Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Brazylia M: Mistrzowie Brazylii w odwrocie, Sesi-SP wiceliderem

Brazylia M: Mistrzowie Brazylii w odwrocie, Sesi-SP wiceliderem

fot. archiwum

W weekend rozegrana została kolejna runda Superligi. Choć na brazylijskich parkietach odbyły się jedynie 4 z 6 spotkań, to emocji nie brakowało. Po tie-breakach zakończyły się mecze w Volta Redonda i Marindze, gdzie Moda wygrała 3:2 z mistrzami, RJ Rio de Janeiro.

Pewne zwycięstwo w trzech setach odnieśli siatkarze Marcosa Pacheco. Sesi-SP mierzył się w Vila Leopoldina z Funvikiem Taubate i od początku był faworytem tego meczu. Już pierwszy set pokazał, że nie były to zdania na wyrost. Lucarelli i spółka przeważali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, a jedynym zarzutem w ich kierunku mogłaby być duża ilość zepsutych zagrywek i kilka niecelnych ataków. Ostatecznie zawodnicy z São Paulo zwyciężyli do 18, 15 i 15 i do świątecznych stołów zasiądą jako wiceliderzy Superligi. Ciekawostką jest, że wracający do gry Murilo Endres zaliczył już drugi pełny mecz w szeregach Sesi, jednak póki co jego dyspozycja nie jest najlepsza. Wybitny reprezentant Brazylii zakończył pojedynek z jedynie dwoma punktami na koncie.

Sesi-SP São Paulo – Funvik Taubate 3:0
(21:18, 21:15, 21:15)

Składy zespołów:
Sesi-SP: Sandro, Evandro Guerra (14), Murilo Endres (2), Sidão (7), Lucas Saatkamp (8), Lucarelli (10), Sergio Santos (libero) oraz Veloso i Renan Buiatti (1)
Funvik: Elvi (12), Felix (4), Tiago Barth (6), Pedro Gomes, McDonell (3), Araujo (4), Wesley (libero) oraz Rosa, Leandro (4), Diego i Ashlei Nemer




Po porażce 1:3 z Sada Cruzeiro aktualni mistrzowie Brazylii doznali kolejnego bolesnego ciosu. Tym razem lepszy od RJ Rio de Janeiro okazał się zespół Mody Maringá. Siatkarze prowadzeni przez Douglasa Chiarottiego rozpoczęli mecz z wysokiego C i wygrali pierwszego seta. Później do głosu doszli przyjezdni, w których szeregach nie do zatrzymania był Vinicius Santos, zdobywca 23 punktów w całym meczu. Prowadząc 2:1, gracze Marcelo Fronckowiaka dali sobie wyrwać wygraną w czwartej partii, a także w tie-breaku. Goście spisywali się lepiej od rywali w bloku i ataku, a elementem, który przeważył, były błędy własne. RJ Volei popełnił ich w decydującej odsłonie więcej i dlatego przegrał 13:15. W szeregach Mody na słowa uznania zasługuje Fabricio Dias i Renato Russomanno, którzy łącznie zdobyli 30 oczek.

Moda Maringá – RJ Rio de Janeiro 3:2
(21:19, 18:21, 16:21, 21:18, 15:13)

Składy zespołów:
Moda: Dias (17), Lozada (6), Acacio (7), Martins (9), Ricardo (1), Russomanno (13), Dustin (libero) oraz Thiago Gelinski, Najari (4) i Renan (6)
RJ: Bruno Rezende (2), Thiago Sens (6), Vissotto (19), Vinicius (23), Ualas (8), Rodrigão (11), Mario (libero) oraz Fazio, Vicente i Leao


Kolejne niezwykle cenne zwycięstwo na swoim koncie zapisali siatkarze Vôlei Brasil Kirin. Podopieczni Alexandre Azevedo na własnym boisku zdobyli trzy oczka z niżej notowanym São Bernardo Vôlei. Pierwsze dwa sety były bardzo wyraźnie wygrywane przez jedną z ekip, podczas gdy drugi zespół nie potrafił odnaleźć właściwego rytmu gry. Przy remisie 1:1 w grze obu zespołów nareszcie wszystko „zaskoczyło” i na boisku wywiązała się prawdziwa walka. Gospodarze prowadzili bardzo różnorodną grę, w której każdy z zawodników otrzymał podobną ilość piłek w ataku, natomiast w szeregach zespołu ze stanu São Paulo wyraźnym liderem był Leandro Alves. W ostatecznym rozrachunku skuteczniejsza okazała się pierwsza taktyka, bo to gospodarze zgarnęli pełną pulę punktową i mają już tylko jedno oczko straty do trzeciego RJ Rio de Janeiro.

Vôlei Brasil Kirin – São Bernardo Vôlei 3:1
(21:14, 14:21, 22:20, 24:22)

Składy zespołów:
Kirin: João Paulo Bravo (2), Paulo Renan, Diogo (14), Gustavo (10), Pinto (13), Vinicius Siqueira (9), Alan (libero) oraz Bergamo (2), Leme, Andre Heller i Rogerio Nogueira (6)
São Bernardo: Rodrigues (2), Leonardo Alves (17), Matheus (6), Sene (11), Ygor (8), Pedro Azenha (10), Felipe (libero) oraz Rego (1), Michael (2) i Bruno Alves (2)


Kolejny punkcik w ligowej tabeli udało się zgromadzić zespołowi z Volta Redonda. Siatkarze Alessandro Fadula podejmowali na własnym boisku plasujący się tuż za czołową czwórką Kappesberg Canoas. Znakomita postawa w zagrywce i bloku dała gospodarzom zwycięstwo w secie numer 1 i 3, a co za tym idzie jeden punkt w ligowej tabeli. Liderzy Voltaço, Ricardo Faccin i Benedito Canuto, mieli okazję poprowadzić swój team do kompletu oczek, jednakże niemal w ostatniej chwili przebudził się Angel Dennis. Pochodzący z Kuby atakujący w czwartej i piątej partii zagrał koncertowo. Blokujący i broniący z Voltaço bardzo często dobrze wyczuli intencje rozgrywającego i ustawiali się „pod” Dennisa, jednak leworęczny siatkarz dawał sobie radę mimo takich skomasowanych obronnych zasieków.

Voltaço – Kappesberg Canoas 2:3
(21:14, 17:21, 21:16, 16:21, 12:15)

Składy zespołów:
Voltaço: Jonatas (6), Canuto (15), Mauricio (2), Ricardo Faccin (16), Cueva (9), Bruno Jesus (13), Rossi (libero) oraz Matheus, Souza (1), Leonardo (1) i Carlos Faccin
Kappesberg: Murilo Radke (3), Gustavo Endres (8), Dennis (22), Minuzzi (1), Bożko (5), Rey (3), Jefferson (libero) oraz Almeida, Zappoli (11), Araujo (8) i Giovanni (5)

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki i tabela Superligi mężczyzn

źródło: cbv.com.br, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved