Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Strefowe podsumowanie roku 2013 – cz. 2

Strefowe podsumowanie roku 2013 – cz. 2

fot. archiwum

Rok 2013 zbliża się powoli ku końcowi, jak co roku więc Strefa Siatkówki proponuje wam subiektywny przegląd wydarzeń minionych dwunastu miesięcy. Dzisiaj przypomnijmy sobie to, co działo się w kwietniu, maju i czerwcu.

Kwiecień

Kwiecień był przede wszystkim czasem rozstrzygnięć w rozgrywkach ligowych. W PlusLidze rywalizację o 5. miejsce zakończyły Skra Bełchatów i AZS Politechnika Warszawska. Podopieczni Jacka Nawrockiego dopełnili dzieła i po dwóch wcześniejszych wygranych nad warszawianami, w trzecim starciu pokonali ich 3:2. W boju o 3. pozycję zaś spotkały się Delecta Bydgoszcz i Jastrzębski Węgiel. Górą okazali się siatkarze Lorenzo Bernardiego, którzy po czterech spotkaniach wygrali rywalizację. Do wyłonienia triumfatora rozgrywek z kolei potrzebnych było aż pięć spotkań. W finale spotkały się ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i obrońca tytułu, Resovia Rzeszów. W pierwszym meczu lepsi okazali się kędzierzynianie, ale w kolejnych dwóch starciach górą byli mistrzowie Polski. Nie potrafili oni jednak postawić kropki nad „i”, więc losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero w piątym meczu. W Kędzierzynie-Koźlu 3:1 triumfowali rzeszowianie, którzy ponownie sięgnęli po tytuł mistrza Polski.

W ORLEN Lidze ekipy Impelu Wrocław i Budowlanych Łódź oraz Pałacu Bydgoszcz i PTPS-u Piła przystąpiły do rywalizacji o miejsca 5-8. Ostatecznie dwukrotnie triumfowały wrocławianki i pilanki, co dało im prawo gry o 5. lokatę. Po trzech kolejnych meczach wywalczyły ją siatkarki z Wrocławia. W najlepsze trwała też rywalizacja półfinałowa. Trefl Sopot spotkał się w niej z Muszynianką Muszyna, a MKS Dąbrowa Górnicza z BKS-em Aluprofem Bielsko-Biała. Do wyłonienia zwycięzcy w pierwszej parze potrzebnych było aż pięć spotkań, w drugim zestawieniu o jedno mniej. Ostatecznie do finału awansowały Trefl Sopot i MKS Dąbrowa Górnicza, a ekipy z Muszyny i Bielska-Białej zawalczyły o trzecią lokatę. Ta druga rywalizacja okazała się krótka, gdyż mineralne rozprawiły się z rywalkami w trzech meczach. Więcej emocji dostarczyła gra o mistrzostwo Polski. Tutaj, podobnie jak w przypadku męskiej ekstraklasy, rozegranych zostało pięć spotkań, z czego trzy ostatnie kończyły się tie-breakami. Pełną dramaturgii walkę ostatecznie wygrały obrończynie tytułu, sopocianki.



Również w rozgrywkach I i II ligi zapadały ostateczne rozstrzygnięcia. W I lidze mężczyzn rozpoczęła się runda play-off. Do decydującej fazy rozgrywek awansowały zespoły Pekpolu Ostrołęka, Cuprum Lubin oraz Czarnych Radom i BBTS-u Bielsko-Biała. U kobiet zaś trwała walka o miejsca 1-4. Jedynka Aleksandrów Łódzki pokonała w trzech meczach KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a Chemik Police wygrał z AZS-em UEK Kraków. Oba zespoły spotkały się w finale rozgrywek, z którego zwycięsko wyszły policzanki. Wygrały rywalizację bez straty meczu i awansowały tym samym do ORLEN Ligi. W barażach o ekstraklasę zaś spotkały się siatkarki z Aleksandrowa Łódzkiego i Legionowa. Stosunkiem meczów 3:1 bój wygrały legionowianki, które utrzymały się zarazem w ORLEN Lidze. Na parkietach drugoligowych zakończyły się zaś rozgrywki grupowe. Do turniejów półfinałowych mężczyzn w Miliczu i Tychach awansowały Krispol Września, Pronar Hajnówka, KS Milicz, AGH AZS Kraków, MKS Milicz, Avia Świdnik, TKS Tychy i Caro Rzeczyca. U kobiet do dalszych gier w Krośnie i Częstochowie przystąpiły Zawisza Sulechów, Karpaty Krosno, PLKS Pszczyna, AZS Politechnika Warszawska, Piast Szczecin, Developres Rzeszów, SPS Politechnika Częstochowska i AZS LSW Warszawa.

Sporo radości dostarczyły kibicom reprezentacje Polski kadetek i kadetów, które w kwietniu sprawdziły swoje siły w mistrzostwach Europy. Obie nasze kadry wypadły bardzo dobrze. Polki przeszły przez turniej jak burza i zostały mistrzyniami Europy, pokonując w finale 3:2 Włoszki. W ich ślady poszli koledzy z reprezentacji kadetów. Zostali oni wicemistrzami Starego Kontynentu, ustępując tylko ekipie Rosji.

Skoro już mowa o reprezentacjach i rozgrywkach międzynarodowych, pod koniec kwietnia szeroką kadrę na Ligę Światową ogłosił trener seniorskiej ekipy, Andrea Anastasi. PZPS zaś powołał nowego szkoleniowca polskich siatkarek. Został nim były asystent w kadrze Jerzego Matlaka, szkoleniowiec Delecty Bydgoszcz, Piotr Makowski.

Maj

Maj przyniósł nam przede wszystkim ostateczny wynik rywalizacji pomiędzy MKS-em Dąbrowa Górnicza i Atomem Treflem Sopot, której stawką było mistrzostwo ORLEN Ligi. O zwycięstwie zdecydował dopiero piąty mecz, który sopocianki rozstrzygnęły na swoją korzyść w tie-breaku. Emocji zatem nie brakowało, co potwierdziła Klaudia Kaczorowska. – Może tego nie widać, bo włosy mam farbowane, ale po tym finale osiwiałam. To była niezwykła rywalizacja. Tyle zwrotów akcji! – podsumowywała na gorąco siatkarka.

Zaraz po utrzymaniu się w ORLEN Lidze włodarze klubu z Legionowa zdecydowali się na zmiany. W ich zakres wchodziło zatrudnienie na stanowisku szkoleniowca Macieja Kosmola i pozyskanie takich zawodniczek, jak: Olga Raonić, Tamara Rakić, Berenika Tomsia, Aleksandra Wójcik, Karolina Szymańska czy Anna Rybaczewski. Pozostałe drużyny także nie zamierzały długo zwlekać z transferami. I tak Impel Wrocław pozyskał urodzoną w Białymstoku, ale reprezentującą barwy niemieckiej reprezentacji młodzieżowej Magdalenę Grykę, która miała konkurować na rozegraniu z Frauke Dirickx. Do zespołu dołączyła także Agnieszka Kąkolewska. MKS Dąbrowa Górnicza zdołał pozyskać Rachael Adams oraz Eleonorę Dziękiewicz i Marinę Katić, zaś BKS Bielsko-Biała zatrudnił nowego trenera – Mirosława Zawieracza oraz młodszą z sióstr Tomsia, Laurę. Do łódzkich Budowlanych dokooptowano Ewę Cabajewską, szeregi mistrzowskiej drużyny zasiliła Zuzanna Efimienko, zaś beniaminek rozgrywek, Chemik Police, zakontraktował Maję Ognjenović.

Po finałach PlusLigi żaden klub nie zamierzał zbyt długo zwlekać, dlatego też nawet „majówka” nie pozwoliła nikomu odpocząć od siatkówki – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle podała informację, że asystentem Sebastiana Świderskiego od nowego sezonu będzie Oskar Kaczmarczyk. Chwilę później zakontraktowali oni także dwóch przyjmujących – Wojciecha Ferensa i Dicka Kooya. Bardzo szybko wzmocnień zaczęła dokonywać także PGE Skra Bełchatów. Trener Falasca postanowił budować zespół na młodych zawodnikach – Facundo Conte, Andrzeju Wronie czy też Wojciechu Włodarczyku. Do drużyny mistrzów Polski już w maju dołączył Nikołaj Penczew, mimo iż oficjalnie jego kontrakt z ówczesnym kieleckim zespołem wygasał dopiero z końcem miesiąca. Obok bułgarskiego przyjmującego Resovia pozyskała także Dawida Konarskiego w miejsce Bartmana oraz Węgra, Petera Veresa. Na występy w ekipie Lorenzo Bernardiego zdecydował się Michał Masny, któremu pomagać miał Dmytro Filippov.

W międzyczasie rozstrzygnięty został plebiscyt na najlepszego zawodnika polskiej ligi, który zdominował brazylijski przyjmujący Felipe Fonteles. – Nie jestem zszokowany, ale bardzo szczęśliwy, że zostałem dobrze zapamiętany dzięki mojej dobrej grze. Co prawda nie oczekiwałem takiego obrotu sprawy, ale zawsze dawałem z siebie to, co najlepsze, by pomóc drużynie – powiedział wówczas zawodnik. 26 maja RCS Czarni Radom zwyciężyli w rywalizacji z BBTS-em Bielsko-Biała i okazali się najlepsi w I lidze. Jednocześnie oficjalnie zgłosili swoje aspiracje do walki z najlepszymi zespołami, a więc otworzyli pierwszy w historii proces poszerzenia PlusLigi.

W maju finał miały też rozgrywki młodzieżowe. I tak mistrzami Polski młodzików i kadetów zostali siatkarze AKS-u Rzeszów, w kategorii młodziczek najlepszy okazał się zespół UKS-u Libero Starogard Gdański, a wśród kadetek triumfowała Energa Gedania Gdańsk.

Reprezentacje juniorów i juniorek, które w maju walczyły w kwalifikacjach do mistrzostw świata, nie zdołały wywalczyć promocji, dlatego też obu drużyn zabrakło na najważniejszej w tym roku międzynarodowej imprezie. Na koniec miesiąca pierwsze spotkania sparingowe rozegrali za to podopieczni Andrei Anastasiego, którzy w Twardogórze i Miliczu zmierzyli się z Serbami. Pierwszy mecz wygrali 3:1, aby już następnego dnia ulec przeciwnikom tym samym stosunkiem setów.

Czerwiec

Czerwiec to przede wszystkim dalszy ciąg karuzeli transferowej. W pierwszych dniach tego miesiąca wyjaśniła się sytuacja Zbigniewa Bartmana, który po sezonie spędzonym w Rzeszowie powrócił do ligi włoskiej, podpisując kontrakt z ekipą Casy Modena. Na polskim rynku transferowym też działo się wiele – m.in. do Legionovii oficjalnie dołączyła Anna Rybaczewski, a Adam Grabowski został trenerem Budowlanych Łódź, zespół ten pozyskał też Natalię Nuszel. Do ORLEN Ligi trafiły też dwie reprezentantki Niemiec – Heike Beier podpisała umowę z bialskim BKS-em, a Maren Brinker związała się kontraktem z Impelem Wrocław, do którego dołączyła też Joanna Kaczor. Z AZS-u Częstochowa do ligi niemieckiej, a dokładniej do mistrza tego kraju – Berlin Recycling Volleys – wypożyczony został Serb – Srećko Lisinac – oficjalnie zawodnik PGE Skry. Zespół z Bełchatowa podpisał natomiast umowę z Samuelem Tuia. W dalszym ciągu toczyła się „wojna” o Grzegorza Boćka, który wybrał ofertę ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i opuścił częstochowskich akademików.

Od pierwszych dni czerwca bardzo mocno ważyła się sytuacja powiększenia PlusLigi. Zastanawiano się, przeprowadzano kontrole w klubach mających dołączyć do dziesięciu ekip polskiej ekstraklasy i ostatecznie zdecydowano, że BBTS Bielsko-Biała i Czarni Radom w niej zagrają, co możemy obserwować obecnie. Na zapleczu ekstraklasy było również ciekawie, a prawo do gry w I lidze mężczyzn uzyskały ekipy TKS-u Tychy, AGH 100RK AZS Kraków, Kęczanina Kęty i Avii Świdnik. Z gry w I lidze wycofał się natomiast zespół KS-u Milicz.

Wszystko to działo się jednak trochę w cieniu przygotowań polskiej reprezentacji siatkarzy do Ligi Światowej i występu biało-czerwonych w popularnej „Światówce”. Podopieczni Andrei Anastasiego dołączyli do rozgrywek właśnie w czerwcu, jednak zaliczyli w nich falstart. Polacy przegrali swoje dwa pierwsze spotkania z Brazylijczykami (1:3 i 2:3), a następnie ulegli dwukrotnie w tie-breaku reprezentacji Francji. Dopiero na koniec miesiąca na własnym terenie biało-czerwonym udało się wygrać dwukrotnie z Argentyną, najpierw 3:2, a następnie 3:1, kończąc czerwiec na przedostatniej pozycji w grupie A.

Na arenie międzynarodowej w czerwcu walczyły też polskie siatkarki. Podopieczne Wiesława Popika przygotowując się do letniej uniwersjady, wzięły udział w turnieju o Puchar Jelcyna w Rosji. Biało-czerwone w swoim pierwszym pojedynku pokonały Kubanki 3:1, a następnie w takim samym stosunku setów rozprawiły się z Włoszkami. Niestety, na drodze do walki o medale stanęła im reprezentacja Dominikany. Polki przegrały starcie z nimi 0:3, a następnie zdołały ugrać tylko seta w meczu z Japonkami i ostatecznie zajęły w turnieju 6. miejsce. Zawody wygrały Rosjanki przed ekipami narodowymi Włoch i Dominikany. Natomiast w turnieju Montreux Volley Masters, w którym Polki nie brały udziału, zwycięstwo przypadło w udziale Brazylijkom, srebro wywalczyły Rosjanki, a trzecią lokatę zajęła ekipa Dominikany.

W czerwcu sezon plażowy był w pełni, a polskie pary bardzo starannie kolekcjonowały medale. Już drugiego dnia czerwca Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz stanęli na najniższym stopniu podium w turnieju Baden Masters, a w meczu o brązowe krążki pokonali duet Kufa/Hadrava. Tydzień później zakończyły się mistrzostwa świata U-23 – w nich na podium nie zabrakło Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka. Mało tego – Polacy w czempionacie okazali się najlepsi i zapisali na swoim koncie kolejne, ważne złoto w rozgrywkach młodzieżowych. W finale turnieju biało-czerwoni pokonali w dwóch setach parę z Brazylii Vitor Felipe/Márcio Gaudie. W mistrzostwach globu do lat 21, które odbyły się już w drugiej połowie czerwca, brązowe medale przypadły w udziale duetowi Maciej Kosiak i Maciej Rudol. Nasi reprezentanci mogli stanąć na podium po wygranej 2:0 nad Rosjanami Kirienko/Uraikin. Plażowy czerwiec zakończył się natomiast najlepiej, jak mógł – mistrzyniami świata do lat 21 zostały bowiem Katarzyna Kociołek i Jagoda Gruszczyńska. Polki stanęły na najwyższym stopniu podium po zaciętym, choć wygranym w dwóch partiach, spotkaniu z Niemkami Krebs/Wlk.

źródło: inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved