Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Jakub Zwiech: Finał będzie najtrudniejszym meczem tego turnieju

Jakub Zwiech: Finał będzie najtrudniejszym meczem tego turnieju

fot. Paulina Grabowska

Polska reprezentacja juniorów póki co nie poniosła żadnej porażki na Świątecznym Międzynarodowym Turnieju w Guadalajarze. Dzisiaj biało-czerwoni zmierzą się w finale z reprezentacją Hiszpanii. O tym, jakie mają szanse na zwycięstwo, mówi Jakub Zwiech.

Póki co na Świątecznym Międzynarodowym Turnieju w Hiszpanii nie odnieśliście ani jednej porażki. Który element waszej gry okazał się być kluczem do tego sukcesu?

Jakub Zwiech: – Myślę, że do pozytywów na pewno można zaliczyć zgranie. Jesteśmy w tej grupie nie po raz pierwszy i dlatego nasza gra lepiej się układa. Jednak jest też kilka niuansów, które trzeba poprawić.

Mimo wszystko nie da się ukryć, że do waszej gry wkradło się sporo błędów, szczególnie w takich elementach jak zagrywka i atak. Co twoim zdaniem należy zrobić, by je wyeliminować?



– Wydaje mi się, że błędy z naszej strony były spowodowane kilkudniową przerwą świąteczną. Czas bez treningów spowodował naszą mniejszą powtarzalność w każdym z tych elementów. Jednak moim zdaniem nasz zespół z każdym zagraniem zdecydowanie poprawia swoją grę.

Która z trzech reprezentacji, z którymi spotkaliście się w Guadalajarze, sprawiła wam najwięcej problemów?

– Reprezentacja Hiszpanii była bardzo wymagającym zespołem. Mieli atut własnej hali, jednak to nie zmieniło naszego myślenia i podeszliśmy do tego spotkania z pełnym zaangażowaniem. Złapaliśmy przestój jedynie w trzecim secie, ale cieszę się, że to nam udało postawić się kropkę nad „i”. Każde z naszych spotkań było naprawdę na wysokim poziomie.

Jak oceniasz szanse swojego zespołu w dzisiejszym finale? Myślisz, że uda wam się zatrzymać żądną rewanżu reprezentację Hiszpanii i stanąć na najwyższym stopniu podium?

– Z całą pewnością finał będzie najtrudniejszym meczem tego turnieju. Hiszpanie znają nasz styl po pierwszym spotkaniu i na pewno podejdą do tego meczu inaczej, my musimy jedynie utrzymać naszą grę, którą prezentujemy do tej pory, a nawet ją poprawić. Myślę, że stawka tego meczu jest naprawdę wysoka, a chęć zwycięstwa pomoże nam wyeliminować nasze błędy.

Poza uczniami SMS-u Spała w reprezentacji Polski spotykacie się również z kolegami z innych miast. Jak zatem wygląda kwestia zgrania w drużynie?

– Można powiedzieć, że znamy się „na wylot” z innymi kolegami. Spędzaliśmy ze sobą wiele czasu na zgrupowaniach i obozach. Wszystko jest na dobrej drodze, aby zbudować zespół, który może zdobywać medale na imprezach mistrzowskiej rangi.

Gra w reprezentacji z całą pewnością wymaga poświęceń, przez wyjazdem do Hiszpanii mieliście skrócone święta. Możesz nam zdradzić, jak wyglądają wasze plany na sylwestra? Dostaniecie trochę wolnego?

– Wracamy do domów przed samym sylwestrem. Oczywiście każdy z nas spędzi go ze znajomymi lub rodziną. Przerwę mamy bardzo krótką, gdyż już 4 stycznia
w Spale czeka nas spotkanie Młodej Ligi z ZAKSĄ.

Rozmawiała Ewa Burak (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved