Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niewykorzystana szansa Krispolu, Ślepsk z piekła do nieba

I liga M: Niewykorzystana szansa Krispolu, Ślepsk z piekła do nieba

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze Krispolu Września prowadzili w Suwałkach z miejscowym Ślepskiem już 2:0, ale nie potrafili postawić przysłowiowej kropki nad „i". Trzy kolejne odsłony należały do gospodarzy, przez co dwa cenne oczka zostały na Podlasiu.

Początek spotkania ułożył się po myśli przyjezdnych, bowiem ich dobra postawa w bloku w połączeniu z mocnym zbiciem ze środka Tomasza Narowskiego spowodowały, że objęli oni prowadzenie 5:2. Następnie kontrolowali boiskowe wydarzenia, a w pewnym momencie odskoczyli od rywali już na cztery oczka. Jednak suwalczanie nie zamierzali tanio sprzedawać skóry, a udany atak Kamila Skrzypkowskiego doprowadził do remisu (10:10). Od tego momentu obie drużyny walczyły cios za cios. Wprawdzie as serwisowy Marcina Iglewskiego dał ponownie niewielką przewagę gościom, ale dobra postawa w bloku gospodarzy pozwoliła im wrócić do gry. Dopiero przy stanie 19:19 dwukrotnie w ataku pomylili się gracze Ślepska, a skuteczną kontrą popisał się Gajowczyk, co okazało się być kluczowym momentem premierowej odsłony, bowiem w jej decydujących momentach podopiecznym trenera Poskrobko nie udało się już zbliżyć do przeciwników, a kropkę nad i postawił w niej Witold Chwastyniak (25:21).

W pierwszych minutach drugiej partii do pracy wzięła się podlaska drużyna. Dobre zbicie Krzysztofa Modzelewskiego oraz błędy we wrzesińskich szeregach spowodowały, że to Ślepsk dyktował ton boiskowych wydarzeń (6:2). Co prawda drużyna prowadzona przez Marka Jankowiaka próbowała odrabiać straty, ale między innymi punktowa zagrywka Modzelewskiego i zbicie ze środka Macieja Kałasza pozwalały suwalczanom trzymać rywali na dystans kilku oczek. Wszystko zmieniło się w połowie seta, kiedy to liczne błędy gospodarzy najpierw sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis, a już za moment inicjatywę na boisku przejął wielkopolski beniaminek. Udana kontra Damiana Dobosza wydawała się przypieczętowywać triumf gości w drugim secie (22:17), ale to nie był koniec emocji. Błędy zawodników Krispolu dały nadzieję podopiecznym trenera Poskrobko na odwrócenie losów tej części meczu, ale pomyłka w ataku Wojciecha Winnika zapewniła wygraną przyjezdnym (26:24).

Prowadzenie 2:0 najwyraźniej rozprężyło wrzesińskich siatkarzy, bowiem ich błędy na początku trzeciej odsłony pozwoliły gospodarzom objąć prowadzenie 4:0. Jednak suwalczanie nie zamierzali być dłużni rywalom, oddali im kilka punktów, przez co wynik zaczął oscylować wokół remisu. Jako pierwsi ustabilizowali swoją grę zawodnicy trenera Jankowiaka, a skuteczne zbicie Łukasza Murdzi pozwoliło im zyskać trzy punkty przewagi (11:8). Przy stanie 10:14 o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy. Przyniósł on efekt, bowiem Ślepsk zniwelował część strat, a chwilę później dobre zagrania suwalskich skrzydłowych doprowadziły do remisu. W decydujących momentach zdecydowanie lepiej prezentowali się gracze Ślepska, a w szczególności Skrzypkowski. W dużej mierze właśnie dzięki temu zawodnikowi podlaski zespół zwyciężył w trzecim secie i przedłużył swoje szanse na zdobycie punktów w tym meczu (25:22).



Czwarta odsłona od samego początku była bardzo wyrównana. Wprawdzie po błędzie Winnika beniaminkowi udało się odskoczyć na dwa oczka, ale rywale błyskawicznie odrobili straty, a dwa asy serwisowe Skrzypkowskiego zmieniły sytuację na boisku o 180 stopni. Podopieczni trenera Poskrobko prowadzili 12:10. W kolejnych minutach obraz gry nie ulegał zmianie. Przyjezdni to zbliżali się do suwalczan, to tracili do nich dwa punkty. Jednak w końcówce pękli jako pierwsi. Dobre zagrywki Benjamina Bella oraz świetna dyspozycja w ataku Winnika praktycznie rozstrzygnęły tę część meczu na korzyść gospodarzy (25:16).

Tie-breaka od mocnego uderzenia rozpoczęli suwalczanie. Skuteczna postawa skrzydłowych Ślepska już na początku decydującej partii pozwoliła im objąć prowadzenie 5:1. Przy zmianie stron przyjezdni przegrywali 4:8, a więc mogli mieć jeszcze nadzieję na odwrócenie losów tej części meczu. Na ziemię szybko sprowadził ich jednak Winnik, który popisał się asem serwisowym. W końcówce pojedyncze udane zagrania wrześnian nie zmieniły już obrazu gry na boisku, a podlaska drużyna pewnie triumfowała 15:7.

Ślepsk Suwałki – Krispol Września 3:2
(21:25, 24:26, 25:22, 25:16, 15:7)

Składy zespołów:
Ślepsk: Makowski, Winnik, Modzelewski, Skrzypkowski, Kałasz, Schamlewski, Andrzejewski (libero) oraz Bell i Skorij
Krispol: Jurkojć, Iglewski, Chwastyniak, Narowski, Murdzia, Dobosz, Dębiec (libero) oraz Gajowczyk, Kempiński, Rohnka i Bielicki

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved