Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Słabszy mecz KPS-u, trzy oczka dla Stali

I liga M: Słabszy mecz KPS-u, trzy oczka dla Stali

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze Stali AZS PWSZ Nysa przełamali złą passę i na koniec 2013 roku ograli na wyjeździe KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS. Zdobycie trzech punktów pozwoliło im awansować do czołowej ósemki kosztem Kęczanina Kęty.

Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy w dużej mierze dzięki Dawidowi Bułkowskiemu odskoczyli od przeciwników na trzy oczka. Taką też przewagę utrzymali na pierwszej przerwie technicznej, na którą obie drużyny zeszły po udanej kiwce Patryka Szczurka. Jednak z biegiem czasu wynik zaczął oscylować wokół remisu. Wśród podopiecznych trenera Gerymskiego dobrze prezentował się Damian Schulz, a udane zagranie Mateusza Jasińskiego dało im remis (12:12). W kolejnych minutach oba zespoły szły łeb w łeb. Dopiero dobra postawa podopiecznych trenera Wójcika w bloku, w połączeniu z mocnym serwisem Szczurka spowodowały, że szala zwycięstwa w premierowej odsłonie zaczęła przechylać się na stronę ekipy z Opolszczyzny (19:15). Jednak KPS nie zamierzał składać broni, z akcji na akcję zbliżając się do przeciwników. Gdy po kiwce Mateusza Przybyły na świetlnej tablicy pojawił się remis, wydawało się, że w premierowej odsłonie będą wielkie emocje. Ostatecznie jednak należała ona do nysan, a ich zwycięstwo przypieczętował Bułkowski (25:23).

W drugim secie akademicy postanowili pójść za ciosem. W dalszym ciągu dobrze prezentowali się w bloku, a rękę podawali im sami gospodarze, którzy co rusz popełniali błędy w ataku. Jakby tego było mało, zagrywką „pocelował” ich Maciej Kęsicki, przez co już na pierwszym czasie technicznym podopieczni trenera Gerymskiego przegrywali 3:8. Jednak stosunkowo szybko się pozbierali, odpłacili się przeciwnikom kilkoma „czapami”, a dobry serwis Piotra Milewskiego sprawił, że wynik zbliżył się do remisu. W kolejnych minutach obie ekipy grały falami. Najpierw przypomnieli o sobie Szczurek i Bułkowski, dzięki którym Stal objęła prowadzenie 15:9, ale chwilę później zbicie przechodzącej piłki przez Tomasza Stańczuka spowodowało, że gracze KPS-u tracili już tylko punkt do zespołu z Opolszczyzny (14:15). Wprawdzie mocny atak Schulza doprowadził do wyrównania (18:18), ale siedlczanom nie udało się przełamać zespołu z Opolszczyzny. Gości do sukcesu prowadził Bułkowski na spółkę z Kęsickim, a czapa na Pawle Rejowskim przypieczętowała sukces podopiecznych trenera Wójcika (25:21).

W trzecim secie nysanie nie zamierzali zwalniać tempa. Już w jego początkowej fazie po raz kolejny punktową zagrywką popisał się Szczurek, a błędy Przybyły zmusiły trenera Gerymskiego do wzięcia czasu dla swojego zespołu. Siedlczanie próbowali odrabiać straty, ale ich gra była zbyt niestabilna, aby mogli myślec o korzystnym wyniku. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej sygnał do walki dał im Karol Rawiak. Jednak kolejne błędy gospodarzy w połączeniu z dobrą kiwką Kęsickiego pozwoliły ponownie akademikom przejąć inicjatywę na boisku (12:8). W pewnym momencie nysianie wygrywali już 17:12, ale jeszcze raz do walki zerwali się gracze KPS-u, którzy za sprawą Schulza zbliżyli się do przeciwników na punkt. W końcówce as serwisowy Arkadiusza Żakiety dał jeszcze nadzieję gospodarzom na przedłużenie meczu, ale w szeregach ekipy z Opolszczyzny niezawodny tego dnia był Bułkowski, a goście ostatecznie triumfowali w tym secie 25:22, a w całym meczu 3:0.

KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS – Stal AZS PWSZ Nysa 0:3
(23:25, 21:25, 23:25)



Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved