będzie dla nas bardzo trudny mecz

fot. Łukasz Krzywański

- Nie ma rzeczy niemożliwych, jednak pokonanie reprezentacji Polski na jej terenie wydaje się być bardzo trudne. Zrobimy jednak wszystko, co możliwe i zagramy w niedzielę na sto procent - zapewnia trener reprezentacji Belgii, Gert Vande Broek.

Reprezentacja Belgii pokonała w sobotę 3:0 Szwajcarię i podobnie jak Polska ma dwa zwycięstwa na koncie w łódzkim turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw świata siatkarek. – W porównaniu z ostatnim meczem ze Szwajcarią w mistrzostwach Europy, z którego wyciągnęliśmy wnioski, zmieniliśmy trochę taktykę serwisu i bloku. To dało dziś konkretne efekty – przyznał po spotkaniu selekcjoner reprezentacji Belgii, Gert Vande Broek. Jestem zadowolony z tego, że mimo tak krótkiego okresu przygotowań do tego turnieju gramy z meczu na mecz coraz lepiej, co jest niezwykle ważne w kontekście jutrzejszego, najważniejszego spotkania z Polską. Cieszy mnie to, że zespół gra agresywnie, jest pozytywnie zmotywowany, to z kolei wpływa na niewielką liczbę popełnianych przez nas błędów – dodał belgijski szkoleniowiec.

Niedzielny mecz z reprezentacją Polski zadecyduje o tym, która z drużyn zajmie pierwsze miejsce w turnieju i wywalczy bezpośredni awans do finałów mistrzostw świata. Emocji na pewno nie powinno zabraknąć. – Polska to bardzo dobry zespół, który ma wiele silnych punktów. To będzie dla nas bardzo trudny mecz. Wczoraj mogłem belgijskim dziennikarzom pokazać, jak jest traktowana siatkówka w Polsce. Znam wasz zespół od dawna i wiem, jaką siłę reprezentuje. Tu nie ma słabych punktów. To nie jest kwestia jednej, dwóch czy trzech zawodniczek. Macie bardzo silną dwunastkę, a na boisku te sześć zawodniczek stanowi zespół, który jest bardzo trudny do zatrzymania, szczególnie w ataku – przyznał Gert Vande Broek. – Do mistrzostw świata żeńska reprezentacja Belgii zakwalifikowała się tylko raz. Nie ma rzeczy niemożliwych, jednak pokonanie reprezentacji Polski na jej terenie wydaje się być bardzo trudne. Zrobimy jednak wszystko, co możliwe i zagramy w niedzielę na sto procent. Postaramy się poszukać taktycznych sposobów na wyeliminowanie atutów przeciwnika – dodał selekcjoner reprezentacji Belgii.

Nie przez przypadek o awansie zdecyduje ostatni mecz turnieju. – Na miejscu polskiego trenera też bym tak ułożył terminarz tego turnieju, żeby grać z najsilniejszym przeciwnikiem na końcu. Również dlatego, że z drugiego miejsca też można awansować. Może dojść do takiej sytuacji, że dzięki tym wygranym w pierwszych meczach nawet porażka w tym ostatnim nie musi oznaczać braku kwalifikacji. Oczywiście będzie to też zależało od wyników, jakie padną jutro w pozostałych czterech turniejach kwalifikacyjnych – zauważył belgijski szkoleniowiec. Pytany o to, czy zna dobrze zawodniczki, które przez pewien czas były nieobecne w kadrze Polski, przyznał, że nie jest to problemem. – Wiemy, jak grają Glinka czy Werblińska, mimo że przez jakiś czas nie było ich w reprezentacji, to znamy te zawodniczki z występów klubowych, w Lidze Mistrzyń. Problemem nie jest rozpoznanie przeciwnika, tylko znalezienie sposobu i sił w swoim zespole, by rywala pokonać – mówił Gert Vande Broek.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved