Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Tomasz Kowalski: Nie ma łatwych spotkań

Tomasz Kowalski: Nie ma łatwych spotkań

fot. archiwum

- W drugim secie na boisku pojawił się Mateusz Jasiński. To był punkt zwrotny, bowiem udało się nam ustabilizować przyjęcie, a nasza gra zaczęła być bardziej stabilna - mówi po wygranej w Kętach rozgrywający KPS-u, Tomasz Kowalski.

W poprzedniej kolejce siatkarze KPS-u Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS wygrali 3:2 z Kęczaninem Kęty, chociaż po dwóch setach niewiele na to wskazywało. Podopieczni trenera Błasiaka prowadzili 2:0, ale później inicjatywę na boisku przejęli przyjezdni i nie oddali jej do końca spotkania. – Wiedzieliśmy, że kęcianie szczególnie u siebie grają bardzo dobrą siatkówkę, jednak niczym nas nie zaskoczyli. To my mieliśmy problemy z własną grą. Szkoda nam przede wszystkim pierwszego seta, bo udało nam się w nim przeciwnika dogonić. Niestety, w końcówce popełniliśmy błąd w przyjęciu, nie kończyliśmy też ataków, co uniemożliwiło nam rozstrzygnięcie tego seta na naszą korzyść – skomentował Tomasz Kowalski. – Robiliśmy za dużo błędów, a na boisku było sporo nieporozumień. Na pewno było to spowodowane innym ustawieniem niż to, w którym wcześniej graliśmy. Ostatnio trapią nas kontuzje, przez co w tym meczu nie mogli grać ani Radek Zbierski, ani Karol Rawiak. W drugim secie na boisku pojawił się Mateusz Jasiński. Uważam, że to był punkt zwrotny w tym meczu, bowiem udało się nam ustabilizować przyjęcie, które szwankowało w niektórych momentach, a nasza gra zaczęła być bardziej stabilna. Dzięki temu wywieźliśmy dwa punkty z Kęt – dodał rozgrywający siedleckiego zespołu.

Na pewno trenera Gerymskiego cieszy powrót do gry Jasińskiego, bowiem dzięki temu ma do dyspozycji przynajmniej dwóch przyjmujących. Być może po świętach kolegów wspomogą już także Karol Rawiak i Radosław Zbierski. – Obaj mieli wolne do końca poprzedniego tygodnia. Pewnie trener wraz z fizjoterapeutą podejmą decyzję, czy są już w stanie grać – podkreślił Kowalski. – Myślę, że prędzej do gry zdolny będzie Karol, ponieważ narzekał on na lekkie podkręcenie. Natomiast sytuacja Radka nie jest do końca jasna. Być może będzie poddany kolejnemu usg, które wykaże, czy jest już w stanie trenować – dodał.

Mimo wielu przeciwności losu siedlczanie pokazali w ostatnich pojedynkach, że nawet w okrojonym składzie są w stanie odnosić zwycięstwa. Przełomowym dla nich momentem był triumf w Pucharze Polski nad Camperem Wyszków. – Ta wygrana uspokoiła nasze głowy. Wcześniej mimo dobrej gry nie wywalczyliśmy punktów w pojedynku z będzinianami, a po słabej grze przegraliśmy w Suwałkach, ale udało nam się wygrać z mocnym Camperem. Wówczas odetchnęliśmy z ulgą, przekonaliśmy się, że potrafimy wygrywać w takim składzie personalnym, jaki mamy – skomentował zawodnik KPS-u. – Kontuzje już nie raz wpływały pozytywnie na zespół. Już niejednokrotnie pokazaliśmy, że nie poddajemy się, że wychodzimy na mecz i walczymy. Na pewno duża w tym zasługa także trenera Gerymskiego, który mobilizuje nas z boku i dobrze przygotowuje do każdego spotkania – dodał.



Na odpoczynek siedlczanie nie mają zbyt dużo czasu, bowiem już jutro zmierzą się w Krakowie z AGH 100RK AZS. Mimo że podopieczni trenera Kaszy plasują się poza czołową ósemką, to jednak na pewno nie będą łatwym rywalem dla ekipy z województwa mazowieckiego. – W AGH grają młodzi chłopcy, którzy bawią się siatkówką. Nie mają postawionych wielkich wymagań ze strony zarządu klubu, aby osiągnąć nie wiadomo jak dobry wynik, dlatego grają na luzie spontaniczną i przyjemną dla oka siatkówkę – zaznaczył Kowalski. – Musimy podejść do tego spotkania w pełni skoncentrowani, bo w lidze nie ma łatwych spotkań, a chwila dekoncentracji może zaważyć na końcowym wyniku. Już nie raz przekonaliśmy się o tym, że jedna głupio przegrana piłka potrafi przechylić szalę zwycięstwa na korzyść przeciwnika – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved