Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Charlotte Leys: Kibice chcą zobaczyć dobrą siatkówkę

Charlotte Leys: Kibice chcą zobaczyć dobrą siatkówkę

fot. Piotr Woźniak

W Łodzi rozpoczął się turniej kwalifikacyjny do włoskich MŚ siatkarek. W pierwszym meczu Belgijki pokonały zespół Hiszpanii. - To bardzo ważne, że udało nam się wygrać - mówiła po meczu Charlotte Leys, przyjmująca brązowych medalistek ostatnich ME.

W niedzielę po drugiej stronie siatki staną twoje klubowe koleżanki: Izabela Bełcik, Mariola Zenik i Klaudia Kaczorowska. Nie wpłynie to negatywnie na twoją postawę w tym meczu?

Charlotte Leys:Nie, na pewno nie (śmiech). Będę się czuła jeszcze bardziej zmotywowana. Nie będę chciała stracić punktów, grając z nimi. Mam nadzieję, że będę mogła zagrać przeciwko Izie akcję blok-aut albo wykonać dobrą zagrywkę, utrudniając przyjęcie Marioli. To dla mnie tylko dodatkowa nagroda. Cieszę się, że mogę grać w Łodzi. Kibice chcą zobaczyć dobrą siatkówkę. Oni wspierają wszystkie zespoły, nas również. Bardzo mi się to podoba.

Dzisiaj trudno było wam „wejść” w mecz…



Rzeczywiście, pierwszy fragment meczu nie był dla nas zbyt udany. Zdobywanie punktów nie przychodziło nam łatwo. Byłyśmy trochę zdenerwowane, bo bardzo chciałyśmy wygrać przeciwko reprezentacji Hiszpanii. To bardzo ważne, że nam się to udało. W pierwszym secie trochę szwankowało nasze przyjęcie, dlatego potem miałyśmy też trudności w ataku. Popełniłyśmy kilka błędów, które normalnie nam się nie przytrafiają. Na szczęście zwycięstwo w tej partii tylko nas wzmocniło i zmotywowało do lepszej postawy.

Czy brązowy medal sprawił, że teraz o siatkówce w Belgii mówi się więcej?

Popularność siatkówki znacznie wzrosła po tych mistrzostwach Europy. Stało się tak dlatego, bo niektóre mecze, np. spotkania nasze i Polek, były pokazywane w belgijskiej telewizji. U nas, w Belgii, wcześniej było to praktycznie nie do pomyślenia. Myślę, że również więcej młodych siatkarek chce grać w Belgii. Przyjęła się także nazwa drużyny – „Żółte Tygrysice”. Wszystko to motywuje nas do gry na coraz wyższym poziomie.

Jakie jest pochodzenie tej nazwy?

W Belgii wszystkie zespoły uprawiające sporty drużynowe posiadają swoje własne nazwy. Żółty jest jednym z kolorów naszej flagi. Jesteśmy bardzo waleczne, jak tygrysy. Chcemy zawsze udowadniać to na boisku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved