Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Sotirios Drikos: Przeprowadzaliśmy tylko połowę akcji

Sotirios Drikos: Przeprowadzaliśmy tylko połowę akcji

fot. Joanna Skólimowska

- Zrobimy wszystko, aby z każdym meczem prezentować się coraz lepiej, zarówno indywidualnie, jak i jako drużyna - deklarował po pierwszym meczu kwalifikacji do MŚ w Popradzie szkoleniowiec reprezentacji Grecji.

Pierwszy mecz i pierwsza przegrana. Przegraliście jednak z dobrym przeciwnikiem. Co zespół mógł zrobić lepiej, aby wyrównać walkę?

Sotirios Drikos:Przede wszystkim w pierwszym secie zaczęliśmy za mało skoncentrowani, może lekko zdeprymowani. Można powiedzieć, że za każdym razem przeprowadzaliśmy tylko połowę akcji, nie udawało nam się zrobić wszystkiego od początku do końca tak, jakbyśmy tego chcieli, jak zaplanowaliśmy w naszej taktyce. Gdybyśmy w pierwszym secie umieli temu zaradzić, z pewnością nie byłby on tak wysoko przegrany. W pozostałych dwóch partiach nie kontrolowaliśmy naszej gry, nie odnaleźliśmy na tyle dobrego rytmu. Nie powinniśmy także popełniać aż tak dużej ilości niewymuszonych błędów, których wynikiem była albo utrata prowadzenia, albo pozwolenie przeciwnikom na uzyskanie prowadzenia. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tych momentów, w których byliśmy ze Słowakami na styku.

Przed tym turniejem sparowaliście z Białorusią, ale poza tym nie mieliście chyba zbyt wielu okazji do wspólnych występów?



Dla nas był to naprawdę trudny mecz, bo jeśli chodzi o naszą narodową reprezentację, to nie mamy zbyt wielu okazji do wspólnych treningów czy udziału w takich turniejach. Mecz ze Słowakami był pierwszym oficjalnym spotkaniem od prawie siedmiu miesięcy. Mamy jednak nadzieję, że z każdym meczem będziemy robić postępy i grać coraz lepiej. Jestem pewien, że mamy do tego wystarczające umiejętności.

Błędy, które popełnialiście, były bardzo widoczne zwłaszcza w polu serwisowym. Skąd tak słaba dyspozycja na tym polu?

Każde podejście zawodnika do zagrywki różni się czymś od siebie, nawet jeśli serwuje on kilka razy z rzędu, dlatego ciężko jest jednoznacznie powiedzieć z czego wynikały te pomyłki. Nasz największy problem to chyba jednak nie sam fakt, że myliliśmy się w tym elemencie, ale momenty setów, kiedy oddawaliśmy przeciwnikom punkty za darmo. Oczywiście, różnicą jest też to, kto tę zagrywkę psuje. Są przecież wybrani zawodnicy, którzy mają do tego większe prawo, bo ich zagrywka jest nastawiona na siłę, ma przede wszystkim szkodzić przeciwnikowi, wywierać na nim presję, a nie tylko być wprowadzana do gry.

Jeśli chodzi o pierwszy set, gdyby nie ilość błędów, różnica w wyniku nie byłaby tak widoczna.

Tak, w pierwszym secie w zagrywce mieliśmy 6 błędów, ale tak naprawdę jeszcze gorzej było w kolejnej, drugiej partii. Siedmiokrotnie się wówczas myliliśmy, a przecież mieliśmy momentami przewagę, przez większą część gry prowadząc wyrównaną walkę. Jedno jest pewne, musimy nad tym popracować i postaramy się, by w kolejnym spotkaniu poprawić naszą dyspozycję.

Przed wami jednak pojedynki z równie wymagającymi przeciwnikami. Jakie są wasze oczekiwania na tym etapie?

No tak. To są zdecydowanie mocne ekipy, co wynika przede wszystkim z tego, że mają za sobą miesiące wspólnych treningów, rozgrywają wiele meczów na wysokim poziomie, biorą udział w turniejach takich jak ten. Słowacja i Finlandia występowały przecież niedawno w mistrzostwach Europy w Danii i Polsce, więc są to całkiem świeże wspomnienia, coś, co na pewno ułatwia im grę dzisiaj. Musimy jednak pamiętać, że to jest siatkówka i każdy mecz jest zupełnie inny, wszystko rozstrzyga się na boisku. Tak naprawdę rankingi nie zawsze mają przełożenie na wynik. My przede wszystkim zrobimy wszystko, aby z każdym meczem prezentować się coraz lepiej, zarówno indywidualnie, jak i jako drużyna.

* rozmawiała Joanna Skólimowska (Strefa Siatkówki)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved