Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Bąkiewicz: Staram się być optymistą

Michał Bąkiewicz: Staram się być optymistą

fot. Cezary Makarewicz

- Łatwo nie będzie, ale ja staram się być optymistą i patrzeć w przyszłość pozytywnie. Naprawdę wierzę w to, że w nowym roku będziemy się prezentowali lepiej niż dotychczas - mówi o szansach częstochowskiego AZS-u na grę w play-off Michał Bąkiewicz.

AZS Częstochowa czeka na początku roku prawdziwy maraton. Najpierw mecze z AZS-em Politechniką Warszawską i Effectorem Kielce, następnie rywalizacja w Pucharze Polski z pierwszoligowym MKS-em Banimexem Będzin. – Wszystkie mecze zapowiadają się bardzo interesująco, to po pierwsze. Po drugie, z tego, co zdążyłem usłyszeć i prześledzić, AZS dwukrotnie grał z drużyną z Będzina w Pucharze Polski. Mam nadzieję, że będzie do trzech razy sztuka i awansujemy do kolejnej rundy. Trzecie to fakt, że wśród rywali jest kilka osób, które były związane z AZS-em Częstochowa. Dla wielu będzie to dodatkowy smaczek w tej rywalizacji – mówi przyjmujący częstochowskiej drużyny, Michał Bąkiewicz. Sam zawodnik ostatnie spotkanie AZS-u opuścił z powodu kontuzji. – Przerwa nie była długa, w sumie dwa tygodnie. Teraz, odpukać, wszystko jest dobrze. Mam nadzieję, że do pierwszego spotkania po Nowym Roku dojdę do zadowalającej dyspozycji. Wszystko zależało będzie od decyzji trenerów, zobaczymy, na jaki skład postawią – przyznaje Bąkiewicz.

Wszyscy zastanawiają się, czy częstochowianom uda się wywalczyć miejsce w play-off. Na razie zajmują 10. miejsce w tabeli PlusLigi ze stratą czterech punktów do ósmego Effectora Kielce. – Według mnie najlepiej jest koncentrować się na najbliższym pojedynku. Wiemy doskonale, że 8 stycznia przyjeżdża do nas zespół z Warszawy. Mamy świadomość, że jesteśmy w stanie z nimi powalczyć i grać dobrą siatkówkę. Nastawmy się odpowiednio i, daj Boże, odniesiemy pierwsze zwycięstwo w nowym roku – mówi Bąkiewicz. Gdyby częstochowianom udało się wygrać mecze ligowe z Politechniką i Effectorem, czołowa ósemka i miejsce w play-off znacznie by się przybliżyło. – Łatwo nie będzie, ale ja staram się być optymistą i patrzeć w przyszłość pozytywnie. Naprawdę wierzę w to, że w nowym roku będziemy się prezentowali lepiej niż dotychczas, a jeżeli tak się stanie, to punktów też będziemy mieć zdecydowanie więcej – mówi Michał Bąkiewicz.

W weekend siatkarze AZS-u zagrali dwa sparingi ze słowacką Myjavą. To było dobre przetarcie przed meczami o punkty. – Myślę, że bardzo dobre. Fajnie było pograć, tym bardziej że wszyscy mamy za sobą przerwę świąteczną, a ja dodatkowo przerwę spowodowaną urazem. Te dwa mecze pozwoliły nam w przyspieszonym tempie wdrożyć się do gry – przyznaje przyjmujący AZS-u.



Rozmawiał Tadeusz Iwanicki – częstochowa sport.pl

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved