Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Marta Gurtowska: Najważniejsze to grać do ostatniego punktu

Marta Gurtowska: Najważniejsze to grać do ostatniego punktu

fot. Bernard Guziałek

Nike Węgrów to zespół, który w II lidze kobiet nie stracił nawet seta. - Jestem bardzo zadowolona z naszych dotychczasowych osiągnięć. Fajnie byłoby dociągnąć taki wynik do końca rundy rewanżowej - powiedziała środkowa Nike, Marta Gurtowska.

Jesteście rewelacją tegorocznych rozgrywek w II lidze. Jako jedyne nie straciłyście jeszcze seta. Spodziewałaś się, że z tak dobrym wynikiem zakończycie 2013 rok?

Marta Gurtowska: – Powiem szczerze, że nie liczyłam na to, że będzie nam szło tak dobrze. Jestem bardzo zadowolona z naszych dotychczasowych osiągnięć. I trudno mi uwierzyć, iż do tej pory udało nam się nie stracić ani jednego seta! Fajnie byłoby dociągnąć taki wynik do końca rundy rewanżowej.

Co jest kluczem do sukcesu Nike Węgrów?



– Wydaje mi się, że naszym największym atutem jest fajna atmosfera i zgranie zespołu. Dochodzi jeszcze do tego fakt, iż potrafimy grać do końca, nie poddajemy się nawet w beznadziejnych sytuacjach. Przykładem jest chociażby ostatni mecz w Łasku, w którym o mały włos nie przegrałyśmy pierwszego seta. Najważniejsze to grać do ostatniego punktu.

Zbudowałyście znaczną przewagę nad rywalkami. Nike Węgrów jest do pokonania w tym sezonie?

– Ciężko odpowiedzieć na to pytanie… Jasne, że chciałabym, abyśmy były niepokonane, bo nikt nie lubi przegrywać. Na tę chwilę wygrywamy i cały czas pracujemy nad tym, aby było tak dalej.

Łatwiej się gra, gdy niemal połowa drużyny to były AZS Politechnika Warszawska?

– Zdecydowanie łatwiej. Świetnie się dogadujemy, wiemy, że możemy na sobie polegać. Każda z nas wie, co jest naszym konikiem, a z czym mamy problemy. Znamy się już trochę, więc wiemy jak ze sobą współpracować i wydaje mi się, że idzie nam to bardzo dobrze.

Jesteście w trakcie trzytygodniowej przerwy. Jak wykorzystacie ten czas?

– Na takie pytania to najlepiej odpowie trener, ale wiem już, że nie przeleżymy tego okresu. Zaraz po świętach zaczynamy treningi. Myślę, iż skupimy się teraz na przygotowaniach do rundy play-off, ale przed nami jeszcze kilka ciężkich spotkań, między innymi z ŁKS-em Łódź, który gra bardzo nierówno w tym sezonie i ciężko przewidzieć w jakiej będzie formie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved