Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > K. Skowrońska-Dolata: Zaczął działać nasz „instynkt zabójcy”

K. Skowrońska-Dolata: Zaczął działać nasz „instynkt zabójcy”

fot. archiwum

Rabita Baku wygrała z Omiczką Omsk 3:2 i zapewniła sobie awans do fazy play-off Ligi Mistrzyń z 1. miejsca. W meczu z Rosjankami liderkami Rabity były: dobrze znana z ORLEN Ligi Rachel Rourke oraz polska kadrowiczka, Katarzyna Skowrońska-Dolata.

Przed ostatnią rundą spotkań w kobiecej części Champions League sytuacja w grupie A była bardzo klarowna. Dwie najlepsze ekipy, a mianowicie Omiczka Omsk oraz Rabita Baku, miały awans do dalszych gier w kieszeni. Jedyną niewiadomą było, kto zajmie pierwsze miejsce. Po pierwszych dwóch setach w Omsku Rabita prowadziła 2:0 i pewnie zmierzała w kierunku kolejnej, szóstej grupowej wygranej. Od trzeciego seta coś w grze Katarzyny Skorupy i jej koleżanek się zacięło i w dwóch kolejnych partiach lepsze okazały się Rosjanki. – Były takie fragmenty, w których kontrolowałyśmy przebieg rywalizacji. W trzecim secie nasza koncentracja uległa osłabieniu. Przeciwnik wykorzystał swoją szansę. Myślę, że kibice, którzy przyszli na to spotkanie, nie żałowali – skomentowała reprezentująca barwy Rabity, Katarzyna Skowrońska-Dolata.

Kiedy na tablicy wyników pojawił się remis 2:2 i o wygranej miał zadecydować tie-break, emocje sięgnęły zenitu. Oba zespoły zdawały sobie sprawę, że wygrana w tej odsłonie zagwarantuje im pierwszą lokatę w grupie A, a co za tym idzie teoretycznie łatwiejszy pojedynek w pierwszej rundzie play-off. Po lepszym początku Nancy Carillo i jej partnerek (5:4) do głosu ponownie doszła Rabita, która odrobiła straty i wypracowała sobie trzypunktową przewagę (12:9). Ostatecznie siatkarki Eldara Jusubowa wygrały 15:11 i zakończyły grupowe zmagania z kompletem zwycięstw. – Jestem zadowolona z gry naszego zespołu. Cieszymy się, że udało się doprowadzić do zwycięskiego końca, choć Omiczka wystartowała lepiej. Mam nadzieję, że zaczął działać nasz „instynkt zabójcy” – dodała reprezentantka Polski.

Zawód i rozczarowanie – tak w dwóch słowach można opisać odczucia Rosjanek po porażce w tie-breaku. Kapitan Omiczki, Elena Jurewa, przyznała, że liczyła na podtrzymanie dobrej dyspozycji z trzeciej i czwartej partii także w ostatnim secie. – Wielka szkoda, że przegrałyśmy ten mecz. Pokazałyśmy się z dobrej strony w trzecim i czwartym secie i miałyśmy nadzieję, że w taki sam sposób zaprezentujemy się w tie-breaku. Niestety Rabita okazała się zbyt mocna. Ciężko było nam za nimi nadążyć i toczyć wyrównaną walkę – powiedziała Jurewa.



W pojedynku z Omiczką cały mecz na parkiecie spędziła Katarzyna Skorupa i Katarzyna Skowrońska-Dolata. Pierwsza z nich zdobyła w tym pojedynku 3 oczka, natomiast druga aż 17. Szczególnie cieszy dobra dyspozycja Skowrońskiej-Dolaty, która już na początku stycznia ma stanowić o sile reprezentacji Polski w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw świata rozgrywanych w Italii.

źródło: cev.lu, inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved