Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Finowie i Słoweńcy sparowali w Ljubljanie

Finowie i Słoweńcy sparowali w Ljubljanie

fot. FIVB

Sezon reprezentacyjny zbliża się wielkimi krokami. Zespoły Finlandii i Słowenii w ostatnich dniach dwukrotnie mierzyły się ze sobą w meczach towarzyskich. Raz lepsi byli gospodarze, w rewanżu zwyciężyli Skandynawowie.

Gospodarze już na samym początku spotkania narzucili swój styl gry. Trudna zagrywka Klemena Čebulji tylko powiększyła dystans punktowy dzielący obie ekipy. Gdy Tuomas Sammelvuo poczuł, że sytuacja wymyka się jego podopiecznym spod kontroli, poprosił o czas (5:11). Obraz spotkania po tej przerwie nie uległ jednak zmianie. Niedokładne przyjęcie siatkarzy ze Skandynawii utrudniało im wyprowadzanie skutecznych akcji. Dopiero dobra gra w bloku Jukki Lehtonena i w obronie Lauriego Kerminena zmieniła układ sił na boisku i przewaga Słoweńców zmalała do jednego punktu (18:17). W końcówce lepsi byli jednak gospodarze i dość pewnie zwyciężyli (25:22).

W drugim secie Finowie nie powtórzyli już błędu z pierwszej odsłony, od samego początku wywierali presję na rywalach. W odpowiednim momencie dał o sobie znać blok Finów i ponownie na tablicy wyników mieliśmy remis (10:10). Wtedy Słoweńcy odpowiedzieli tym samym, powstrzymany został Urpo Sivula. Gospodarze prowadząc, grali swobodniej. Częściej wykorzystywali swoich środkowych, nie wstrzymywali także ręki w polu zagrywki. W efekcie doprowadzili do prowadzenia 2:0 w całym spotkaniu (25:18).

Wydawało się, że Słoweńcy pójdą za ciosem w secie czwartym, tym bardziej że Finowie popełniali coraz więcej błędów własnych. Jednak sygnał do walki dały mocne zbicia Sivuli i Olli Kunnariego. Punkt w polu zagrywki dołożył Eemi Tervaporrtti i było 20:17 dla Skandynawów. Finowie zachowali koncentrację do samego końca i przedłużyli mecz (25:21).



W czwartym secie żadna ze stron nie mogła uzyskać bezpiecznej przewagi punktowej. Dobrze w obronie spisywał się Kerminen, ale przyjezdni oddawali punkty „za darmo”, psując swoje zagrywki. Przestój i chwilowa niemoc Finów w samej końcówce sprawiła, że to Słowacy po kilku skutecznych kontrach mogli cieszyć się ze zwycięstwa w meczu.

Słowenia – Finlandia 3:1
(25:22, 25:18, 21:25, 25:23)


W spotkaniu rewanżowym od samego początku na boisku w składzie Finlandii oglądaliśmy Matti Oivanena i Olli-Pekka Ojansivu, siatkarzy, którzy dzień wcześniej rozpoczynali spotkanie z ławki dla rezerwowych. Na początku nic nie wskazywało na to, że ten mecz zakończy się w trzech setach. Gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 2:0, dopiero blok Jukki Lehtonena i atak Siltali pozwoliły Finom wyjść na prowadzenie. Dyspozycja obu ekip falowała i na drugiej przerwie technicznej Słoweńcy prowadzili 16:14. Skandynawowie wzmocnili zagrywkę, punkt w tym elemencie zdobył Kunnari, a po kolejnym ataku z kontry to Finowie prowadzili jednym punktem (23:22). Kropkę nad „i” postawił Urpo Silvula (25:23).

Silvula był także bohaterem kolejnej odsłony. Dzięki jego atakom Finowie utrzymywali wysoką skuteczność w ataku, a gdy swoje „oczko” dołożył Kunnari, przewaga przyjezdnych wzrosła do trzech punktów (16:13). W takiej sytuacji gra punkt za punkt odpowiadała Skandynawom. Grając bez tak dużej presji jak w poprzedniej partii, Finowie pewnie „dowieźli” do końca zwycięstwo w secie drugim (15:18).

W secie czwartym Słoweńcy za wszelką cenę dążyli do przedłużenia spotkania. Podjęli rękawicę i oba zespoły odpowiadały na swoje zagrania udanymi akcjami. Kiedy na tablicy wyników był wynik 11:11, Słoweńcy przejęli inicjatywę na boisku i wydawało się, że zmierzają do zwycięstwa w tej partii. Tak się jednak nie stało, bo pogoń Finów, za sprawą obrony Kerminena i ataku Niklasa Seppänena, okazała się skuteczna (17:17). Finowie poszli za ciosem i po nerwowej końcówce wygrali seta (27:25) i całe spotkanie.

Słowenia – Finlandia 0:3
(23:25, 18:25, 25:27)

źródło: inf. własna, przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved