Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Jarosław Lech: Zawsze chętnie wracam do Częstochowy

Jarosław Lech: Zawsze chętnie wracam do Częstochowy

fot. archiwum

Siatkarze AZS-u Częstochowa dwukrotnie zmierzyli się z zawodnikami Spartaka Myjava. - AZS zagrał zdecydowanie lepiej od nas - mówił po meczu Jarosław Lech, reprezentujący w tym sezonie barwy zespołu ze Słowacji.

Co ciekawe, Jarosław Lech miał w swojej karierze epizod gry w zespole spod Jasnej Góry. Przez kilka lat występował on bowiem w II-ligowej drużynie Delic Pol Norwid. Jak zdradza sam siatkarz, z Częstochową łączą go również bardziej pozasportowe kwestie. – W Częstochowie mam rodzinę. Zawsze chętnie tutaj wracam – mówił po meczu z częstochowianami Lech. Teraz jednak cel jego wizyty był czysto sportowy. – Tym razem przyjechałem walczyć na boisku z częstochowskimi zawodnikami.

Siatkarz dopiero niedawno zmienił swoją przynależność klubową. Wcześniej Jarosław Lech bronił barw mistrza Słowacji, ekipy VT Bratysława. Jak się jednak okazuje, nie wszystko ułożyło się po jego myśli. – Klub z Bratysławy miał problemy organizacyjne i trzeba było sobie szukać nowego pracodawcy – dodał siatkarz. Zawodnik wybrał więc ofertę z Myjavy. – Przeniosłem się do Myjavy. To około stu kilometrów na północ od Bratysławy, ale bliżej Polski. Jarosław Lech przyznał, że jako nowy zawodnik musi poświęcić trochę czasu, aby wkomponować się w zespół. – Z nowym zespołem trenuję dopiero dwa tygodnie. Potrzeba nam jeszcze czasu na zgranie – zauważył Lech.

W rozegranych meczach sparingowych z drużyną AZS-u Częstochowa lepsi okazali się gospodarze. – AZS zagrał zdecydowanie lepiej od nas. W swoim składzie ma kilku doświadczonych zawodników z przeszłością w reprezentacji Polski. Myślę tu o Michale Bąkiewiczu i Dawidzie Murku – komplementował rywali Lech. Zaznaczył również, że polska liga jest bardzo wyrównana. – Młodzież z Częstochowy też wie, jak gra się w siatkówkę. Inna sprawa to to, że polska liga ma bardzo wysoki poziom. I choć graliśmy z AZS-em, który zajmuje na chwilę obecną miejsce w drugiej połówce tabeli, to dwa razy przegraliśmy i mogliśmy z tych spotkań wynieść naukę i doświadczenie – zakończył Lech.



źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved