Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Agata Turbak: Chcemy zakończyć ten rok zwycięstwem

Agata Turbak: Chcemy zakończyć ten rok zwycięstwem

fot. archiwum

W weekend odbędą się ostatnie mecze w II lidze kobiet w tym roku. Trzecia ekipa grupy 2, PLKS Pszczyna, na pożegnanie ze starym rokiem zagra z zespołem z Jaworzna. - Mam nadzieję, że sprawimy sobie i naszym kibicom prezent i wygramy - mówi Agata Turbak.

W ostatnich trzech spotkaniach PLKS Pszczyna zgarnął komplet punktów i wciąż utrzymuje się w czołówce tabeli grupy 2 II ligi kobiet. Po wygranej 3:1 z SMS-em PZPS II Sosnowiec kolejnym rywalem pszczynianek był katowicki Sokół 43 AZS AWF. Z podopiecznymi trenera Zabielnego siatkarki z Pszczyny również rozprawiły się w czterech partiach. W ostatnim pojedynku, rozgrywanym w minioną środę, zawodniczki Jarosława Bodysa wygrały 3:0 z MKS-em II Dąbrowa Górnicza. Niewiele brakło, by ten pojedynek trwał co najmniej o jedną odsłonę dłużej, bo trzeciego seta pszczynianki wygrały dopiero po walce na przewagi. – Pierwsze dwie odsłony toczyły się pod nasze dyktando. Naszą dobrą grą nie pozwoliłyśmy zespołowi z Dąbrowy Górniczej rozwinąć skrzydeł i kontrolowałyśmy je od początku do końca – przyznała środkowa PLKS-u, Agata Turbak. – Po dwóch dość gładko wygranych setach, w trzecim zabrakło nam koncentracji. Na szczęście ta partia skończyła się naszą wygraną i wyjechałyśmy z Dąbrowy Górniczej bez straty seta oraz z trzema punktami. To jest dla nas najważniejsze – dodała.

PLKS Pszczyna zajmuje aktualnie trzecie miejsce w swojej grupie w drugoligowych rozgrywkach. W czubie tabeli panuje ogromny ścisk, ponieważ liderujący zespół SMS-u LO II Opole ma na koncie 36 oczek, drugi AZS Politechniki Śląskiej Gliwice i trzeci PLKS o cztery oczka mniej od opolanek, a czwarty zespół z Jawora traci do pierwszego miejsca 7 punktów. Czy taki układ tabeli może utrzymać się do końca fazy grupowej? – Nie oglądamy się na innych. Bardzo zależy nam na tym, abyśmy to my były w czwórce i do fazy play-off przystępowały z jak najlepszej pozycji. Dlatego skupiamy się tylko i wyłącznie na sobie, na każdym kolejnym meczu. Co z tego wyniknie, czas pokaże – odpowiedziała Turbak.

Tak „spłaszczona” góra tabeli powoduje, iż po jednym lub dwóch nieudanych spotkaniach któraś z ekip może spaść nawet o kilka lokat. Na pewno wywołuje to dodatkową presję na zawodniczkach i sztabach szkoleniowych wszystkich zespołów walczących o najwyższe miejsca. – Najważniejsze żeby nie tracić punktów z teoretycznie słabszymi zespołami, bo później ciężko je będzie odrobić. Mecze z zespołami z Gliwic i Opola gramy u siebie, więc jestem dobrej myśli. A presja? Dobrze, że się pojawia. To wyzwala w nas jeszcze większą mobilizację – uznała zawodniczka PLKS-u.



Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, ale siatkarki drugoligowych zespołów jeszcze nie mogą w pełni cieszyć się świąteczną atmosferą. Wszystko przez to, iż w weekend czeka je ostatnia ligowa kolejka w 2013 roku. Ekipa z Pszczyny zmierzy się z MCKiS-em Jaworzno. – W każdym meczu gramy o zwycięstwo i pełną pulę. Podobnie będzie w sobotę w meczu z zespołem z Jaworzna. Mam nadzieję, że sprawimy sobie i naszym kibicom prezent i wyjdziemy z tego pojedynku zwycięsko. Na pewno łatwo nie będzie. Wiemy o co gramy i o żadnym rozprężeniu nie może być mowy. Chcemy zakończyć ten rok zwycięstwem i ze spokojną głową rozjechać się do domów na święta – zapewniła Agata Turbak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved